Straszny podmuch wojenny, spowodowany agresją Rosji na Ukrainę, dotarł także do Gorzowa. W hali w parku Słowiańskim cały czas przebywa ponad 80 osób. Są to głównie kobiety z dziećmi. Większość z nich szuka pracy, chciałaby się w okolicach Gorzowa osiedlić. To nie jest jednak prosta sprawa.
Goście z Ukrainy skrzyknęli się w ten piękny majowy dzień i razem z mieszkańcami miasta, którzy w tym trudnym czasie, często stali się już ich przyjaciółmi, wspólnie robili porządki w pobliskim parku.
- Choć tak się możemy odwdzięczyć za wielką pomoc, którą od gorzowian cały czas dostajemy - mówili uczestnicy akcji. Na koniec spotkali się na wspólnym ognisku.
Wszystkie komentarze