Najpierw był duży falstart, dwie wysokie porażki niebiesko-białych. Potem przyszły dwa bezbramkowe remisy w domu. Wciąż czekamy na pierwszą wygraną i szybkie opuszczenie ostatniego miejsca w tabeli. Stilon Gorzów - Karkonosze Jelenia Góra 0:0.
Cały czas mamy w głowie słowa Duńczyka Andersa Thomsena, który przed sezonem obiecał, że sam sobie skopie wiadomo co, jeśli nie wyjdzie z cienia i nie dźwignie ciężaru bycia jednym z liderów Stali Gorzów. W Częstochowie zdobył aż 16 pkt, a nasi żużlowcy znów pokazali wielką determinację i walkę do końca. Włókniarz Częstochowa - Ebut.pl Stal Gorzów 45:45.
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.