Brak miejsc w żłobkach w Gorzowie to aktualnie bardzo poważny problem. Do czterech placówek na rok szkolny 2023/24 przyjęto 262 dzieci. Na liście rezerwowej wciąż pozostaje 224 maluchów. Jaki miasto ma pomysł na skrócenie listy oczekujących?
Wraz z początkiem marca br. rozpoczął się nabór do miejskich przedszkoli w Gorzowie. Kończy się czas na złożenie dokumentów.
Wojna na Ukrainie. By zapisać dziecko do gorzowskiej szkoły, obywatel Ukrainy, który w naszym mieście będzie rozpoczynał życie, musi przedstawić dyrektorowi szkoły dokumenty wydane przez szkołę za granicą lub ustnie zaświadczyć o sumie lat nauki za granicą.
Dopiero co zakończone wakacje były idealnym czasem na remont. Drobne i większe prace wykonano w 25 szkołach i przedszkolach w Gorzowie.
Od poniedziałku 19 kwietnia żłobki i przedszkola będą przyjmowały wszystkie dzieci, nie tylko medyków i służb porządkowych. Za tydzień do szkół być może pójdą uczniowie z klas I-III.
Mamy lockdown i zdecydowana większość dzieci nie może zostać pod opieką w żłobku lub przedszkolu. Ich rodzice mogą się ubiegać o zasiłek.
Według dziennikarzy Radia RMF rząd zgodzi się na otwarcie żłobków i przedszkoli, tylko jeżeli liczba zajętych łóżek szpitalnych przestanie rosnąć. Na to szansy na razie nie ma.
"Do 12 marca br. potrwa elektroniczny nabór wniosków o przyjęcie do przedszkola. W tym roku zmianie uległy kryteria rekrutacyjne" - informuje gorzowski magistrat.
W latach 2013-2020 dzięki pieniądzom z UE powstało 4 tys. miejsc dla przedszkolaków w Lubuskiem. Które powiaty dostały największe wsparcie?
Wtedy zostanie oddane nowe przedszkole na Osiedlu Europejskim, z którego będzie korzystać 100 dzieci.
Zielona Góra jest jednym z dwóch dużych miast w Polsce, obok Rzeszowa, które zdecydowało się na otwarcie żłobków i przedszkoli. Frekwencja nie jest duża, na posłanie dziecka do przedszkola zdecydował się co 10. rodzic.
Zielona Góra jest jednym z nielicznych miast w Polsce, w którym prezydent zdecydował się otworzyć 6 maja miejskie żłobki i przedszkola. Placówek nie otworzy jutro większość lubuskich gmin. Powód? Trzeba się lepiej przygotować.
Władysław Dajczak, wojewoda lubuski, rozda 12 tys. litrów płynów do dezynfekcji. Jak wyliczają jego służby, każde przedszkole i żłobek dostaną 20 litrów. Na ile to starczy? Trudno powiedzieć. W przedszkolach i żłobkach płyn będzie schodził litrami. Odkażać trzeba np. kilka razy dziennie zabawki.
Budowa żłobka i przedszkola w Kłodawie już za chwilę. Gmina właśnie podpisała umowę z wykonawcą inwestycji.
Koronawirus. Od piątku w Polsce obowiązuje stan epidemii. Pozwala on rządowi przymusowo skierować do pracy przy jej zwalczaniu wszystkich obywateli. Kary za łamanie kwarantanny wzrosły do 30 tys. zł, a szkoły będą zamknięte co najmniej do Wielkanocy.
Wszystkie placówki oświatowe zostaną zamknięte na dwa tygodnie również w Gorzowie oraz całym województwie lubuskim. Ich dalsze funkcjonowanie będzie uzależnione od rozprzestrzeniania się koronawirusa.
Trwa strajk pracowników oświaty. - Nasze zarobki są uwłaczające, przez pierwszy rok stażu musiałam dorabiać sprzątając w weekendy - mówi Marta Kopycińska, nauczycielka w Miejskim Przedszkolu nr 18. - Niestety, za 2,3 tys. zł na rękę nie jestem w stanie przeżyć miesiąca - tłumaczy Agnieszka Skrzypczak, nauczycielka w SP nr 13.
To pokłosie reformy edukacji i zmian w sieciach szkół i przedszkoli. Do likwidacji idą cztery oddziały przedszkolne.
Od 1 marca rusza nabór do miejskich przedszkoli. Na przyszły rok szkolny przygotowano 3 957 miejsc w przedszkolach i szkolnych zerówkach. Miasto musi przyjąć wszystkie dzieci, jednak nie ma gwarancji, że dziecko dostanie się do wybranej placówki.
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.