Gole dla gorzowskiego trzecioligowca na wagę arcyważnych trzech punktów strzelili Karol Gardzielewicz i Paweł Krauz. MKS Kluczbork - AstroEnergy Warta Gorzów 1:2.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Zespół z Kluczborka kontynuował misję Gorzów, bo przed tygodniem grał na wyjeździe ze Stilonem. Przegrywał już 0:2, ale ostatecznie zwyciężył 3:2.

Warciarze w poprzedniej kolejce przywieźli remis z Goczałkowic. - Zagraliśmy tam dwie zupełnie różne połowy. Tylko bramkarzowi Oskarowi Natorskiemu zawdzięczamy to, że po przerwie zachowaliśmy w garści choć jeden punkt - powiedział Mateusz Konefał, trener gorzowian.

W niedzielnym starciu na stadionie w Kluczborku, pierwszy, konkretny atak przeprowadzili goście. W 17. minucie piłkę dostał Dawid Ufir, zwodem minął obrońcę i z 15 metrów uderzył po ziemi. Strzał jednak nie był zbyt groźny.

Dużo kosztowała gorzowian strata piłki w 25. minucie w środku boiska przez Piotra Majerczyka. Poszedł z tego groźny atak, który przerwał faulem Adrian Marchel, za co obejrzał żółtą kartkę. 18 metrów na wprost bramki Warty ustawił piłkę Marcin Przybylski i pięknie uderzył z rzutu wolnego, dając gospodarzom prowadzenie. 27-latek ma już w tym sezonie na koncie aż 10 goli, jest najlepszym strzelcem w trzeciej grupie.

Liczy się, że nasi piłkarze świetnie zareagowali na stratę bramki. Od razu zaatakowali i wywalczyli rzut rożny. Po dośrodkowaniu piłka trafiła przed pole karne do Karola Gardzielewicza. Jego uderzenie z powietrza też było bardzo ładne, futbolówka wpadła do siatki MKS tuż przy słupku.

Do przerwy mieliśmy remis 1:1. Mała przewaga była po stronie Kluczborka, ale rywale poważniej nam już w pierwszej części nie zagrozili, bo byli bardzo niedokładni w momencie finalizacji swoich akcji. Oglądaliśmy żywy mecz, w którym obie strony nie unikały walki, a zawodnicy dużo i chętnie biegali, szukając cennego kompletu punktów.

Drugą część możemy ocenić jeszcze wyżej, bo doszło sporo spięć pod obiema bramkami, a zwycięstwo wzięli warciarze!

Już w 49. minucie powinniśmy prowadzić, gdy Gardzielewicz zagrał do Ufira piłkę piętą i w ten sposób wyprowadził w pole całą obronę MKS. Strzał Ufira obronił jednak Dawid Sztekler.

Decydującą akcję meczu w 79. minucie przeprowadzili rezerwowi Warty. Z lewej strony dośrodkował Jakub Duda. Piłka trafiła na środek pola karnego, do Pawła Krauza. Ten ostatni, mimo nacisku jednego z rywali, zdołał obrócić się w stronę bramki i strzelił do siatki!

Wcześniej mieliśmy jeszcze przepiękne uderzenie z ponad 30 metrów Oliwiera Lazara, które ostatecznie wylądowało na poprzeczce.

Oddychaliśmy głęboko, gdy bardzo groźne akcje Kluczborka skutecznie przerywali Maciej Grudziński i Bartłomiej Gajda (to był naprawdę solidny występ naszego bloku obronnego, zresztą tak samo jak całej drużyny), a gdy w 64. minucie spudłował będący w naszym polu karnym Przybylski, po prostu dopisało gorzowianom szczęście.

W samej końcówce mieliśmy rzut rożny pod bramką Warty, gdzie do ataku ruszył nawet golkiper MKS, ale nic to gospodarzom nie dało. Cenne 3 pkt pojechały do Gorzowa.

W następny weekend warciarze, którzy awansowali na 10. miejsce w tabeli, zapraszają na mecz w roli gospodarza. W sobotę, 24 września o godz. 14 rywalem gorzowian będzie Rekord Bielsko-Biała.

MKS KLUCZBORK - ASTROENERGY WARTA GORZÓW 1:2 (1:1)

BRAMKI: Przybylski (25.) - Gardzielewicz (27.), Krauz (79.)

WARTA: Natorski - Gajda, Siwiński, Grudziński - Burzyński (85. min Kasprzak), Ufir, Malcher, Lazar (71. min Jachno), Majerczyk (59. min Duda) - Gardzielewicz, Wawrzyniak (59. min Krauz).

WYNIKI Z 8. KOLEJKI:

MKS Kluczbork - ASTROENERGY WARTA GORZÓW 1:2, AGENCJA INWESTYCYJNA STILON GORZÓW - Lechia Zielona Góra 0:1, Rekord Bielsko-Biała - LKS Goczałkowice Zdrój 2:2, Gwarek Tarnowskie Góry - Pniówek 74 Pawłowice 2:2, Chrobry II Głogów - Carina Gubin 1:3, Polonia Nysa - Górnik II Zabrze 2:2, Ślęza Wrocław - Miedź II Legnica 3:1, Stal Brzeg - Polonia Bytom 0:1, Raków II Częstochowa - Odra Wodzisław Śląski 4:0.

  • 1. Raków II Częstochowa 8 22 24:5
  • 2. Lechia Zielona Góra 8 16 12:12
  • 3. Pniówek 74 Pawłowice 8 15 20:12
  • 4. Polonia Bytom 8 15 15:10
  • 5. Rekord Bielsko-Biała 8 14 17:11
  • 6. Gwarek Tarnowskie Góry 8 14 13:9
  • 7. Górnik II Zabrze 8 14 17:15
  • 8. Ślęza Wrocław 8 13 20:15
  • 9. Polonia Nysa 8 11 14:15
  • 10. Carina Gubin 8 11 12:13
  • 11. ASTROENERGY WARTA GORZÓW 8 10 8:13
  • 12. MKS Kluczbork 8 10 18:16
  • 13. LKS Goczałkowice Zdrój 8 9 10:13
  • 14. Odra Wodzisław Śląski 8 8 13:17
  • 15. AGENCJA INWESTYCYJNA STILON GORZÓW 8 7 10:15
  • 16. Chrobry II Głogów 8 6 8:14
  • 17. Stal Brzeg 8 4 4:17
  • 18. Miedź II Legnica 8 2 6:19

Pierwszy zespół awansuje do drugiej ligi. Co najmniej trzy ostatnie drużyny spadną do regionalnych czwartych lig.

icon/Bell Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej