To był wielki dzień lekkoatletów ALKS AJP Gorzów podczas halowych mistrzostw Polski w Toruniu. W krótkim odstępie czasu Nikola Horowska i Łukasz Żok wygrywali finały biegów na 200 m i zabrali po dwa złote medale w kategoriach seniorów oraz U23. Srebro dorzuciła nasza sztafeta mieszana 4 x 400 m.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Halowe mistrzostwa kraju kolejny raz odbyły się w Toruniu, nazywanym zimową stolicą polskiej lekkiej atletyki.

W finałowym biegu na 200 m kobiet po wyjściu z pierwszego łuku prowadzenie objęła Nikola Horowska z ALKS AJP Gorzów. Rekordzistka Polski do lat 23 pozycji liderki nie oddała do mety i wygrała, poprawiając własny najlepszy wynik w historii krajowej lekkoatletyki.

Ten wynik daje naszej lekkoatletce czwarte miejsce w polskich tabelach historycznych. Za plecami triumfatorki finiszowała doświadczona Marika Popowicz-Drapała – 23,66. Brązowy medal zdobyła Izabela Jastrząb (24,07).

Świetnie spisał się w finałowym biegu na 200 m mężczyzn inny reprezentant ALKS AJP Gorzów, Łukasz Żok. Lider polskich tabel odniósł zwycięstwo, zdecydowanie wyprzedzając Alberta Komańskiego. Sprinterzy uzyskali znakomite czasy.

Mistrz kraju Żok, trenowany przez Tomasza Saskę, pokonał jedno okrążenie w 20,68 s. To drugi w tym sezonie wynik w Europie oraz wyrównany trzeci rezultat w historii polskiej lekkoatletyki. Drugi na mecie Komański osiągnął 20,87. Brązowy medal zdobył Adrian Brzeziński – 21,09.

Lekkoatleci ALKS AJP dołożyli jeszcze srebro w sztafecie mieszanej 4 × 400 metrów. Biegli w składzie: Nikola Horowska, Alicja Kaczmarek, Daniel Sołtysiak i Bartosz Sołtysiak.

Wydarzeniem pierwszego dnia HMP był finał biegu na 60 m kobiet. Będąca w tym sezonie w kapitalnej formie Ewa Swoboda kolejny raz zachwyciła kibiców. Zawodniczka AZS AWF Katowice uzyskała najlepszy w tym roku wynik na świecie 6,99 s. Ostatnia na mecie była w tym finale Nikola Horowska z gorzowskiego klubu.

– Jestem bardzo szczęśliwa, super, że się udało, że idę do przodu. Ciągle się poprawiam. Nauczyłam się cieszyć z biegania i bieganie jest dla mnie numerem jeden. Co będzie w Belgradzie, na mistrzostwach świata [18–20 marca]? Co będzie, to będzie. Mam nadzieję, że będzie dobrze, i chyba wszystko jest możliwe – mówiła Swoboda.

„Aniołki Matusińskiego" stoczyły fantastyczny pojedynek w finale 400 m. Zwyciężyła Justyna Święty-Ersetic (AZS AWF Katowice), która pobiła rekord Polski. – Przypuszczałam, że ta, która z nas wygra, poprawi rekord. Początkowo zobaczyłam wyniki i pomyślałam, że brakło jednej setnej do wyrównania, ale w momencie gdy pokazało się jeden zero cztery, była ogromna radość. Na pewno mogę śmiało powiedzieć, że przy lepszym biegu taktycznie granica pięćdziesięciu jeden sekund mogła pęknąć – mówiła złota medalistka. Tuż za nią finiszowała Anna Kiełbasińska, a podium uzupełniła pochodząca z Drezdenka Natalia Kaczmarek.

Z gorzowian brązowy medal w kategorii U23 dorzuciła jeszcze Marika Majewska z AZS AWF w finale biegu na 60 m przez płotki. Do trzeciej pozycji wśród seniorek zabrakło jej ledwie dwóch setnych sekundy.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej