Stalowcy ruszyli na Włókniarz z ogromną determinacją i wiarą, że jeszcze raz mogą zaszokować całą żużlową Polskę, pokonać faworyta na jego torze. Bezbłędny Bartosz Zmarzlik i niesamowity Słowak Martin Vaculik porwali resztę do wielkich rzeczy. Coś wspaniałego, mamy wielki finał! Zielona-energia.com Włókniarz Częstochowa - Moje Bermudy Stal Gorzów 42:48.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Na półfinałowy rewanż do Częstochowy w składzie Stali Bartosz Zmarzlik powędrował pod trójkę. Tak jak w ćwierćfinale w Toruniu, gdzie gorzowscy wszystkich zaskoczyli. Bardzo osłabieni przegrali z Apatorem dopiero w ostatnim wyścigu 44:46.

Pokłady dużej determinacji na niedzielny wieczór nasi żużlowcy zebrali w drugiej części piątkowego meczu w Gorzowie, gdzie z minus osiem wyciągnęli z Włókniarzem remis.

- Zaczynamy od zera, choć wiemy, że tym razem Włókniarz będzie u siebie, a zdajemy sobie sprawę ile własny tor w żużlu znaczy - powiedział trener Stali Stanisław Chomski. - Mamy w głowach te dobre mecze Gorzowa w Częstochowie z przeszłości i będziemy próbować ze wszystkich sił pojechać jeszcze raz takie zawody w kluczowym momencie sezonu 2022. Zobaczymy, jak to wszystko wyjdzie na torze. Po chłopakach widać jednak bardzo dużą mobilizację i wiarę, że ciągle awans do wielkiego finału jest możliwy.

Niedziela, 4 września 2022 r. Półfinał play-off w żużlowej PGE Ekstralidze: ZIELONA-ENERGIA.COM WŁÓKNIARZ CZĘSTOCHOWA - MOJE BERMUDY STAL GORZÓW 42:48
Niedziela, 4 września 2022 r. Półfinał play-off w żużlowej PGE Ekstralidze: ZIELONA-ENERGIA.COM WŁÓKNIARZ CZĘSTOCHOWA - MOJE BERMUDY STAL GORZÓW 42:48  Fot. Stal Gorzów

Nasz szkoleniowiec z jednej strony nie chciał dokładać jakiejś wyjątkowej presji tym stalowcom, którzy w piątek nie dołożyli punktów. Z drugiej, trzech liderów Stali w rewanżu koniecznie potrzebowało takiego wsparcia, aby powalczyć o zwycięstwo.

Po 4 wyścigach, będących zawsze rozpoznaniem warunków panujących na torze, gorzowianie przegrywali 10:14, a przewagę w biegu młodzieżowym, zgodnie z przewidywaniami, zbudowali juniorzy Włókniarza.

5. i 6. wyścig to dwie rewelacyjne wygrane Stali po 5:1! Najpierw zdecydowane zwycięstwo odnieśli Martin Vaculik z Bartoszem Zmarzlikiem, a za chwilę na czele bezpiecznie jechali Szymon Woźniak z Patrickiem Hansenem. Tak, Duńczyk zapunktował! Bardzo się cieszył za metą. Czyżby to właśnie Hansen miał być tym razem naszym czwartym do brydża? W 7. biegu gospodarzy znokautował Vaculik.

Niedziela, 4 września 2022 r. Półfinał play-off w żużlowej PGE Ekstralidze: ZIELONA-ENERGIA.COM WŁÓKNIARZ CZĘSTOCHOWA - MOJE BERMUDY STAL GORZÓW 42:48
Niedziela, 4 września 2022 r. Półfinał play-off w żużlowej PGE Ekstralidze: ZIELONA-ENERGIA.COM WŁÓKNIARZ CZĘSTOCHOWA - MOJE BERMUDY STAL GORZÓW 42:48  Fot. Stal Gorzów

- Ta nawierzchnia jest dla nas za twarda - mówił wyraźnie zaniepokojony Duńczyk Leon Madsen w wywiadzie telewizyjnym. Na tor w przerwie trafiło nieco więcej wody, aby był bardziej przyczepny. To miała być recepta naszych przeciwników na awans do żużlowego raju.

Po polaniu stalowcy odwrócili 8. wyścig z 2:4 na 4:2! Zmarzlik wyprzedził na dystansie Szweda Fredrika Lindgrena, a Hansen „strzelił" juniora Mateusza Świdnickiego.

Przy plus sześć dla Gorzowa od razu poszła rezerwa taktyczna we Włókniarzu. Madsen z Lindgrenem podwójnie pokonali Woźniaka i Hansena. Po 10 wyścigach mieliśmy w meczu remis. Vaculik był w opałach. Dogonił Świdnickiego, ale Kacprowi Worynie już nie dał rady.

To było do przewidzenia, że Częstochowa będzie zażarcie walczyć do końca. Przecież wszyscy od pewnego czasu mówią, że to właśnie ta drużyna zdystansuje Motor Lublin i weźmie ligowe złoto. Najpierw jednak musiała w pięciu ostatnich biegach pokonać Stal. Jak na zmieniające się warunki torowe zareagują żółto-niebiescy, czy jeszcze raz wprawią w osłupienie kibiców pod Jasną Górą?

- Naprawdę robię wszystko co mogę, aby poprawić swój los, i strasznie mnie boli, że daję Stali zera, a nie jakieś punkty, tak jak to było w piątek - mówił Duńczyk Hansen. - Dzisiaj motocykl nareszcie mi pomaga i mogę powalczyć z rywalami. Być ważniejszą częścią drużyny, która zakładała sobie walkę o wygranie ligi w Polsce i cały czas zdania nie zmieniliśmy.

Gorzowska niesamowicie zahartowana Stal kontratakuje! W 11. wyścigu nie było 5:1 dla nas tylko dzięki determinacji Madsena, który zdecydowanie przegrał ze Zmarzlikiem, ale wyprzedził na dystansie Woźniaka.

W 12. biegu gospodarze wierzyli w podwójną wygraną. Duet Włókniarza rozdzielił jednak kluczowy w tym meczu dla gorzowian Hansen. Przed biegami nominowanymi mieliśmy 4 pkt przewagi dzięki kosmicznym, niesamowitym, wspaniałym Zmarzlikowi i Vaculikowi.

Wyścig numer 14 miał aż trzy odsłony i trzeba otwarcie powiedzieć, że decyzja sędziowska była zwyczajnie skandaliczna. Kacper Woryna, będąc z tyłu, najpierw kładł się na Woźniaka, a potem Hansena. Za każdym razem upadał. Arbiter Piotr Lis za pierwszym razem puścił powtórkę w pełnym składzie i to jeszcze mogliśmy przełknąć. Za to za drugim razem z niewiadomych powodów wykluczył Duńczyka Hansena. Jak widzi się coś takiego, cisną się na usta same brzydkie słowa. Ewidentnie powinien być wyrzucony z wyścigu Woryna.

Ostatecznie przegraliśmy ten bieg 2:4. Parę Włókniarza przedzielił Woźniak. Wciąż było 43:41 dla Stali.

Na koniec we wspaniałym stylu nadzieję na awans odebrali gospodarzom Zmarzlik z Vaculikiem.

- Jeszcze jeden 15. wyścig takiej wagi. Porażka była nie do przełknięcia, nie spałbym kilka dni, tak że liczyła się wyłącznie nasza wygrana - śmiał się od ucha do ucha Zmarzlik. - Świetnie, że jeszcze raz przywieźliśmy z Martinem dwa pierwsze miejsca. Smakuje to niesamowicie. Nikt na nas nie stawiał, a my naprawdę jesteśmy taką drużyną, która wierzy w siebie i walczy do końca.

Zmarzlik szybko się pakuje, bo w poniedziałek, 5 września przed nim na stadionie w Rzeszowie trzeci i ostatni finał indywidualnych mistrzostw Polski, gdzie ma dużą szansę na drugie w karierze złoto.

A pierwszy wielki finał PGE Ekstraligi Stal - Motor na stadionie im. Edwarda Jancarza w Gorzowie, w niedzielę, 11 września.

CZĘSTOCHOWA - GORZÓW:

  • 1. wyścig - 3:3 - (czas 63,113 s) Zmarzlik, Madsen, Woryna, Woźniak
  • 2. wyścig - 5:1 (8:4) - (63,161) Miśkowiak, Świdnicki, Paluch, Bartkowiak
  • 3. wyścig - 3:3 (11:7) - (NCD 62,924) Miśkowiak, Vaculik, Hansen, Lindgren (d)
  • 4. wyścig - 3:3 (14:10) - (63,385) Woźniak, Smektała, Świdnicki, Paluch
  • 5. wyścig - 1:5 (15:15) - (63,406) Vaculik, Zmarzlik, Woryna, Świdnicki
  • 6. wyścig - 1:5 (16:20) - (63,534) Woźniak, Hansen, Lindgren, Miśkowiak
  • 7. wyścig - 3:3 (19:23) - (63,014) Vaculik, Madsen, Smektała, Bartkowiak
  • 8. wyścig - 2:4 (21:27) - (64,034) Zmarzlik, Lindgren, Hansen, Świdnicki
  • 9. wyścig - 5:1 (26:28) - (63,908) Madsen, Lindgren, Woźniak, Hansen
  • 10. wyścig - 4:2 (30:30) - (63,520) Woryna, Vaculik, Świdnicki, Paluch
  • 11. wyścig - 2:4 (32:34) - (63,861) Zmarzlik, Madsen, Woźniak, Miśkowiak
  • 12. wyścig - 4:2 (36:36) - (64,144) Miśkowiak, Hansen, Woryna, Bartkowiak
  • 13. wyścig - 1:5 (37:41) - (63,928) Zmarzlik, Vaculik, Lindgren, Smektała
  • 14. wyścig - 4:2 (41:43) - (64,215) Smektała, Woźniak, Woryna, Hansen (w)
  • 15. wyścig - 1:5 (42:48) - (63,834) Zmarzlik, Vaculik, Madsen, Lindgren

ZIELONA-ENERGIA.COM WŁÓKNIARZ CZĘSTOCHOWA - MOJE BERMUDY STAL GORZÓW 42:48

Pierwszy półfinał na remis 45:45. Stal Gorzów pojedzie o złoto, a Włókniarz o brąz.

WŁÓKNIARZ: Leon Madsen 10 (2,2,3,2,1), Bartosz Smektała 6+1 bonus (2,1,-,0,3), Kacper Woryna 7+1 (1,1,3,1,1), Jonas Jeppesen - nie startował, Fredrik Lindgren 6+1 (d,1,2,2,1,0), Mateusz Świdnicki 4+2 (2,1,0,0,1),Jakub Miśkowiak 9 (3,3,0,0,3), Kajetan Kupiec - nie startował.

STAL: Szymon Woźniak 10 (0,3,3,1,1,2), Patrick Hansen 6+1 bonus (1,2,1,0,2,w), Bartosz Zmarzlik 17+1 (3,2,3,3,3,3), Anders Thomsen - zawodnik zastępowany, Martin Vaculik 14+2 (2,3,3,2,2,2), Oskar Paluch 1 (1,0,0), Mateusz Bartkowiak 0 (0,0,0), Wiktor Jasiński - nie startował.

WYNIKI PÓŁFINAŁÓW PLAY-OFF:

piątek, 2 września

MOJE BERMUDY STAL GORZÓW - Zielona-energia.com Włókniarz Częstochowa 45:45

For Nature Solutions Apator Toruń - Motor Lublin 50:40

niedziela, 4 września

Motor Lublin - For Nature Solutions Apator Toruń 54:36

Zielona-energia.com Włókniarz Częstochowa - MOJE BERMUDY STAL GORZÓW 42:48

MECZE O ZŁOTO:

niedziela, 11 września

MOJE BERMUDY STAL GORZÓW - Motor Lublin

niedziela, 25 września

Motor Lublin - MOJE BERMUDY STAL GORZÓW

MECZE O BRĄZ:

niedziela, 11 września

For Nature Solutions Apator Toruń - Zielona-energia.com Włókniarz Częstochowa

sobota, 24 września

Zielona-energia.com Włókniarz Częstochowa - For Nature Solutions Apator Toruń

icon/Bell Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Roman Imielski poleca
Więcej