Kapitanowi Stali Gorzów w czasie 13. wyścigu wydawało się, że na jednym kole właśnie wjeżdża na metę. Szybko jednak zorientował się, że dopiero skończyło się trzecie okrążenie. Znów odkręcił gaz i zdążył ponownie przedrzeć się na pierwsze miejsce. Drużyna Bartosza Zmarzlika pokonała w piątkowy wieczór GKM Grudziądz 54:36.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

- Wydawało mi się, że to już koniec biegu - śmiał się Zmarzlik. - Po chwili zorientowałem się jednak, że chłopaki jadą dalej. Dobrze, że nie narobiłem na torze większego bałaganu. Kiedyś przejechałem w wyścigu pięć okrążeń, to teraz ten bilans chciałem sobie wyrównać.

W ten weekend żużlowa PGE Ekstraliga prawie w komplecie ma wolne. Ścigały się tylko drużyny z Gorzowa i Grudziądza, które odrabiały zaległości z 11. kolejki. Przed tygodniem meczu Stali z GKM nie udało się rozegrać z powodu potężnej ulewy.

Podczas przełożonego spotkania nie mógł być obecny trener gorzowian Stanisław Chomski, który 8 lipca miał dużo wcześniej zaplanowaną ważną uroczystość rodzinną - ślub córki Julii,  psycholog pracującej m.in. z żużlowcami.

- Co ciekawe, gdy moja pierwsza córka wychodziła za mąż, też w tym dniu miałem przełożony mecz i nie mogłem na nim być - wyjawił trener Chomski. - Zastąpią mnie Piotr Paluch z Krzysztofem Orłem i jestem pewien, że spokojnie sobie poradzą.

Gospodarze w dzisiejszy wieczór objęli prowadzenie od razu po pierwszym wyścigu i nie oddali go do końca, bardzo dobrze wywiązali się z roli faworytów. W biegu otwarcia przegrywali po starcie 2:4, ale Słowak Martin Vaculik szybko wyprzedził Duńczyka Frederika Jakobsena, a nieco później Szymon Woźniak objechał po zewnętrznej Krzysztofa Kasprzaka.

Grudziądzanie starali się, szukając na „Jancarzu" ewentualnych dużych punktów na wagę upragnionego awansu do fazy play-off. Ostatecznie jednak indywidualnie wygrali zaledwie dwa wyścigi. Nie masz choć kilku trójek, to nie możesz liczyć na drużynowe zwycięstwo. Skończyło się dość wyraźną różnicą, plus 18 dla Stali.

Mimo wysokiej wygranej znów niepocieszony był Duńczyk Patrick Hansen. Przychodził do Gorzowa z dużymi nadziejami. Liczyliśmy, że w formacji U24 będzie objawieniem. Znów jednak pojechał słabo i po dwóch wyścigach został zmieniony przez Wiktora Jasińskiego, który wypadł zdecydowanie lepiej. Wygrał nawet jeden bieg 5:1, choć przecież ruszył do walki dopiero połowie zawodów. W nagrodę wystartował za Vaculika w 15. wyścigu i tu też, po dynamicznym, odważnym ściganiu, wywalczył punkt na Jakobsenie, jednej z jaśniejszych postaci GKM.

- Mówię szczerze, że już mam tego wszystkiego trochę dość - stwierdził wyraźnie podłamany Hansen. - Brak pewności nie pomaga, powoduje duży mętlik w głowie. Trening wygląda fajnie, a mecz to już niestety zupełnie coś innego. Dzisiaj korzystałem z silnika od Martina Vaculika. Może jednak trzeba było wybrać to, z czego korzystałem wcześniej? Jak widać, wciąż zostaję z dużą ilością pytań. Muszę jak najszybciej poszukać radości z jazdy i uśmiechu na twarzy. Został mi ostatni kawałek sezonu. Oby był dla mnie znacznie lepszy.

W następnym meczu ligowym, w niedzielę, 17 lipca o godz. 16.30, gorzowscy żużlowcy zmierzą się z Apatorem w Toruniu. U siebie zwyciężyliśmy 47:43.

