Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Nowoczesny kompleks sportowy między ul. Krasińskiego, al. Andrzejewskiego i ul. Wyszyńskiego w Gorzowie to była jedna z najbardziej wyczekiwanych inwestycji. Początkowo słyszeliśmy, że równolegle swoje mecze będą rozgrywać tam piłkarze Warty Gorzów, którzy od zawsze są kojarzeni z boiskiem przy Krasińskiego. To był ich dom, choć bardzo zniszczony. Ostatnio to jednak się zmieniło. Z miasta dochodziły wieści, że futboliści muszą pozostać na stadionie przy ul. Olimpijskiej.

- Stadion lekkoatletyczny w blisko 30 procentach jest dofinansowany ze środków Ministerstwa Sportu, które przyznało środki na ten cel z rekomendacji Polskiego Związku Lekkiej Atletyki - stanowisko miasta przekazał dzisiaj Wiesław Ciepiela, rzecznik prasowy. - Zarówno bieżnia, jak i inne elementy stadionowej infrastruktury, będą zbudowane z komponentów najwyższej klasy, stosowanych na obiektach klasy światowej. To powoduje, że dbanie o stan gorzowskiego kompleksu lekkoatletycznego musi być obiektem najwyższej troski. Do tego obliguje również sprawa dofinansowania przebudowy z Ministerstwa Sportu. Zobowiązuje ona miasto do utrzymania odpowiedniego stanu obiektu przez okres minimum pięciu lat. Odstąpienie od tych zobowiązań mogłoby zostać ocenione jako przejaw niegospodarności i wywołać skutki prawne.

Dalej przedstawiciel miasta potwierdza, że klub piłkarski musi się z Krasińskiego wyprowadzić.

- Biorąc pod uwagę powyższe uwarunkowania należy uznać, że najbardziej racjonalnym rozwiązaniem będzie pozostawienie stadionu wyłącznie do dyspozycji klubów i środowisk sportowych związanych z lekkoatletyką - dodał Ciepiela. - Opinię tę podzielają również gorzowscy radni wchodzący w skład komisji sportu. Do dyspozycji gorzowskich klubów piłkarskich, rozgrywających mecze ligowe będzie stadion przy Olimpijskiej.

Kolejna zapowiedź przebudowy stadionu dla piłkarzy

Ostatnio trzecioligowa Warta Gorzów i czwartoligowy Stilon Gorzów, który jesienią pokazał, że pewnie zmierza po awans wyżej, mieściły się przy Olimpijskiej. Ten obiekt to jednak bardzo zniszczony zabytek. Zupełnie nie przystający do obecnych czasów i standardów.

- Władze miasta zmierzają do tego, aby w Gorzowie powstał stadion piłkarski, który mógłby zabezpieczyć wszelkie potrzeby gorzowskich klubów piłkarskich odnośnie rozgrywek ligowych powyżej trzeciej ligi. W tej sprawie padła już publiczna deklaracja. W 2022 roku miasto chce zlecić wykonanie projektu przebudowy tego stadionu, który powinien spełniać wymogi nawet ekstraklasowe. Ta inwestycja mogłaby rozpocząć się w 2023 lub 24 roku i realizowana w etapach przez trzy, cztery lata - zakończył rzecznik urzędu miasta.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.