Dopiero co bronili miasto przed powodzią, teraz zmagają się ze skażeniem wody. W Krośnie Odrzańskim w jedynym ujęciu wody wykryto bakterie coli. - To pierwszy raz od kilkudziesięciu lat - mówi Grzegorz Garczyński, burmistrz Krosna Odrzańskiego.
- Apelujemy do mieszkańców, aby przez kilka dni unikali spacerów w pobliżu rzeki - prosi Marek Cebula, burmistrz Krosna Odrzańskiego. Na lubuskim odcinku Odry na masową skalę pojawiły się śnięte ryby. Wcześniej podobna sytuacja miała miejsce w województwie dolnośląskim.
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.