GORZÓW - GRUDZIĄDZ:

  • 1. wyścig - 4:2 - (czas 60,164 s) Vaculik, Jakobsen, Woźniak, Kasprzak
  • 2. wyścig - 3:3 (7:5) - (60,594) Paluch, Łobodziński, Pludra, Hurysz
  • 3. wyścig - 3:3 (10:8) - (NCD 59,052) Zmarzlik, Jakobsen, Krakowiak, Hansen
  • 4. wyścig - 4:2 (14:10) - (60,394) Thomsen, Prz. Pawlicki, Hurysz, Pludra (u)
  • 5. wyścig - 2:4 (16:14) - (60,091) Prz. Pawlicki, Vaculik, Jakobsen, Hansen
  • 6. wyścig - 4:2 (20:16) - (59,738) Zmarzlik, Kasprzak, Paluch, Krakowiak
  • 7. wyścig - 5:1 (25:17) - (60,453) Woźniak, Thomsen, Prz. Pawlicki, Łobodziński
  • 8. wyścig - 2:4 (27:21) - (60,568) Jakobsen, Zmarzlik, Prz. Pawlicki, Hurysz
  • 9. wyścig - 4:2 (31:23) - (60,758) Thomsen, Kasprzak, Woźniak, Krakowiak
  • 10. wyścig - 3:3 (34:26) - (60,391) Vaculik, Pludra, Krakowiak, Jasiński (u/w)
  • 11. wyścig - 5:1 (39:27) - (61,093) Woźniak, Jasiński, Kasprzak, Prz. Pawlicki (u/w)
  • 12. wyścig - 3:3 (42:30) - (60,692) Vaculik, Krakowiak, Pludra, Paluch
  • 13. wyścig - 4:2 (46:32) - (61,525) Zmarzlik, Kasprzak, Thomsen, Jakobsen
  • 14. wyścig - 4:2 (50:34) - (61,117) Thomsen, Kasprzak, Woźniak, Pludra
  • 15. wyścig - 4:2 (54:36) - (61,220) Zmarzlik, Prz. Pawlicki, Jasiński, Jakobsen

MOJE BERMUDY STAL GORZÓW - ZOOLESZCZ GKM GRUDZIĄDZ 54:36

Pierwszy mecz 51:39 dla Gorzowa, punkt bonusowy dla Stali.

STAL: Szymon Woźniak 9 (1,3,1,3,1), Anders Thomsen 12+1 bonus (3,2,3,1,3), Martin Vaculik 11 (3,2,3,3,-), Patrick Hansen 0 (0,0,-,-), Bartosz Zmarzlik 14 (3,3,2,3,3), Oskar Hurysz 1 (0,1,0), Oskar Paluch 4 (3,1,0), Wiktor Jasiński 3+1 (w,2,1).

GKM: Krzysztof Kasprzak 9 (0,2,2,1,2,2), Wiktor Rafalski - nie startował, Frederik Jakobsen 8 (2,2,1,3,0,0), Przemysław Pawlicki 9 (2,3,1,1,w,2), ZZ - zawodnik zastępowany, Kacper Pludra 4+2 bonusy (1,u,2,1,0), Kacper Łobodziński 2 (2,0,-), Norbert Krakowiak 4+1 (1,0,0,1,2).

WYNIKI Z 11. KOLEJKI:

piątek, 1 lipca

Betard Sparta Wrocław - Zielona-energia.com Włókniarz Częstochowa 41:49 (bonus dla Włókniarza)

niedziela, 3 lipca

Motor Lublin - For Nature Solutions Apator Toruń 55:35 (bonus dla Motoru)

Arged Malesa Ostrów Wlkp. - Fogo Unia Leszno 33:57 (bonus dla Unii)

piątek, 8 lipca

MOJE BERMUDY STAL GORZÓW - Zooleszcz GKM Grudziądz 54:36 (bonus dla Stali)

  • 1. Motor Lublin 11 25 +128
  • 2. MOJE BERMUDY STAL GORZÓW 11 17 +83
  • 3. Fogo Unia Leszno 11 15 +4
  • 4. Zielona-energia.com Włókniarz Częstochowa 11 15 +60
  • 5. For Nature Solutions Apator Toruń 11 12 -6
  • 6. Betard Sparta Wrocław 11 10 +14
  • 7. Zooleszcz GKM Grudziądz 11 9 -78
  • 8. Arged Malesa Ostrów Wlkp. 11 0 -205

Sześć najlepszych zespołów po sezonie zasadniczym pojedzie w fazie play-off. Ostatnia drużyna spadnie z ekstraklasy. Ekipa z siódmego miejsca zostaje w lidze.

PROGRAM 12. KOLEJKI:

piątek, 15 lipca

godz. 18, Eleven Sports, Zielona-energia.com Włókniarz Częstochowa - Arged Malesa Ostrów Wlkp.

godz. 20.30, Eleven Sports, Zooleszcz GKM Grudziądz - Motor Lublin

niedziela, 17 lipca

godz. 16.30, Canal+ Sport 5, For Nature Solutions Apator Toruń - MOJE BERMUDY STAL GORZÓW

godz. 19.15, Canal+ Sport 5, Fogo Unia Leszno - Betard Sparta Wrocław

Podane godziny rozpoczęcia meczów to czas startu zawodników do pierwszego biegu. Próba toru z udziałem żużlowców obu drużyn rozpoczyna się 30 minut wcześniej.

icon/Bell Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Roman Imielski poleca
Więcej