Nieudany początek roku dla pierwszoligowych siatkarzy Olimpii Sulęcin. Przegrywamy w 16. kolejce w swojej hali z Norwidem Częstochowa 1:3 i obsuwamy się o jedno miejsce w tabeli Tauron 1. Ligi.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

W pierwszą środę 2022 roku, dniu 21. urodzin podstawowego środkowego Olimpii Patryka Cichosza-Dzygi, zespoły siatkarskiej Tauron 1. Ligi rozpoczynały rundę rewanżową w sezonie zasadniczym. Sulęcinianie ruszali do niej ze stratą do czołowej ósemki, walczącej o miejsce w fazie play-off, i z bezpieczną przewagą nad strefą spadkową.

- Siedem wygranych meczów w pierwszej rundzie to na pewno dobry wynik. Jesteśmy z tego zadowoleni, ale nie chcemy na tym poprzestać - mówił Maciej Krysiak, przyjmujący Olimpii i jeden z najlepiej punktujących siatkarzy na zapleczu PlusLigi. Pod nieobecność kontuzjowanego Bartosza Zrajkowskiego również kapitan Sulęcina. - W przerwie świąteczno-noworocznej był czas, żeby trochę mocniej poćwiczyć na siłowni oraz zagrać kilka sparingów, podczas których pracowaliśmy nad naszą zagrywką oraz nad systemem blok-obrona.

Rewanże Olimpia zaczynała od meczu u siebie z Norwidem Częstochowa. - Doskonale pamiętam spotkanie otwierające sezon - opowiadał Krysiak. - Norwid był stawiany w roli faworyta, ja wracałem do ligi po dwóch sezonach za granicą i od razu do rodzinnego miasta i mojego byłego klubu. Na trybunach była moja rodzina i zwycięstwo 3:1 w tamtym meczu bardzo ucieszyło. Uważam jednocześnie, że spotkanie rewanżowe u nas może być znacznie trudniejsze.

Krysiak, trochę niespodziewanie, najpierw pojawiał się dzisiaj na boisku z ławki rezerwowych, jedynie we fragmentach, a duże kłopoty gospodarzy przewidział. Pierwsze dwa sety właściwie cały czas toczyły się pod dyktando zespołu z Częstochowy.

 - To prawda, że słabo to wyglądało. Wróciliśmy do meczu, gdy zaczęliśmy lepiej, agresywniej serwować - mówił Łukasz Chajec, szkoleniowiec gospodarzy.

Dopiero w trzecim siatkarze Olimpii odzyskali inicjatywę, prowadzili nawet 10:6 i 13:9. Końcówka partii była dramatyczna, ale na szczęście dla nas! Wygraliśmy 25:23. Przed ostatnią akcją, na podwyższenie bloku, wszedł na boisko atakujący Grzegorz Turek, za rozgrywającego Artura Błażeja. Serwował będący cały czas w grze, inny nasz atakujący Michał Godlewski, a sulęcinianie przedłużyli nadzieję na duże punkty właśnie udanym blokiem, którym zatrzymali najskuteczniejszego dziś w Norwidzie atakującego Tomasza Kryńskiego (22 pkt).

Punktową serię gospodarze przenieśli również na czwartego seta, niestety nie na całego. Mimo zażartego pościgu w końcówce, przegrywamy 23:25 i pozwalamy, żeby wszystkie punkty wyjechały z Sulęcina do Częstochowy.

Dla Olimpii Michał Godlewski zdobył dzisiaj 17 pkt, a Michał Wójcik - 15.

Kolejny mecz ligowy sulęcińskiej drużyny już za chwilę. W sobotę, 8 stycznia zagramy z Avią w Świdniku, której w pierwszej rundzie ulegliśmy w swojej hali 1:3.

OLIMPIA SULĘCIN - EXACT SYSTEMS NORWID CZĘSTOCHOWA 1:3

SETY: 19:25, 21:25, 25:23, 23:25.

OLIMPIA: Błażej, Wójcik, Cichosz-Dzyga, Godlewski, Polczyk, Lipiński, Pogłodziński (libero) oraz Sawerwain (libero), Nawrot, Turek, Krysiak.

WYNIKI Z 16. KOLEJKI:

OLIMPIA SULĘCIN - Norwid Częstochowa 1:3, Chrobry Głogów - Lechia Tomaszów Maz. 0:3, Mickiewicz Kluczbork - BBTS Bielsko-Biała 3:2, Legia Warszawa - Visła Bydgoszcz 3:2, Krispol Września - Gwardia Wrocław 3:0, Zaksa Strzelce Opolskie - Avia Świdnik 3:2, AZS AGH Kraków - KPS Siedlce 3:2.

  • 1. BBTS Bielsko-Biała 16 39 43:16
  • 2. Visła Bydgoszcz 16 33 42:24
  • 3. MKS Będzin 15 32 39:21
  • 4. Gwardia Wrocław 16 30 37:25
  • 5. Lechia Tomaszów Maz. 16 30 36:25
  • 6. KPS Siedlce 17 29 39:32
  • 7. Legia Warszawa 16 28 34:30
  • 8. Avia Świdnik 16 27 34:30
  • 9. Krispol Września 16 25 32:28
  • 10. AZS AGH Kraków 16 21 29:35
  • 11. OLIMPIA SULĘCIN 16 21 30:37
  • 12. Norwid Częstochowa 16 20 30:37
  • 13. Mickiewicz Kluczbork 16 15 22:39
  • 14. Zaksa Strzelce Opolskie 16 13 18:39
  • 15. Chrobry Głogów 16 12 18:39
  • 16. SMS PZPS Spała 16 9 17:43

Osiem czołowych drużyn zagra w fazie play-off o zwycięstwo w Tauron 1. Lidze. Najlepszy, jeśli spełni wymogi licencyjne, awansuje do PlusLigi, a drugi ma prawo walczyć o awans w barażach. Zespoły, które po zakończeniu fazy zasadniczej zajmą miejsca 9-14, kończą rozgrywki. Przedostatnia i ostatnia ekipa po fazie zasadniczej traci prawo udziału w Tauron 1. Lidze w sezonie 2022/23.

icon/Bell Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej