Gorzowska piłka nożna potrafi człowieka zdołować. Sobotni pojedynek ligowy Warty wybrało zaledwie kilkudziesięciu kibiców, a i oni wychodząc ze stadionu powinni mieć natychmiast zwrócone pieniądze za bilety. AstroEnergy Warta Gorzów - Rekord Bielsko-Biała 0:5.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

W poprzednim sezonie trzeciej ligi zespół Warty zremisował z Rekordem na swoim boisku 1:1, a w wiosną przegrał na wyjeździe aż 0:4.

- Bez żadnej przesady uważam, że to jest jeden z najbardziej jakościowych zespołów w naszej grupie - mówił Mateusz Konefał, trener gorzowian. - Aby pokonać drużynę z Bielska-Białej, trzeba wznieść się na wyżyny. Liczę, że po dobrym występie i wygranej z Kluczborkiem, u siebie pójdziemy za ciosem. Nie są to oczekiwania na wyrost, bo z naszą grą i zdobyczami punktowymi od kilku kolejek idziemy w dobrą stronę.

Jak dziwnie brzmią powyższe słowa naszego szkoleniowca o dyspozycji jego drużyny już po sobotnim pojedynku. Występ gorzowian był po prostu tragiczny. W 17. minucie ekipa Warty przegrywała aż 0:3, goście robili na boisku, co chcieli. Mieli jeszcze do przerwy dwa razy tyle szans, na nasze szczęście opuściła bielszczan skuteczność.

Sobota, 24 września 2022 r. Piłkarska trzecia liga: ASTROENERGY WARTA GORZÓW - REKORD BIELSKO-BIAŁA 0:5 (0:3)
Sobota, 24 września 2022 r. Piłkarska trzecia liga: ASTROENERGY WARTA GORZÓW - REKORD BIELSKO-BIAŁA 0:5 (0:3)  Fot. Radosław Łogusz / Agencja Wyborcza.pl

Mateusz Konefał za karę dzisiejsze spotkanie oglądał z trybun, bo nazbierał do tej pory cztery żółte kartki, którymi od sezonu 2022/23 są „częstowani" również trenerzy. Mimo fatalnego wyniku do końca nawoływał, zachęcał swoich zawodników do walki. W przerwie zarządził aż cztery zmiany. Na spółkę z drugim trenerem Adrianem Szczuką, który tym razem zarządzał zespołem z ławki rezerwowych.

Boiskowe wydarzenia w drugiej połowie musiało determinować to, co wydarzyło się w pierwszych 45 minutach. Piłkarze Rekordu siłą rzeczy spuścili z tonu, mieli przecież w garści znakomity wynik. Gorzowianie próbowali szarpać, stwarzać jakieś okazje, poprawić nastroje sobie i widzom na trybunach.

Skończyło się beznadziejnym 0:5. To było strasznie dołujące popołudnie na stadionie przy ul. Olimpijskiej.

Taki niestety jest od wielu lat stan gorzowskiej, seniorskiej piłki. Co przeżywamy, mieliśmy właśnie w pigułce. Warciarze przed tygodniem dają nadzieję na coś lepszego, wygrywając w Kluczborku. Wracają do domu i prezentują się przy Rekordzie tragicznie. Jak zespół z innej ligi. Warta czy Stilon - szarpiemy się o utrzymanie w trzeciej lidze, dopiero na czwartym poziomie rozgrywkowym w Polsce, na zapyziałym stadionie. Nie budujemy nic trwałego, sezon po sezonie nie widzimy wyższej jakości. Najgorsze, że w Gorzowie interesuje to coraz mniej osób.

W kolejnym meczu ligowym, w sobotę, 1 października, warciarze zagrają na wyjeździe z Gwarkiem Tarnowskie Góry, który dzisiaj wygrał 1:0 w Goczałkowicach.

ASTROENERGY WARTA GORZÓW - REKORD BIELSKO-BIAŁA 0:5 (0:3)

BRAMKI: Świderski (6.), Wróbel (10.), Nowak dwie (17., 64. z karnego), Madzia (68.)

WARTA: Natorski - Gajda (46. min Kasprzak), Siwiński, Grudziński (46. min Majerczyk) - Bielawski, Jachno (75. min Tokarski), Duda, Burzyński - Wawrzyniak (46. min Zdzichowski), Czerwiński (46. min Krauz), Gardzielewicz.

WYNIKI Z 9. KOLEJKI:

ASTROENERGY WARTA GORZÓW - Rekord Bielsko-Biała 0:5, Miedź II Legnica - Stal Brzeg 6:1, Polonia Nysa - Raków II Częstochowa 0:1, LKS Goczałkowice Zdrój - Gwarek Tarnowskie Góry 0:1.

  • 1. Raków II Częstochowa 9 25 25:5
  • 2. Rekord Bielsko-Biała 9 17 22:11
  • 3. Gwarek Tarnowskie Góry 9 17 14:9
  • 4. Lechia Zielona Góra 8 16 12:12
  • 5. Pniówek 74 Pawłowice 8 15 20:12
  • 6. Polonia Bytom 8 15 15:10
  • 7. Górnik II Zabrze 8 14 17:15
  • 8. Ślęza Wrocław 8 13 20:15
  • 9. Polonia Nysa 9 11 14:16
  • 10. Carina Gubin 8 11 12:13
  • 11. ASTROENERGY WARTA GORZÓW 9 10 8:18
  • 12. MKS Kluczbork 8 10 18:16
  • 13. LKS Goczałkowice Zdrój 9 9 10:14
  • 14. Odra Wodzisław Śląski 8 8 13:17
  • 15. AGENCJA INWESTYCYJNA STILON GORZÓW 8 7 10:15
  • 16. Chrobry II Głogów 8 6 8:14
  • 17. Miedź II Legnica 9 5 12:20
  • 18. Stal Brzeg 9 4 5:23

Pierwszy zespół awansuje do drugiej ligi. Co najmniej trzy ostatnie drużyny spadną do regionalnych czwartych lig.

icon/Bell Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej