- Jestem już w 100 proc. gotowy na nowy sezon, teraz tylko i aż potrzebuję jazdy oraz testów, pierwszej adrenaliny podczas wyścigów w czterech. Po tylu miesiącach przerwy przede mną w końcu znów weekend przepełniony żużlem. Przyznaję, że już nie mogę się doczekać - powiedział Bartosz Zmarzlik, kapitan Stali Gorzów. W piątek, 25 marca, będzie bronił głównego trofeum w Kryterium Asów w Bydgoszczy, a w sobotę, 26 marca, i w niedzielę, 27 marca, zaprasza kibiców na sparingi z Falubazem Zielona Góra.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Bartosz Zmarzlik, który 12 kwietnia skończy 27 lat, szykuje się do 12. sezonu ligowego. Od początku kariery dwukrotny mistrz świata seniorów reprezentuje Stal Gorzów.

Zimą u kapitana Stali nie było żadnej rewolucji. - Przede wszystkim słucham samego siebie, a serce podpowiada mi, że gdy coś idzie dobrze, nie ma co mieszać - powiedział Zmarzlik. - Dlatego przygotowywałem się sprawdzonymi metodami i już czuję, że wszystko odpowiednio zagrało.

Istotne zmiany mamy za to na stadionie im. Edwarda Jancarza, gdzie w czasie budowy odwodnienia liniowego zostały także wyprofilowane oba łuki. Pochylenie toru w tej chwili jest nieco większe, co ma sprzyjać walce.

- Przede wszystkim należą się brawa toromistrzowi Jarkowi Gale, trenerowi Stanisławowi Chomskiego i tym, którzy spowodowali, że już w Gorzowie można jeździć - opowiadał Zmarzlik. - Widząc, jakie tu były wielkie wykopki, parę tygodni temu sam mówiłem, że nie ma szans, abyśmy zdążyli na marzec, a tu mamy przygotowany tor, i to tak znakomitej jakości. To nie są treningi zwołane na siłę, aby tylko się odbyły, takie na odstraszenie zimy. Od pierwszych zajęć mamy świetne warunki, bardzo równą nawierzchnię. Są wyraźnie odczuwalne zmiany na łukach, gdzie się lepiej, szybciej prowadzi motocykl. Mam wrażenie, że pojawiły się nowe linie najszybszej jazdy, te stare nie bardzo się sprawdzają.

Czy faktycznie powinno być więcej ścigania i możliwości, aby mijać rywali na dystansie? - Wygląda, że zawodnikom powinno jechać się łatwiej - stwierdził gorzowski żużlowiec. - Zostawiam jednak sobie poważniejsze oceny na rywalizację w czterech. Wówczas wszystko się okaże. Wtedy czasami pojadę nie tam, gdzie chcę, ale akurat miejsce wymusi sytuacja wyścigowa. W boju, w czasie rywalizacji dopiero będę mógł się przekonać, jak wykorzystywać te inne miejsca, aby również były skuteczne.

W piątek Zmarzlik rusza na Kryterium Asów do Bydgoszczy, a potem zaczyna ze Stalą serię meczów sparingowych. - Niech to już nabiera tempa. Czeka mnie polska liga, zawody ligowe w Szwecji, gdzie mam zamiar pojechać znacznie więcej meczów. Oczywiście Grand Prix oraz w razie potrzeby i dogodnych terminów również inne turnieje - wyliczał kapitan Stali Gorzów. - Przy okazji mam taki apel, aby na początek dać nam wszystkim chwilę potestować. Oceny wystawiane zawodnikom po sparingach zawsze na mojej twarzy wywołują uśmiech. Będziemy gotowi na pierwszy mecz ligowy. Na razie jest chwila, aby jak najwięcej spróbować, poeksperymentować. Może coś z nowinek technicznych się sprawdzi. Wiecie, jaki dzisiaj jest żużel. Wielokrotnie o powodzeniu decydują bardzo drobne rzeczy, a park maszyn zmienia się z tygodnia na tydzień.

Na pytanie o najbliższe cele tradycyjnie Zmarzlik odpowiada, że woli robić, niż gadać. - W ostatnich sezonach najtrudniejszy był październik, bo właśnie wtedy działy się najważniejsze rzeczy w mojej karierze, jechałem najważniejsze wyścigi. Jeśli w 2022 r. stanie się podobnie, to będzie znaczyło, że znów wszystko bardzo dobrze się dla mnie układa - zakończył żużlowiec.

Ligowy żużel w Canal+ Sport 5 zamiast w nSport+

Canal+ przedstawił nowości związane z transmisjami żużla w telewizji. Jedną ze zmian jest przemianowanie nazwy kanału, na którym transmitowane są m.in. mecze PGE Ekstraligi.

Od 4 kwietnia nSport+ zmieni nazwę na Canal+ Sport 5. Na nim transmitowane będą zmagania w PGE Ekstralidze, a także eWinner 1. Lidze i 2. Lidze (Canal+ właśnie przejął te ostatnie rozgrywki).

Nie ma zmartwienia, że od teraz ligowy żużel zostanie mocniej zakodowany. Kanał pod nową nazwą zachowa swój dotychczasowy charakter oraz założenia programowe i będzie nadal szeroko dystrybuowany w sieciach kablowych i u innych operatorów.

PRZEDSEZONOWE SPARINGI STALI GORZÓW:

sobota, 26 marca, godz. 16: Stal Gorzów - Falubaz Zielona Góra

niedziela, 27 marca, godz. 14: Falubaz Zielona Góra - Stal Gorzów

środa, 30 marca, godz. 17: Stal Gorzów - Sparta Wrocław

czwartek, 31 marca, godz. 15: Sparta Wrocław - Stal Gorzów

PROGRAM 1. KOLEJKI PGE EKSTRALIGI 2022:

piątek, 8 kwietnia

godz. 18, Eleven Sports, Zielona-energia.com Włókniarz Częstochowa - Fogo Unia Leszno

godz. 20.30, Eleven Sports, MOJE BERMUDY STAL GORZÓW - Motor Lublin

niedziela, 10 kwietnia

godz. 16, Canal+ Sport 5, Arged Malesa Ostrów Wlkp. - Zooleszcz GKM Grudziądz

godz. 19.15, Canal+ Sport 5, Betard Sparta Wrocław - Apator Toruń

PROGRAM 2. KOLEJKI:

sobota, 16 kwietnia

godz. 18, Eleven Sports, Apator Toruń - Arged Malesa Ostrów Wlkp.

godz. 20.30, Eleven Sports, Zooleszcz GKM Grudziądz - Betard Sparta Wrocław

niedziela, 17 kwietnia

godz. 16.30, Canal+ Sport 5, Fogo Unia Leszno - MOJE BERMUDY STAL GORZÓW

godz. 19.15, Canal+ Sport 5, Motor Lublin - Zielona-energia.com Włókniarz Częstochowa

Podane godziny rozpoczęcia meczów to czas startu zawodników do pierwszego biegu. Próba toru z udziałem żużlowców obu drużyn rozpoczyna się 30 minut wcześniej.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej