Być może ten trzecioligowy mecz między gorzowską drużyną a piłkarzami z Zielonej Góry odbędzie się w następny weekend, gdzie pogoda ma być znacznie lepsza. Ostateczną decyzję podejmie Polski Związek Piłki Nożnej.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

- Całą rundę czekamy na wygraną w roli gospodarza. Może uda się na koniec jesieni? - mówił Mateusz Konefał, trener warciarzy. - Bardzo byśmy tego chcieli. Przyjeżdża do nas rywal z Zielonej Góry, bardzo napędzony spotkaniami w Pucharze Polski, gdzie już Lechia zaszła bardzo daleko, eliminując dwie drużyny z ekstraklasy. Gratuluję im i doceniam, bo to naprawdę niesamowity wyczyn. Na meczu w Gorzowie mamy jednak trzecioligowe realia. Liczę, że to my zmobilizujemy się na Lechię, tak jak zielonogórzanie spięli się na Jagiellonię Białystok czy Radomiaka Radom.

Zawodnicy Warty muszą się postarać, aby mobilizację na Lechię utrzymać jeszcze przynajmniej przez tydzień, bo w sobotnie południe w Gorzowie grać w piłkę się nie dało. „Z uwagi na niesprzyjające warunki pogodowe, decyzją sędziów z Jeleniej Góry, dzisiejszy mecz odbędzie się w innym terminie." - taki spodziewany komunikat otrzymaliśmy przed godz. 12.

Pierwszy śnieg tej jesieni w mieście i okolicach zaczął padać po godz. 10 i od razu jest bardzo obfity, bo aktualnie, gdy publikujemy ten tekst, wciąż mocno sypie. Dalsze, większe lub mniejsze opady są w prognozach aż do niedzielnego poranka. Dodajmy, że niedziela w Gorzowie też może być ze śniegiem.

Możliwe, że ostatni mecz rundy jesiennej Warty dojdzie do skutku w sobotę, 26 listopada. Oba lubuskie zespoły wstępnie wyraziły taką wolę, aby zagrać ze sobą w pierwszym, możliwym terminie, przy lepszej pogodzie. Tu ostateczna decyzja należy do organizatora rozgrywek, czyli Polskiego Związku Piłki Nożnej.

Zatem trzecioligowy przerywnik Gorzowie możemy mieć już w trakcie mundialu w Katarze, gdzie Polacy w fazie grupowej, we wtorek, 22 listopada o godz. 17 zmierzą się z Meksykiem, w sobotę, 26 listopada o godz. 14 zagrają z Arabią Saudyjską, a w środę, 30 listopada o godz. 20 wyjdą na boisko przeciwko Leo Messiemu i Argentynie. Przez wielu typowanej do zwycięstwa w piłkarskich mistrzostwach świata.

A jakie typy na mundial mają przedstawiciele Warty?

19-letni bramkarz Łukasz Wiśniewski za sukces Polaków uzna wyjście z grupy, a jego faworytem jest reprezentacja Francji.

- Ostatni mecz towarzyski z Chile wprowadził niepokój w moje oceny, bo właściwie nie wiadomo, co myśleć o aktualnej formie naszej kadry - powiedział trener Mateusz Konefał. - Bardzo Polakom kibicuję i chciałbym, żeby przynajmniej wyszli w Katarze z grupy. Tak jak Łukasz również kibicuję i obstawiam, że złoto wezmą Francuzi.

icon/Bell Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej