Dzień po wspaniałym zwycięstwie gorzowskich żużlowców w Częstochowie pierwszy raz jest jakoś lżej pogodzić się z odejściem Bartosza Zmarzlika ze Stali. Kapitan dał słowo, że pożegna się godnie, i robi z drużyną wyjątkowe rzeczy. Przed nami wielki finał z Motorem Lublin, oby złoty dla żółto-niebieskich, potem dzień przenosin Zmarzlika właśnie do lubelskiego zespołu. Kolejny raz, oglądając obrazki z meczu z Włókniarzem, jesteśmy dziwnie spokojni, że prędzej czy później doczekamy się dnia jego powrotu do Gorzowa.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Oczywiście będzie nam Bartosza Zmarzlika bardzo brakowało. Jest poważna groźba, że zespół Stali dotkliwie straci na jakości, bo choćby ostatnie mecze play-offów pokazują, ile lider tak wielkiej klasy, kolekcjonujący trójki, znaczy w żużlu. Z drugiej strony już jesteśmy ciekawi, jak będzie wyglądało życie w Gorzowie bez Zmarzlika. Oby faktycznie jak najkrótsze.

Ważne, że rozstaniemy się w zgodzie, ciekawe ruchy transferowe podobno ciągle przed nami, a nikt nie mówi kapitanowi "żegnaj". Zrobił dla Stali tyle, że z utęsknieniem będziemy na niego czekali. Zmarzlik przecież wielokrotnie podkreślał i ciągle to mówi, że Gorzów to jego dom i nic tego nie zmieni. Radość dzielona z kibicami i zespołem w niedzielny wieczór tylko to potwierdza.

- Stal ma kapitana z krwi i kości - powtórzył Stanisław Chomski, trener gorzowskiej drużyny. - Tu nie chodzi tylko o punkty Bartka, ale o to, co robi dla zespołu. Zawsze mówię, że jak nawet masz słabszy bieg, gorszy dzień, to przede wszystkim musisz wiedzieć, dlaczego tak się stało, czemu przegrałeś. Zebraliśmy w Gorzowie grupę zawodników, dla których walka do końca to definicja sportowej rywalizacji. Żużlowców doceniających jazdę dla drużyny, jak najlepszą komunikację. Oczywiście nie chodzi tu tylko o mobilizację i gadanie, a o przygotowanie do meczu we wszelki możliwy sposób. To, co wydarzyło się w Częstochowie, miało swój początek dużo wcześniej.

O świetnym serialu, opowiadającym o ostatnim, mistrzowskim sezonie drużyny Chicago Bulls, z koszykarzem wszech czasów Michaelem Jordanem na czele, zaraz po zwycięskim meczu z Włókniarzem wspomniał Szymon Woźniak. To wspaniałe, że "last dance" tej Stali będzie miał właśnie taki finał. Wielki finał. Informacja o odejściu Zmarzlika nie zachwiała wiarą w sukces, a wręcz ludzi ze Stali dodatkowo skonsolidowała.

- Moim marzeniem zawsze było być częścią właśnie takiej drużyny, jaką mamy w Stali - opowiadał Woźniak. - Tu jeden za drugiego idzie w ogień, nie ma sytuacji beznadziejnych, bez wyjścia. Kolejny raz radzimy sobie z plagą nieszczęść i kontuzji. Jedziemy do Częstochowy z wielką wiarą w zwycięstwo, podpartą odpowiednim przygotowaniem, gdzie niewielu na nas stawia. Z szacunkiem podejdziemy też do Motoru Lublin, rywala bardzo mocnego. To już jednak będzie wielki finał, który zawsze rządzi się swoimi prawami. Zadecyduje dyspozycja dnia. My jeszcze raz będziemy gotowi.

Trener Chomski perfekcyjnie rozdzielił role swoim zawodnikom w programie, ale nie byłoby tego sensacyjnego zwycięstwa 48:42 bez szybkiej i skutecznej jazdy naszych liderów. I punktów Duńczyka Patricka Hansena.

