Szymon Woźniak w piątek, 6 maja skończył 29 lat, ale już wiemy, że sam nie zrobi sobie prezentu urodzinowego, w postaci zwycięstwa nad Włókniarzem, bo doznał kontuzji. Tu musi liczyć na kolegów ze Stali Gorzów. - Mimo osłabienia plan na niedzielę absolutnie się nie zmienił. Uważam, że jeśli chodzi o liderów, to w niczym najbliższemu rywalowi nie ustępujemy, a wręcz na swoim torze powinniśmy być lepsi - zapowiada nasz trener Stanisław Chomski.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Jak już informowaliśmy, świetnie i skutecznie ścigający się w tym sezonie Szymon Woźniak, uczestniczył w groźnym wypadku w ćwierćfinale indywidualnych mistrzostw Polski w Gdańsku. Niestety musi odpuścić najbliższy mecz ligowy.

- Nie chcę dokładnie opowiadać, co się stało, bo nie ma sensu, ale niestety pierwsze diagnozy nie były trafione - w piątek stalowiec przekazał więcej szczegółów, co się z nim dzieje. - Mam kilka drobnych i niegroźnych urazów kręgosłupa. I czeka mnie chwila przerwy w startach. Od dzisiaj zaczynam rehabilitację. Wróciłem już do domu i jestem w najlepszych rękach na świecie. Dziękuję wszystkim za masę wiadomości i wsparcie. Niebawem widzimy się na stadionach.

Kiedy Woźniak wróci na tor? - Taki jest niestety ten sport, urazy zawodników są jego częścią - opowiadał Stanisław Chomski, trener Stali Gorzów. - Wypadki popsuły nam plany w końcówce poprzedniego sezonu, obecny rok też nas doświadcza. Mieliśmy już uraz dłoni Duńczyka Andersa Thomsena, który miał wpływ na jego dyspozycję. Teraz zabraknie Szymona Woźniaka. Jest na tyle źle, że nie może jechać. Kiedy wróci? Odczuwa duży ból i na razie wykluczony jest jego występ w niedzielnym meczu z Częstochową. Nie wolno narażać zdrowia zawodnika, tym bardziej, że kolejne pojedynki już za chwilę. Lekarze nie określili, czy powrót Szymona nastąpi w ciągu kilku najbliższych dni, czy będzie jednak potrzebna nieco dłuższa przerwa. Oczywiście wszyscy chcemy, aby sprawdził się ten bardziej optymistyczny scenariusz.

W pełnym składzie miało być w niedzielę bardzo ciężko. Czym zatem możemy zaskoczyć Częstochowę bez Woźniaka?

- Nikt mnie nie przekona, że coś we współczesnym żużlu jest ważniejsze niż dobry start - stwierdził trener Chomski. - Jeśli będziemy z zawodnikami Włókniarza lepiej wyjeżdżać spod taśmy, to na pewno powalczymy o dobry wynik, nawet o zwycięstwo. Mimo osłabienia ten plan na niedzielę absolutnie się nie zmienił. Uważam, że jeśli chodzi o liderów, to w niczym najbliższemu rywalowi nie ustępujemy, a wręcz na swoim torze powinniśmy być lepsi. Na pewno dużo mocniej wygląda formacja juniorska Częstochowy, ale może tym razem czymś zaskoczymy gości? W lidze, gdzie wiemy, jak są przygotowywane tory, to jest już coraz trudniejsze, ale spróbujemy powalczyć od pierwszego biegu, bo każdy występ, każdy punkcik tu może być ważny. Pamiętajmy, że Włókniarz wygrał rok temu w Gorzowie 46:44.

22-letni Wiktor Jasiński po zakończeniu wieku juniora zdecydował, że zostaje w Gorzowie, bo nadal widzi się w Stali, również jako senior. Do tej pory miejsce w formacji U24 wypełniał w 2022 r. Duńczyk Patrick Hansen i na pewno nie zawodził. Jasiński obserwował kolejne mecze z rezerwy, ścigał się w nowej U24 Ekstralidze. Teraz zastąpi Woźniaka, w najbliższą niedzielę od razu wystartuje w pierwszym wyścigu.

- Na Wiktora nie nakładamy żadnej, specjalnej presji, bo to nie ma sensu. Czekał na swoją szansę i taka nadeszła. Chłopak na pewno ma potencjał i niech go pokaże. Słyszę narzekania, że trzy razy według programu jedzie na lidera częstochowian Leona Madsena. A może raz go pokona? Czemu z góry komukolwiek odbieramy szansę, zakładamy, że nasz chłopak na swoim torze tylko będzie przegrywał. Wystawiłem Jasińskiego pod dziewiątką, dokładnie w miejsce Szymona Woźniaka, bo uważam, że takie ustawienie składu jest bezpieczne. Nie dajemy żadnej pary bardzo mocnej, która i tak nie daje gwarancji samych, podwójnych wygranych, ale i w ten sposób nie mamy zbyt wielu dziur, czyli wyścigów teoretycznie dużo gorzej obsadzonych - zakończył Stanisław Chomski.

MOJE BERMUDY STAL GORZÓW - ZIELONA-ENERGIA.COM WŁÓKNIARZ CZĘSTOCHOWA

Niedziela, 8 maja, godz. 16.30. Stadion im. Edwarda Jancarza w Gorzowie. Transmisja w Canal+ Sport 5.

WŁÓKNIARZ: 1. Leon Madsen, 2. Bartosz Smektała, 3. Fredrik Lindgren, 4. Jonas Jeppesen, 5. Kacper Woryna, 6. Jakub Miśkowiak, 7. Mateusz Świdnicki.

STAL: 9. Wiktor Jasiński, 10. Anders Thomsen, 11. Martin Vaculik, 12. Patrick Hansen, 13. Bartosz Zmarzlik, 14. Jakub Stojanowski, 15. Mateusz Bartkowiak.

PROGRAM 5. KOLEJKI:

piątek, 6 maja

godz. 18, Eleven Sports, Betard Sparta Wrocław - Arged Malesa Ostrów Wlkp.

godz. 20.30, Eleven Sports, Motor Lublin - Fogo Unia Leszno

niedziela, 8 maja

godz. 16.30, Canal+ Sport 5, MOJE BERMUDY STAL GORZÓW - Zielona-energia.com Włókniarz Częstochowa

godz. 19.15, Canal+ Sport 5, Zooleszcz GKM Grudziądz - For Nature Solutions Apator Toruń

  • 1. Motor Lublin 4 8 +36
  • 2. Fogo Unia Leszno 4 7 +26
  • 3. MOJE BERMUDY STAL GORZÓW 4 5 +14
  • 4. Zielona-energia.com Włókniarz Częstochowa 4 4 +14
  • 5. Zooleszcz GKM Grudziądz 4 4 -8
  • 6. Betard Sparta Wrocław 4 2 +4
  • 7. For Nature Solutions Apator Toruń 4 2 -18
  • 8. Arged Malesa Ostrów Wlkp. 4 0 -68

Sześć najlepszych zespołów po sezonie zasadniczym pojedzie w fazie play-off. Ostatnia drużyna spadnie z ekstraklasy. Ekipa z siódmego miejsca zostaje w lidze.

PROGRAM 6. KOLEJKI:

piątek, 20 maja

godz. 18, Eleven Sports, Arged Malesa Ostrów Wlkp. - Motor Lublin

godz. 20.30, Eleven Sports, Zielona-energia.com Włókniarz Częstochowa - Zooleszcz GKM Grudziądz

niedziela, 22 maja

godz. 16.30, Canal+ Sport 5, Fogo Unia Leszno - For Nature Solutions Apator Toruń

godz. 19.15, Canal+ Sport 5, Betard Sparta Wrocław - MOJE BERMUDY STAL GORZÓW

Podane godziny rozpoczęcia meczów to czas startu zawodników do pierwszego biegu. Próba toru z udziałem żużlowców obu drużyn rozpoczyna się 30 minut wcześniej.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej