Gramy lepiej, pokazujemy większą jakość. Takie zwycięstwa dodają pewności siebie. Gorzowianie udowodnili, że koniecznie chcą przebić się do czołowej czwórki i zagrać w fazie play-off. Agencja Inwestycyjna Stilon Gorzów - Wilki Wilczyn 3:2.

Nareszcie możemy napisać: po reaktywacji seniorskiej drużyny w Gorzowie w końcu obejrzeliśmy mecz na bardzo dobrym poziomie, a nie siatkówkę podwórkową. Kibice, którzy licznie zasiedli w hali przy ul. Warszawskiej, na własne oczy mogli się przekonać, że nasi zawodnicy, zapewniający ostatnio o rosnącej formie, nie wymyślali.

Dwa pierwsze sety z wiceliderem z Wilczyna przegraliśmy do 22 i na przewagi. - Walczymy, nie poddajemy się, naprawdę dobrze wyglądamy - motywował stilonowców trener Rafał Legień, który cały czas starał się wspierać zawodników konkretnymi podpowiedziami. - Brakuje nam tylko trochę siatkarskiego szczęścia, kilku obron, podbitych piłek.

Twoja przeglądarka nie ma włączonej obsługi JavaScript

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Pełne korzystanie z serwisu wymaga włączonego w Twojej przeglądarce JavaScript oraz innych technologii służących do mierzenia liczby przeczytanych artykułów.
Możesz włączyć akceptację skryptów w ustawieniach Twojej przeglądarki.
Sprawdź regulamin i politykę prywatności.

Małgorzata Bujara poleca
Czytaj teraz
Więcej