Szkoda, bo gospodarze zdecydowanie dawali dzisiaj warciarzom szansę na odbicie się od dna tabeli. Niestety, gorzowski trzecioligowiec tego nie wykorzystał. Bramkę na wagę trzech punktów zdobył dla Lechii Zielona Góra napastnik Przemysław Mycan.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Po 12 meczach rundy jesiennej w trzeciej grupie dodatkowy, nieoficjalny wyścig o tytuł najlepszej drużyny w województwie lubuskim nieoczekiwanie zdecydowanie wygrywał beniaminek - Carina Gubin. Zielonogórzanie mieli do tej pory 8 pkt więcej od zamykającej tabelę Warty.

- Druga połowa ostatniego meczu z mocnym Rekordem Bielsko-Biała [dziś jako pierwszy pokonał lidera z Goczałkowic], gdzie doprowadziliśmy do remisu, przejęliśmy inicjatywę i mogliśmy nawet wygrać, jest naszym drogowskazem na resztę tej rundy i poprawę sytuacji w tabeli - mówił z nadzieją Mykoła Dremluk, trener gorzowskiego zespołu. - Na razie nasze jedyne zwycięstwo odnieśliśmy z Cariną w Gubinie [warciarze wygrali 1:0]. Liczę, że pokazując odpowiednią jakość, zdobędziemy też Zieloną Górę. Bardzo tych derbowych punktów potrzebujemy.

Dzisiejsze lubuskie derby w trzeciej lidze były wyjątkowo rozgrywane na stadionie lekkoatletycznym w Zielonej Górze, bo na umiejscowionym obok tzw. dołku właśnie rośnie nowa trybuna na ponad 700 miejsc.

Gorzowianie tak intensywnie mobilizowali się w szatni do tego spotkania, że o kilka minut opóźnili jego start. Faktycznie, rozpoczęli z dużym animuszem. Przynajmniej jedną z dwóch bardzo dobrych okazji powinni zamienić na gola. Dobre dośrodkowanie z prawej strony Kamil Szulc z kilku metrów przeniósł nad bramką Lechii. Z kolei Orest Tkaczuk dostał w polu karnym dobrą piłkę z lewego skrzydła. Niestety, nie potrafił dobrze jej kopnąć w stronę bramki rywali. Szkoda, bo przecież warciarze nie mają w tym sezonie zbyt wielu szans na gole.

Naszą ostoją był bramkarz Kamil Lech, który fantastycznie interweniował przy świetnych uderzeniach zza pola karnego Mateusza Surożyńskiego i Bartosza Koniecznego. Surożyński w poprzednim sezonie nie zadomowił się w Warcie, latem zamienił Gorzów na Zieloną Górę.

W 37. minucie odezwała się nasza jesienna zmora. Jedno zagranie w pole karne Warty zostaje wybite, ale za chwilę piłka wraca i tu już nie potrafimy prawidłowo zareagować, zażegnać niebezpieczeństwa. Najsprytniejszy pod gorzowską bramką był Przemysław Mycan, który dał Lechii prowadzenie.

Jak się potem okazało, to było złote trafienie w tym meczu. Niestety, warciarze po przerwie nie zareagowali jak przed tygodniem z Rekordem. Nie widzieliśmy jakiegoś maksymalnego zaangażowania, wyjątkowej ambicji, stawiania wszystkiego na jedną kartę, gdy twoja sytuacja w tabeli jest bardzo zła.

To mogło jednak skończyć się remisem! W 90. minucie mieliśmy wrzut z autu z prawej strony. Podanie przedłużył Mateusz Ogrodowski, wprost na głowę Dominika Nowakowskiego. Strzał! Doskonale zatrzymuje jednak piłkę bramkarz Lechii Wojciech Fabisiak.

Po końcowym gwizdku widzieliśmy, jak gospodarze się cieszyli, bo to z pewnością nie był ich wielki występ. Mają jednak wszystko, a my nic. To już niestety dziewiąta ligowa porażka Warty tej jesieni. Do bezpiecznego miejsca w tabeli mamy aktualnie 6 pkt straty.

W 14. kolejce gorzowski trzecioligowiec zagra w roli gospodarza. W sobotę, 23 października, o godz. 13 podejmiemy Gwarka Tarnowskie Góry.

LECHIA ZIELONA GÓRA - WARTA GORZÓW 1:0 (1:0)

BRAMKA: Mycan (37.)

WARTA: Lech - Siwiński (65. min Posmyk), Śledzicki, Ogrodowski - Nowakowski, Nahrebecki, Szulc (46. min Rybicki), Szałas, Nowak (65. min Mikołajczak) - Marchel (46. min Krauz), Tkaczuk.

WYNIKI Z 13. KOLEJKI:

Lechia Zielona Góra - WARTA GORZÓW 1:0, Stal Brzeg - Górnik II Zabrze 0:1, Zagłębie II Lubin - Carina Gubin 1:0, Rekord Bielsko-Biała - LKS Goczałkowice Zdrój 2:0, Gwarek Tarnowskie Góry - Miedź II Legnica 0:1, Ślęza Wrocław - Foto Higiena Gać 0:2, Pniówek 74 Pawłowice - Odra Wodzisław 2:2.

  • 1. LKS Goczałkowice-Zdrój 13 32 20:3
  • 2. Rekord Bielsko-Biała 13 28 24:11
  • 3. Zagłębie II Lubin 13 27 31:13
  • 4. Ślęza Wrocław 13 26 36:16
  • 5. Miedź II Legnica 13 25 23:15
  • 6. Carina Gubin 13 20 18:16
  • 7. Górnik II Zabrze 13 20 14:15
  • 8. Polonia Bytom 12 20 18:12
  • 9. Odra Wodzisław Śląski 13 19 16:23
  • 10. Lechia Zielona Góra 13 17 16:16
  • 11. Pniówek 74 Pawłowice 13 15 16:17
  • 12. Gwarek Tarnowskie Góry 13 13 12:18
  • 13. Stal Brzeg 13 13 17:20
  • 14. MKS Kluczbork 12 12 15:26
  • 15. Foto Higiena Gać 13 12 12:16
  • 16. Piast Żmigród 12 8 15:32
  • 17. Karkonosze Jelenia Góra 12 7 11:26
  • 18. WARTA GORZÓW 13 6 6:24

Pierwszy zespół awansuje do drugiej ligi. Co najmniej trzy ostatnie drużyny spadną do regionalnych czwartych lig.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej