Wokół kolonoskopii narosło wiele mitów, jeden z nich - że badanie jest bolesne. To nie prawda, wszystko zależy od naszego nastawienia. W grę wchodzi nasze życie - mówi dr Piotr Szulc, kierownik pracowni endoskopowej w Wielospecjalistycznym Szpitalu Wojewódzkim w Gorzowie.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Co roku liczba zachorowań na raka jelita grubego rośnie. W Polsce to druga po raku płuca przyczyna zgonów z powodu chorób onkologicznych. Dynamika zapadalności i umieralności na tę chorobę jest jedną z najwyższych w Europie.

Problem częściej dotyczy mężczyzn niż kobiet. Szacuje się, że w 2025 r. na raka jelita grubego zachoruje 15 tys. mężczyzn i 9,1 tys. kobiet, łącznie ponad 24 tys. osób. To niewyobrażalny skok. W 2015 r. zachorowań było ok. 18,5 tys., aż 11,2 tys. osób zmarło.

A rak wcześnie wykryty daje szansę na pełne wyzdrowienie. Co trzeba robić? Badać się! By minimalizować ryzyko zachorowania prowadzić zdrowy tryb życia.

Wielospecjalistyczny Szpital Wojewódzki w Gorzowie. Lekarz Piotr Szulc, kierownik pracowni endoskopowej z personelem pracowni.
Wielospecjalistyczny Szpital Wojewódzki w Gorzowie. Lekarz Piotr Szulc, kierownik pracowni endoskopowej z personelem pracowni.  Fot. Szpital Wojewódzki w Gorzowie Wlkp.

Rak jelita grubego rozwija się dość długo, bo co najmniej dziesięć lat. Jest złudny, bo nie daje żadnych objawów, dopiero w ostatniej fazie mogą wystąpić biegunki czy krwawienia. Choć te ostatnie, nie zawsze muszą oznaczać raka, czasem winne są uchyłki i hemoroidy. Sprawę zawsze powinien rozstrzygnąć lekarz, właśnie podczas kolonoskopii.

Usuń polip, póki mały

Nowotwór jelita grubego to niekontrolowany przez organizm rozrost komórek w obrębie jelita grubego tworząc polipowaty twór. W kolejnych fazach rak może dawać przerzuty do innych narządów np. płuc, wątroby czy trzustki.

Regularne badania kolonoskopowe pozwalają na szybkie usunięcie polipów i stanów przedrakowych, zanim ulegną zezłośliwieniu lub zdiagnozowanie raka we wczesnym stadium rozwoju, gdy istnieją bardzo duże szanse na jego wyleczenie.

Badania przesiewowe mogą nam uratować życie. W ub. roku podczas badań, które od kilku lat funduje lubuska marszałek, przebadano 208 osób, u 111 wykryto polipy, rozpoznano trzy przypadki nowotworów. Wykryto 19 stanów przed nowotworowych.

Zbadaj się

Program badań przesiewowych w lecznicy w Gorzowie ruszył z początkiem grudnia. Na badania mogą się zgłaszać wszystkie osoby w wieku 50-65 lat. Młodsze, czyli od 40 do 49 r. życia, tylko jeśli u ich najbliższych (rodziców, rodzeństwa) rozpoznano nowotwór jelita grubego. Z obu grup wykluczeni są pacjenci, którzy w ostatnich 10 latach mieli wykonaną kolonoskopię oraz ci, którzy mają już objawy nowotworu jelita grubego.

– Badanie przesiewowe pozwala na wykrycie zmian błony śluzowej jelita grubego: polipów – gruczolaków, czyli nowotworów we wczesnej fazie rozwoju. Takie zmiany są potencjalnie całkowicie wyleczalne. Polipy są usuwane od razu podczas badania. – 90 procent nowotworów jelita grubego powstaje właśnie z polipów. Jeśli je usuwamy, to jednocześnie likwidujemy zagrożenie zachorowania – tłumaczy lek. Piotr Szulc, kierownik pracowni endoskopowej w Wielospecjalistycznym Szpitalu Wojewódzkim w Gorzowie.

Badanie wykonywane jest za pomocą kolonoskopu. Dla większości osób jest ono bezbolesne, może jednak powodować wzdęcia, uczucie parcia i ucisku w brzuchu. Badanie zwykle trwa ok. 15-20 minut.

Rozmowa Piotrem Szulcem, gastrologiem w szpitalu w Gorzowie

Maja Sałwacka: Kiedy powinniśmy wykonać pierwszą kolonoskopię?

Wielospecjalistyczny Szpital Wojewódzki w Gorzowie. Lekarz Piotr Szulc, kierownik pracowni endoskopowej.
Wielospecjalistyczny Szpital Wojewódzki w Gorzowie. Lekarz Piotr Szulc, kierownik pracowni endoskopowej.  Fot. Szpital Wojewódzki w Gorzowie Wlkp.

Piotr Szulc, gastrolog, internista, szef pracowni endoskopowej Szpitala w Gorzowie: – Nie ma sztywnej reguły. Trzeba brać pod uwagę kilka przesłanek. Naukowo udowodnione jest, że krzywa zachorowań na raka jelita grubego gwałtownie rośnie po 50. roku życia, dlatego w tym wieku powinniśmy mieć za sobą już pierwsze badanie. Potem wykonywać je przynajmniej raz na 10 lat. Ale te reguły zmieniają się, jeśli w rodzinie bliscy pierwszego stopnia pokrewieństwa chorowali na raka jelita np. matka, siostra, brat, wówczas wiek pierwszego badania obniża się do 40 roku życia, a kolejne badania powinniśmy wykonywać częściej, co pięć lat.

Rak w rodzinie przesądza o dużym ryzyku?

– Zachorowanie na raka jelita grubego w bliskiej rodzinie zwiększa ryzyko, ale wcale nie przesądza o tym, że my także zachorujemy. Warto przebadać się w poradni genetyki onkologicznej i ocenić dokładnie ryzyko. Specjaliści wykonują badania garnituru chromosomowego, szukając mutacji w określonych genach. Gdy ryzyko wychodzi duże, otrzymujemy żelazny list, jak i kiedy badać się już do końca życia. Bo, niestety, to, że zachorujemy jest raczej pewne, pozostaje pytanie tylko kiedy? Jeśli szybko wychwycimy raka, we wczesnym stadium, będziemy mogli go wyleczyć.

Podczas kolonoskopii wycinacie polipy. Po jakim czasie stałyby się złośliwe, gdybyście tego nie zrobili?

– Blisko 90 proc. nowotworów powstaje na bazie polipów, ale tylko połowa polipów to nowotwory. Na podstawie samej morfologii podczas kolonoskopii nie jesteśmy w stanie stwierdzić, czy są złośliwe. Może to ocenić tylko patomorfolog, dlatego wycinamy je wszystkie i przesyłamy do badania. Jeśli kolonoskopia została wykonana na dobrym sprzęcie, przez dobrego endoskopistę, przez kolejne 10 lat pacjent ma spokój. Gwarantujemy to!

Kolonoskopia uchodzi za nieprzyjemne badanie, wiele osób właśnie z tego powodu z niej rezygnuje.

– Niestety narosło wiele mitów wokół kolonoskopii, a przecież dzięki niej możemy spać spokojnie przez długie lata. Pierwszy mit – pacjenci wychodzą z założenia „Po co się badać, skoro nic mnie nie boli?". Nie rozumieją na czym polega profilaktyka, że nie czeka aż guz się zrobi wielki i nas rozsadzi, tylko wycina się małe zmiany.

Kolejnym mitem, jest to, że badanie jest bolesne. Nie do końca jest to prawdą. Kolonoskopia ma zły pijar. Na dziesięć badanych osób, jedna może czuć mniejszy lub większy ból, i opowie przyjaciołom, bliskim, że kolonoskopia to tortura. Pozostałe dziewięć osób, które przejdą badanie jedynie w pewnym dyskomforcie – bez potrzeby znieczulenia, nie będzie się tym chwalić. Zapomni, albo uzna to za mało ważne.

Badanie można wykonać w sedacji albo znieczuleniu ogólnym?

– Sedacja to działania farmakologiczne, które ma uspokoić pacjenta, obniżyć poziom lęku, przy tym podajemy także silny środek przeciwbólowy. Nie zawsze jest to potrzebne, bo często obawy przed bólem są tylko w naszej głowie. W znieczuleniu ogólnym wykonujemy zabieg, jeśli nie udało się go wykonać mimo próby. Pacjent ma liczne uchyłki, usztywnienia, zrosty po wykonanych operacjach.

Już posiadanie samych uchyłków powoduje przewlekłe bóle brzucha, stany zapalne czy dyskomfort. Dlatego warto zdrowo się odżywiać, stosować dietę bogatoresztkową, dużo się ruszać, to zmniejsza także ryzyko raka jelita grubego.

Kolonoskopia: Jak zapisać się na badanie?

Program badań przesiewowych jelita grubego rusza w gorzowskim szpitalu od początku grudnia. Żeby zapisać się na badania, należy przyjść do Pracowni Endoskopowej (ul. Dekerta, budynek A, poziom -1) od poniedziałku do piątku między godz. 8 a 13. – Po ustaleniu terminu udzielona zostanie instrukcja przygotowania do badania – mówi Aleksandra Cieślak z pracowni endoskopowej.

Powinieneś zbadać się, jeśli:

* Jesteś w wieku 50-65 lat i nigdy nie robiłeś takiego badania.

* Masz 40-49 lat i miałeś w rodzinie przynajmniej jednego krewnego pierwszego stopnia (rodzice, rodzeństwo, dzieci) z rakiem jelita grubego.

CZYTAJ TAKŻE: Szpital w Gorzowie. Cytologia ratuje życie

 CZYTAJ TAKŻE: Szpital w Gorzowie. SOR to nie przychodnia

icon/Bell Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem
    To, ze nie boli to mit. Mialam juz 3 kolonoskopie, tylko jedna pod znieczuleniem, w UK. Jezeli ,,pacjent ma bol w glowie,, trzeba go potraktowac jak nalezy.Znieczulic, a nie eksperymentowac.U nas przyjelo sie, ze cierpienie,,uszlachetnia,, Barbarzynstwo...
    już oceniałe(a)ś
    1
    0
    zanim "zbadasz kiszke" zrob badanie kalu na obecnosc krwi. Kolonoskopia jest badaniuem inwazyjnym. Nie boli ??? Czy nie lepiej uprzedzic, ze moze bolec ?
    już oceniałe(a)ś
    1
    0