Dogrywki w pojedynku o złoto trwały kilkanaście godzin, aż w końcu trzeba było zarządzić walkę ostateczną, czyli szachowy tzw. armagedon, aby wyłonić mistrza Polski seniorów na rok 2020. Ostatecznie został nim Kacper Piorun z Klubu Szachowego Stilon Gorzów. To jego drugi tytuł mistrzowski w karierze.
Panie, z Kariną Cyfką z gorzowskiego klubu, szachowe drużynowe mistrzostwa Europy w Batumi w Gruzji, zaczynały z czwartym rankingiem, a panowie - w składzie z Kamilem Dragunem i Kacprem Piorunem - z trzecim. Oba nasze zespoły skończyły zmagania poza czołową dziesiątką. - Z pewnością obie ekipy liczyły na więcej - powiedział prezes i trener Klubu Szachowego Stilon Andrzej Modzelan.
Tym razem przez problemy kadrowe gorzowscy szachiści podczas zmagań Ekstraligi 2019 nie byli w stanie postawić się najmocniejszym drużynom w tym sezonie. Wciąż jednak mają szansę na brązowy medal. Wiele odpowiedzi da pojedynek z beniaminkiem Silesią Racibórz, który na ligę zbudował bardzo dobry skład.
Gorzowianie na otwarcie Ekstraligi 2019, czyli drużynowych mistrzostw Polski w szachach, pokonali ekipy z Krakowa i Wiszni Małej, które na razie zamykają tabelę. To, co najważniejsze, dopiero przed ekipą Stilonu. Tym razem zmagania ligowe odbywają się przez dziewięć dni z rzędu w Chorzowie i Katowicach. Są to jedne z najmocniejszych rozgrywek w historii. - A my mamy swoje kłopoty kadrowe, ale liczę, że młody zespół złożony z ludzi nieprzypadkowych mocno powalczy o jedno z czołowych miejsc - powiedział Andrzej Modzelan, prezes naszego klubu.
Trwa rewelacyjny czas gorzowskich szachów. Parę miesięcy temu Kamil Dragun i Kacper Piorun z sukcesami walczyli w największej światowej imprezie, Olimpiadzie Szachowej, potem Piorun został brązowym medalistą mistrzostw Europy, a teraz zawodnicy Klubu Szachowego Stilon dubletem wygrali indywidualne mistrzostwa Polski.
Za nami dopiero dwie rundy z dziewięciu szachowych, indywidualnych mistrzostw Polski, ale miło, że przedstawiciele klubu z Gorzowa od razu pokazują swoją moc. Wśród pań Klub Szachowy Stilon wystawia Karinę Szczepkowską, a wśród panów Kacpra Pioruna i Kamila Draguna. Decydujące partie odbędą się w niedzielę 19 maja.
Do tej pory z europejskiego czempionatu, rozgrywanego od 2000 r., Polacy przywieźli pięć medali. 28-letni arcymistrz Kacper Piorun dorzucił szósty. Podczas turnieju w Skopje nie przegrał żadnej partii, przed nim znaleźli się tylko Rosjanin Władysław Artemjew oraz Szwed Nils Grandelius. Zawodnik Klubu Szachowego Stilon Gorzów zakwalifikował się do rozgrywek o Puchar Świata.
Po dwóch latach ze srebrem, tym razem gorzowscy szachiści kończą na trzecim miejscu w drużynowych mistrzostwach Polski. Przy przeciwnościach, jakie nimi targały w trakcie trzech zjazdów, medal to sukces. Gorsze humory mają np. we Wrocławiu, gdyż Polonia została dopiero na czwartej pozycji.
Nasza reprezentacja długo szokowała szachowy świat, wygrywała mecz za meczem ze znacznie mocniejszymi od siebie. Długo prowadziła w klasyfikacji 43. Olimpiady Szachowej. Szczęście opuściło naszych w ostatnich dwóch rundach, gdzie przegraliśmy z późniejszymi mistrzami Chińczykami i zremisowaliśmy z Indiami. Czwarte miejsce i pewnie niedosyt, ale i ogromna duma z drużyny, w której grali Kacper Piorun i Kamil Dragun z Klubu Szachowego Stilon Gorzów. Pierwszy z nich wraca z indywidualnym wyróżnieniem.
Na Olimpiadzie Szachowej w Gruzji dzieją się rzeczy niebywałe. Polska męska drużyna wygrywa z największymi potęgami, a swój udział w tych historycznych wydarzeniach mają zawodnicy Klubu Szachowego Stilon Gorzów - Kacper Piorun i Kamil Dragun.
Raz na dwa lata najlepsi szachiści świata zbierają się w drużyny i walczą o zwycięstwo. Skalę tych zmagań oddaje liczba ekip w kategorii open - 185, a także zespołów kobiet - 151. Łącznie ponad 1600 uczestników. Także Polacy, a wśród nich Karina Szczepkowska, Kacper Piorun i Kamil Dragun z Klubu Szachowego Stilon Gorzów. Dodatkowo w reprezentacji Ukrainy gra Jurij Kryworuczko, również od wielu lat stilonowiec. Światowe zmagania na dystansie 11 rund zakończą się 5 października.
Rozgrywki Ekstraligi Szachowej 2018 wkraczają w decydującą fazę. Broniący srebra zespół Klubu Szachowego Stilon Gorzów zaczął drugi zjazd we Wrocławiu od remisu, który nikogo nie ucieszył, ale dalej rozegrał dwa świetne pojedynki i wrócił na podium.
Dobry początek, słaby finisz - tak wyglądał w wykonaniu gorzowskiej drużyny pierwszy zjazd Ekstraligi Szachowej 2018. Teraz stilonowcy już nie mają wyjścia, aby obronić miejsce na podium, we wrześniu i październiku, muszą odebrać punkty najlepszym.
W gorzowskiej Bibliotece Herberta zaroiło się dziś od szachowych gwiazd i tak będzie aż do niedzieli. Najlepsze drużyny w Polsce zaczynają zmagania ligowe. Mistrzostwa broni ekipa z Katowic, chcą ich zaatakować m.in. drudzy przed rokiem reprezentanci Klubu Szachowego Stilon.
Podczas trzech zjazdów tegorocznej Sygnity Ekstraligi szachiści Stilonu Gorzów nie przegrali żadnego pojedynku. Dwa razy remisowali i przez to byli minimalnie gorsi w wyścigu o złoto. Drugie miejsce w lidze to też jednak duży sukces naszej ekipy.
To będzie fascynująca walka o złoto w Sygnity Ekstralidze 2016. W ciemno możemy obstawiać, że jeden z medali na pewno trafi do Stilonu Gorzów. Który? Jest duża szansa, że nawet ten najcenniejszy. Ostateczne rozstrzygnięcia w drugi weekend października.
Od dwóch efektownych zwycięstw i remisu z obrońcami złotego medalu rozpoczęli szachiści Stilonu rywalizację w Sygnity Ekstralidze 2016. Gorzowianie byli gospodarzami pierwszego zjazdu.
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.