Straty kadrowe solidnej przez większość rozgrywek Polonii Warszawa są ostatnio tak duże, że dziś w Gorzowie nie było żadnych szans na wyrównany pojedynek, choć koszykarki gości też zagrały na fajnej skuteczności i wyszedł z tego niezły mecz ataku, z wysokim wynikiem, raczej spotykanym w męskiej rywalizacji. PolskaStrefaInwestycji Enea Gorzów - Polonia Warszawa 112:82.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Na początku aktualnych rozgrywek Energa Basket Ligi Kobiet, w połowie października ubiegłego roku, gorzowskie koszykarki wygrały w stolicy 84:73. Dalej nowicjuszki w koszykarskiej ekstraklasie pań spisywały się naprawdę solidnie. Przed przyjazdem na rewanż do naszej hali miały pozytywny bilans 6-4 i pewne miejsce w najlepszej ósemce, która w marcu zagra w fazie play-off o mistrzostwo Polski.

Czemu zatem ekipa Polonii nie miała prawa pokazać dziś w Gorzowie czegoś więcej? Ostatnio wpadła w poważne kłopoty kadrowe. Liderka punktowa i rozgrywająca beniaminka Loryn Goodwin oraz również pierwszopiątkowa zawodnika Martyna Leszczyńska nieszczęśliwie zderzyły się podczas meczu z Poznaniem, aktualnie leczą urazy. Dodatkowo solidną rezerwową Whitney Knight zatrzymały w USA sprawy rodzinne. W ten sposób warszawianki muszą grać składem bardziej pierwszoligowym. W poprzednim spotkaniu z Arką Gdynia przegrały pierwszą kwartę 8:34.

- Straty w ludziach mamy naprawdę kolosalne. Chciałbym, żebyśmy w Gorzowie mieli bardziej udany początek i w ten sposób szansę na w miarę wyrównany mecz - mówił Maciej Gordon, trener Polonii. - A my znów od początku potrzebujemy dużej koncentracji i pewności siebie, aby mieć wydarzenia na boisku pod pełną kontrolą - dodał Dariusz Maciejewski, szkoleniowiec gospodyń.

Seria 9:0 na samym początku od razu potwierdziła, kto tu jest faworytem. Gorzowianki bardzo pewnie zmierzały po czwarte ligowe zwycięstwo z rzędu. Nareszcie są „w gazie". Dzisiaj najwyżej wygrywały różnicą 33 pkt, a kilka liczb na koniec miały imponujących, najlepszych w sezonie. Rewelacyjne 67 proc. skuteczności rzutów z gry, niecodzienne 11 trafionych trójek (jedynie na 20 prób), aż 35 asyst, efektywność drużyny aż 150. Życzenie? Podobnych osiągów już za chwilę w Lublinie, gdzie trafimy na przeciwniczki też błyszczące formą.

Nie do zatrzymania była dzisiaj Stephanie Jones, która zdobyła 30 pkt (14/18 z gry), Bułgarka Borisława Christowa, w 24 minuty z rezerwy zebrała 25 pkt, miała 9/10 z gry i idealne 6/6 za trzy. Można tak dalej wymieniać, ale więcej pochwał zostawiamy sobie na mecze z bardziej wymagającymi przeciwniczkami. Zwracamy jeszcze uwagę na 11 asyst 36-letniej Katarzyny Dźwigalskiej.

W 14. kolejce, w ostatniej chwili został odwołany mecz VBW Arka Gdynia - Zagłębie Sosnowiec, po stwierdzeniu pozytywnych wyników testów na COVID-19 w ekipie obrończyń złota.

Następny mecz ligowy, z 15. kolejki EBLK, gorzowianki rozegrają w niedzielę, 9 stycznia. Zmierzymy się na wyjeździe z ekipą z Lublina, z którą ostatnio regularnie przegrywamy. W pierwszej rundzie fazy zasadniczej, w swojej hali, nasze koszykarki uległy AZS UMCS 69:72. Polegliśmy też w tym sezonie w obu meczach z tą drużyną, w fazie grupowej EuroCup.

POLSKASTREFAINWESTYCJI ENEA GORZÓW - SKK POLONIA WARSZAWA 112:82

KWARTY: 32:21, 28:17, 20:21, 32:23.

POLSKASTREFAINWESTYCJI: Jones 30 (1x3), Hurt 21, Dźwigalska 6 (2), Matkowska 6, Tichonienko 4 oraz Christowa 25 (6), Owczarzak 10 (1), Keller 7, Michniewicz 3 (1), Kozłowska, Śmiałek.

POLONIA: Gorsić 18 (2x3), Sosnowska 13, Pyka 11 (1), Pawłowska 8 (2), Preihs 2 oraz Siemienas 13 (1), Mistygacz 8 (2), Bucyk 7 (1), Janczak 2, Kluczyńska.

WYNIKI Z 14. KOLEJKI:

POLSKASTREFAINWESTYCJI ENEA GORZÓW - Polonia Warszawa 112:82, BC Polkowice - Basket 25 Bydgoszcz 94:51, Pszczółka AZS UMCS Lublin - GTK Gdynia 73:37, Ślęza Wrocław - Energa Toruń 74:61.

  • 1. Ślęza Wrocław 13 22 978:914
  • 2. BC Polkowice 12 22 1000:812
  • 3. POLSKASTREFAINWESTYCJI ENEA 13 21 986:924
  • 4. VBW Arka Gdynia 12 20 968:749
  • 5. Pszczółka AZS UMCS Lublin 11 20 820:724
  • 6. Basket 25 Bydgoszcz 13 20 949:954
  • 7. Zagłębie Sosnowiec 12 18 927:977
  • 8. Polonia Warszawa 11 17 843:885
  • 9. Enea AZS Poznań 12 14 816:902
  • 10. Energa Toruń 12 14 792:990
  • 11. GTK Gdynia 13 13 761:1009

Osiem czołowych zespołów po sezonie zasadniczym zagra w fazie play-off o mistrzostwo Polski. Pozostałe drużyny zakończą rozgrywki. Ekipa z 11. miejsca straci prawo gry w EBLK w sezonie 2022/23.

icon/Bell Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Aleksandra Sobczak poleca
Więcej