Właśnie zobaczyliśmy całe piękno sportu, piłki nożnej. Pewnie, gdy w 35. minucie przegrywaliśmy 0:2, 99 procent kibiców Warty pomyślało, że znowu dzieje się to samo. Oczywiście, że u mnie też był moment zwątpienia, ale dalej gorzowski zespół napisał wyjątkową historię - powiedział wręcz wzruszony trener Mateusz Konefał. Polonia Bytom - Warta Gorzów 2:4!
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

„Oby cała piłkarska wiosna wyglądała dla gorzowskiego trzecioligowca jak pierwszy mecz rundy rewanżowej" - pisaliśmy po 18. kolejce, na koniec listopada 2021 r. To właśnie wtedy zaczęły się rewanże, a warciarze pokonali Foto Higienę w Gaci 3:0.

Od tego momentu w Warcie zmieniło się praktycznie wszystko, ale nasza ekipa znów jest zwycięska! Wrócił do tej drużyny trener Mateusz Konefał, a w sobotę w Bytomiu, z podstawowej jedenastki z Gaci zostali tylko środkowy obrońca Mateusz Ogrodowski oraz doświadczony Radosław Mikołajczak, który zmienił jednak pozycję, z Polonią zagrał na „dziesiątce".

Poloniści to trzecia drużyna w drugiej grupie, faworyt w meczu z Wartą. Na koniec przygotowań w Gorzowie było jednak widać wiarę i ducha w grupie piłkarzy, których zebrał i zjednoczył Konefał. - My nie mamy nic do stracenia, dlatego nie będziemy oglądać się na klasę rywali, a od początku bijemy się o pełną pulę - zapowiadali warciarze.

W Bytomiu najpierw mieliśmy myśleć o zabezpieczeniu tyłów i szukaniu swoich szans z kontry. W 35. minucie przegrywaliśmy jednak 0:2. W 42. minucie, po rajdzie prawą stroną i dośrodkowaniu Dawida Ufira, Norbert Radkiewicz z Polonii wpakował piłkę do własnej bramki.

- Dostaliśmy tlen, którego nie mogliśmy zmarnować - opowiadał trener Konefał. - Wiele dała nam rozmowa w przerwie, gdzie już odważniej mówiliśmy o ryzyku, o pogoni za przynajmniej remisem. W drugiej połowie drużyna wspaniale zapracowała na znakomitą nagrodę. Zawodnicy przede wszystkim nie spuścili głów, gdy przegrywali. Nie powtórzyła się niemoc, która była bolączką Warty jesienią.

Po tym, jak gorzowianie wyrównali, a potem wyszli na prowadzenie 3:2, zrobiło się na parę minut naprawdę gorąco, bo gospodarze już w komplecie rzucili się do ataku. Nawet bramkarz Bytomia znalazł się w naszym polu karnym.

- Przetrwaliśmy i to my po rzucie rożnym zebraliśmy ostatnią piłkę, Marcel Kasprzak popędził w stronę pola karnego rywali i strzelił czwartego gola dla nas. Coś niesamowitego, wyjątkowa historia. Zaczęliśmy wiosnę tak, jak sobie to wymarzyliśmy. Teraz trzeba iść za ciosem - zakończył nasz szkoleniowiec.

W następnym meczu ligowym warciarze ponownie zagrają na wyjeździe. W niedzielę, 20 marca zmierzą się z Odrą Wodzisław. U siebie przegraliśmy z tym przeciwnikiem 0:2.

POLONIA BYTOM - WARTA GORZÓW 2:4 (2:1)

BRAMKI: Hałgas (27.), Iwanek (35.) - Radkiewicz (42. samobójcza), Siwiński (77.), Gardzielewicz (89.), Kasprzak (90.)

WARTA: Bukowski - Bielawski, Siwiński, Ogrodowski (61. min Duda), Grudziński - Ufir (64. min Rybicki), Marchel (54. min Majerczyk), Mikołajczak (64. min Kasprzak), Jachno, Gardzielewicz - Krauz.

WYNIKI Z 19. KOLEJKI:

Polonia Bytom - WARTA GORZÓW 2:4, Rekord Bielsko-Biała - Piast Żmigród 1:1, Zagłębie II Lubin - Lechia Zielona Góra 2:1, Stal Brzeg - Gwarek Tarnowskie Góry 2:2, Carina Gubin - Ślęza Wrocław 0:0, LKS Goczałkowice Zdrój - Foto Higiena Gać 1:1, Karkonosze Jelenia Góra - Pniówek 74 Pawłowice 2:1.

  • 1. Zagłębie II Lubin 19 43 48:22
  • 2. LKS Goczałkowice Zdrój 19 42 28:8
  • 3. Polonia Bytom 19 36 29:18
  • 4. Rekord Bielsko-Biała 19 35 34:21
  • 5. Ślęza Wrocław 19 35 44:22
  • 6. Miedź II Legnica 18 34 34:20
  • 7. Gwarek Tarnowskie Góry 19 27 25:26
  • 8. Górnik II Zabrze 18 27 22:23
  • 9. Odra Wodzisław Śląski 18 25 20:32
  • 10. Pniówek 74 Pawłowice 19 23 26:30
  • 11. Carina Gubin 19 22 23:26
  • 12. Piast Żmigród 19 21 27:40
  • 13. Stal Brzeg 19 20 24:29
  • 14. Lechia Zielona Góra 19 18 20:27
  • 15. Karkonosze Jelenia Góra 19 16 20:38
  • 16. WARTA GORZÓW 19 16 21:31
  • 17. MKS Kluczbork 18 15 19:38
  • 18. Foto Higiena Gać 19 14 16:29

Pierwszy zespół awansuje do drugiej ligi. Co najmniej trzy ostatnie drużyny spadną do regionalnych czwartych lig.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej