To była doskonała lekcja jazdy w trudnych warunkach na obcym torze dla wszystkich - przyznał trener Stali Stanisław Chomski, który tym razem nie mógł za bardzo liczyć na Wiktora Jasińskiego i Oskara Palucha. Stal U24 przegrała we Wrocławiu ze Spartą U24 43:47, choć wcześniej gorzowianie mieli już kilkanaście punktów przewagi.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Od meczu ze stalowcami ekipa Sparty U24 przeniosła swoje mecze z Opola na Stadion Olimpijski we Wrocławiu, a więc tam, gdzie tradycyjnie walczy o punkty pierwsza drużyna w PGE Ekstralidze.

Poniedziałkowe spotkanie (odrabialiśmy zaległości z 6. kolejki) znakomicie zaczęli goście, którzy bardzo dobrze rozszyfrowali nawierzchnię. Wygrywali nawet 24:12, a po 11 biegach jeszcze 37:29.

– W międzyczasie nad stadionem we Wrocławiu przeszła ulewa, po której mieliśmy półgodzinną przerwę – przekazał trener Stali Stanisław Chomski. – Pod koniec pojedynku gospodarze korzystali już tylko z czterech najlepszych zawodników, a na torze, w trudnych warunkach, momentami było już naprawdę ciasno. W zawodach mimo wszystko szkoleniowych uczulałem, aby w sytuacjach mocno kontaktowych nie pchać się za wszelką cenę. Przyznaję też, że przy próbach ataków potraciliśmy niektóre pozycje. Przegraliśmy ostatnie biegi po 1:5 i ostatecznie też cały mecz.

Wiktor Jasiński i Oskar Paluch, czyli dwójka z trójki ze Stali, która jeszcze w piątek walczyła w żużlowej ekstraklasie, w poniedziałek zdobyli razem tylko 6 pkt.

– Co się stało? Nic się nie stało – stwierdził trener Chomski. – Wiktor w tych warunkach nie był sobą, a Oskar ma dopiero 16 lat i w każdych kolejnych zawodach bierze lekcję żużla. Zresztą w tym meczu to była doskonała lekcja dla wszystkich. Tym razem inni pojechali dobre zawody, zwracają uwagę niezłe zdobycze Kuby Stojanowskiego i Oskara Hurysza.

Kolejny mecz U24 Ekstraligi już we wtorek 12 lipca o godz. 17 na stadionie im. Edwarda Jancarza. Stalowcy podejmą jedną z najsilniejszych ekip tych rozgrywek – GKM Grudziądz.

SPARTA WROCŁAW – STAL GORZÓW 47:43

Pierwszy mecz 50:40 dla Sparty U24, punkt bonusowy dla Wrocławia.

SPARTA: Nick Skorja 11 (2, 3, 1, d, 2, 3), Lukas Baumann 13 + 1 bonus (2, 3, 2, 3, 1, 2), Sandro Wassermann 2 + 1 (1, 0, 1, –, –), Dawid Rybak 0 (0, –, –, –), Bartłomiej Kowalski 11 + 1 (1, 1, 3, 1, 2, 3), Mateusz Panicz 2 + 1 (0, 1, 1), Michał Curzytek 8 + 2 (1, d, 3, 2, 2).

STAL: Daniel Klima 11 (3, 3, 1, 3, 1), Anders Rowe 9 + 1 bonus (3, 2, 3, 1, 0), Mathias Pollestad 6 + 1 (t, 1, 2, 3, 0), Mateusz Bartkowiak – zawodnik zastępowany, Wiktor Jasiński 4 + 1 (2, d, 2, d, –), Jakub Stojanowski 5 + 1 (2, 3, 0), Oskar Hurysz 6 (0, 3, 2, 0, 1), Oskar Paluch 2 (0, 2, d, 0).

  • 1. Agromix Polcopper Unia Leszno 10 18 +106
  • 2. Arged Malesa Ostrów Wlkp. 9 17 +76
  • 3. GKM Grudziądz 10 14 +31
  • 4. KS Toruń 10 12 +40
  • 5. Sparta Wrocław 9 12 +1
  • 6. STAL GORZÓW 9 8 +31
  • 7. Motor Lublin 10 3 -148
  • 8. Włókniarz Częstochowa 9 2 -137

Po zakończeniu sezonu zasadniczego dwie czołowe drużyny U24 Ekstraligi zmierzą się w finałowym dwumeczu o zwycięstwo w rozgrywkach w 2022 r.

PROGRAM 11. KOLEJKI

wtorek, 12 lipca, godz. 17

STAL GORZÓW – GKM Grudziądz

Motor Lublin – KS Toruń

Arged Malesa Ostrów Wlkp. – Agromix Polcopper Unia Leszno

Sparta Wrocław – Włókniarz Częstochowa

icon/Bell Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Bartosz T. Wieliński poleca
Więcej