Cztery zbiorniki na wodę, trzy społeczniczki, dwóch grafficiarzy, setki litrów farby i kilka miesięcy pracy. Dzięki tej mieszance powstały murale "4 Żywioły", które od miesiąca zdobią silosy przy ul. Chmielnej. Teraz każdy mieszkaniec może obejrzeć w internecie, jak szare budowle stopniowo nabierały barw.
Na co dzień nosimy różne zakupy, a tutaj dźwigamy worki z piaskiem i opony - mówi dr Agnieszka Opalińska, zielonogórska politolożka. Ostatnio brała udział w ekstremalnym biegu War Race na dawnym lotnisku pod Szprotawą. Opalińska liczy, że podobny tor powstanie w Zielonej Górze
Silosy przy ul. Chmielnej już niedługo pokryją się kolorowymi muralami. Na razie przy zbiornikach rozpoczęły się pierwsze prace. Jesienią zobaczymy tam wielkie malunki przedstawiające cztery żywioły.
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.