- Mimo trudnych chwil, nieudanych wyścigów nikt tego chłopaka nie skreślał - opowiadał Chomski. - To jest moja filozofia. Spokojne budowanie drużyny, poszczególnych zawodników, na tę część sezonu, gdzie zabawa zaczyna się na dobre i zapadają najważniejsze rozstrzygnięcia. Wiara w zespół, który się prowadzi, do ostatniego meczu sezonu. Jak widać - opłaciło się, bo Hansen w Częstochowie był kluczowym elementem, bez jego punktów byśmy nie wygrali. W piątek w Gorzowie jeszcze raz przekonał się na własnej skórze, że nie wszystko, co jest przez niego robione, jest dobre. W niedzielny wieczór poświęciłem mu dużo uwagi, aby on i jego team widzieli, że jest zaufanie i wiara w to, że choć wcześniej mu nie szło, to ciągle może pomóc Stali. Duńczyk odwdzięczył się fajną jazdą i tak potrzebnymi punktami na wagę awansu. Jedziemy dalej, bo pierwszy finał z Motorem u nas już w niedzielę, 11 września. Nie będzie to łatwy czas, bo w sobotę mamy przecież Grand Prix w Vojens. Trzeba będzie zatem to wszystko porządnie poukładać, aby powalczyć z Lublinem.

Najpierw jednak w poniedziałkowy wieczór poznamy indywidualnego mistrza Polski na żużlu. Czy Bartosz Zmarzlik obroni złoty medal? Po dwóch turniejach prowadzi razem z Dominikiem Kuberą. Obaj mają po 31 pkt. Trzeci i ostatni turniej dzisiaj o godz. 19 w Rzeszowie. Transmisja w Canal+ Premium.

RANKING STALOWCÓW PO 18. MECZU PGE EKSTRALIGI 2022 (według liczby zdobytych punktów):

Kolejno: liczba odjechanych wyścigów, liczba aktualnie zdobytych punktów z bonusami, w nawiasie liczba bonusów, aktualna średnia biegowa, aktualna średnia meczowa

  • 1. Bartosz Zmarzlik (średnia 2021: 2,649) - 93, 248 (5), 2,667, 13,50
  • 2. Martin Vaculik (Słowacja, 2,209) - 76, 176 (10), 2,313, 10,38
  • 3. Szymon Woźniak (1,798) - 88, 170 (13), 1,932, 9,24
  • 4. Anders Thomsen (Dania, 1,839) - 65, 133 (17), 2,046, 8,29
  • 5. Patrick Hansen (Dania, 2,058 - I liga) - 74, 81 (10), 1,095, 3,94
  • 6. Wiktor Jasiński (1,016) - 36, 38 (10), 1,056, 2,33
  • 7. Mateusz Bartkowiak (0,872) - 38, 32 (5), 0,842, 2,08
  • 8. Oskar Paluch (debiut) - 28, 31 (1), 1,107, 3,33
  • 9. Oskar Hurysz (debiut) - 17, 5 (1), 0,294, 0,67
  • 10. Jakub Stojanowski (debiut) - 18, 2 (0), 0,111, 0,33
  • 11. Oliwier Ralcewicz (0,000) - 5, 1 (0), 0,200, 0,50

WYNIKI PÓŁFINAŁÓW PLAY-OFFÓW:

piątek, 2 września

MOJE BERMUDY STAL GORZÓW - Zielona-energia.com Włókniarz Częstochowa 45:45

For Nature Solutions Apator Toruń - Motor Lublin 50:40

niedziela, 4 września

Motor Lublin - For Nature Solutions Apator Toruń 54:36

Zielona-energia.com Włókniarz Częstochowa - MOJE BERMUDY STAL GORZÓW 42:48

MECZE O ZŁOTO:

niedziela, 11 września

godz. 19.30, Canal+ Sport 5, MOJE BERMUDY STAL GORZÓW - Motor Lublin

niedziela, 25 września

godz. 19.15, Canal+ Sport 5, Motor Lublin - MOJE BERMUDY STAL GORZÓW

MECZE O BRĄZ:

niedziela, 11 września

godz. 17, Eleven Sports 2, For Nature Solutions Apator Toruń - Zielona-energia.com Włókniarz Częstochowa

sobota, 24 września

godz. 19.15, Eleven Sports 1, Zielona-energia.com Włókniarz Częstochowa - For Nature Solutions Apator Toruń

icon/Bell Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Mikołaj Chrzan poleca
Więcej