Tradycyjne "Szczakiele", czyli nagrody przyznawane podczas Gali PGE Ekstraligi, trafiły w 2022 r. do Bartosza Zmarzlika, Mikkela Michelsena, Kacpra Woryny, Mateusza Cierniaka oraz Stanisława Chomskiego. W Warszawie uhonorowano też drużynowego mistrza Polski - Motor Lublin, a "Złoty Szczakiel" został odebrany przez Piotra Protasiewicza.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Laureaci otrzymują „Szczakiele" - statuetki nazwane na cześć Jerzego Szczakiela, pierwszego polskiego indywidualnego mistrza świata na żużlu, który wygrał złoto w 1973 r.

Kibice przyznawali głosy bohaterom sezonu 2022 PGE Ekstraligi od 28 sierpnia do 28 września. Wcześniej kapituła na czele z Tomaszem Gollobem oraz Markiem Cieślakiem wskazała kandydatów do nagród w pięciu kategoriach.

Od lat w kategorii Najlepszy Polski Zawodnik nie ma sobie równych Bartosz Zmarzlik ze Stali Gorzów. Trzykrotny mistrz świata i najskuteczniejszy żużlowiec ekstraklasy na jakiś czas za chwilę będzie rozstawał się z naszą drużyną. Następne tytuły i laury będzie gonił w barwach Motoru Lublin.

- Każdy „Szczakiel" jest dla mnie wielką inspiracją, bo zawsze marzyłem, aby być mistrzem - powiedział Zmarzlik. - Każdego roku ciężko z teamem, bliskimi i sponsorami pracujemy, aby kolejny raz poznać ten niesamowity smak zwycięstwa. Dziękuję wszystkim za głosy, a ja zaraz znowu biorę się do pracy, bo nadal mam pełno marzeń. Młodzi zaczynają coraz mocniej naciskać. Sam jednak ciągle też czuję się młody, przecież nawet jeszcze nie skończyłem 30 lat. Wierzę, że jeszcze przede mną wiele sezonów na żużlu i radości ze ścigania się na różnych stadionach.

Tym razem Zmarzlik odebrał jeszcze jedną statuetkę, bo redakcja sportowa Canal+ uznała, że najlepszym wyścigiem sezonu był 13. bieg meczu Motoru Lublin ze Stalą Gorzów, z ostatniej rundy sezonu zasadniczego.

- Jestem szczęśliwy, bo w tej kategorii „Szczakiela" jeszcze nie zdobyłem - dodał kapitan Stali Gorzów. - To był naprawdę fajny bieg. Było ich w tym sezonie kilka. Właśnie mówiliśmy z „Dominem" Dominikiem Kuberą, że ten nasz pojedynek z wielkiego finału w Lublinie też spokojnie by się nadawał na wyścig sezonu.

Najlepszym trenerem/menedżerem sezonu 2022 został - wyborem kibiców - Stanisław Chomski ze Stali Gorzów. Nagrodę naszemu szkoleniowcowi wręczył Marek Cieślak.

- Na pewno przez pryzmat ostatniego meczu w Lublinie jest jakiś niedosyt. Złoto było tak blisko, ale jednak daleko - powiedział trener Chomski. - Nie wygraliśmy ligi, ale nie byliśmy faworytami. Ktoś powiedział, że Motorowi należało się złoto. Nic im się nie należało, była duża walka w fazie play-off, w wielkim finale i oni byli najlepsi. Dlatego jeszcze raz z tego miejsca bardzo Lublinowi tego mistrzostwa gratuluję. Sam też stoję ze statuetką „Szczakiela" z podniesioną głową, dumny z ludzi ze Stali, którzy tak znakomicie przyczynili się do ligowego, srebrnego medalu. Chylę czoła przed naszymi zawodnikami, którzy byli tak fantastyczną drużyną i pojechali rewelacyjne mecze w decydującej części rozgrywek. Nerwy, które człowiekowi towarzyszyły czasami przynosiło się do domu. Żona czasami nie oglądała meczów, a i tak robiła kawał roboty. Taka anegdota utworzyła się u nas w rodzinie. Moje dzieci: Julia, Hania, Maciej jak nie szło w meczu to pytali się swojej mamy czy prasuję, bo wtedy żona prasowała z nerwów i wynik odwracał się w naszą stronę, dlatego zawsze się pytali czy ma deskę do prasowania przygotowaną. Z tego miejsca jej bardzo dziękuję, bo wiem, ile to ja kosztowało. To nie jest tak, że człowiek wraca po meczu i to mija. To są emocje, które przynosi się do domu, a nie są one zawsze pozytywne, a trzeba je przecież rozładować. Przed nami nowe, bardzo trudne, ale i jednocześnie ciekawe wyzwanie. Ściganie w lidze już bez Bartka Zmarzlika. Spróbujemy to tak poukładać, aby naszym kibicom dalej sprawiać dużo radości.

Jeśli chodzi o najlepszego zawodnika zagranicznego PGE Ekstraligi, to triumfował Duńczyk Mikkel Michelsen z Motoru, który wyprzedził Słowaka Martina Vaculika z Gorzowa oraz Leona Madsena z Częstochowy.

Najlepszym juniorem minionego sezonu PGE Ekstraligi kibice okrzyknęli Mateusza Cierniaka z Lublina. Niespodzianką sezonu 2022 został - zdaniem fanów - Kacper Woryna z Włókniarza. W tej kategorii kibice nie byli jednomyślni. Częstochowianin wyprzedził drugiego zawodnika, Daniela Bewleya ze Sparty Wrocław zaledwie o 0,42 pkt procentowego.

„Złotego Szczakiela" - nagrodę specjalną - odebrał Piotr Protasiewicz z Falubazu Zielona Góra, który w 2022 r. zakończył karierę sportową, a w swoim dorobku posiada m.in. 14 medali drużynowych mistrzostw Polski.

Jak co roku, uhonorowano też drużynowego mistrza Polski na żużlu. W sezonie 2022 nagrodę otrzymał zespół Motoru Lublin (pierwsze złoto w historii klubu).

Wyjątkowe wyróżnienie odebrali także żużlowcy Arged Malesy Ostrów Wlkp., którzy jako pierwsi wygrali U24 Ekstraligę - nowe rozgrywki szkoleniowe.

icon/Bell Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Mikołaj Chrzan poleca
Więcej