Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Rusza nowy sezon EuroCup, drugiego co do ważności europejskiego pucharu koszykarek. W fazie grupowej tradycyjnie mamy dwie konferencje, do których zespoły zostały przydzielone według położenia geograficznego. 48 drużyn zostało podzielonych na 12 grup. Po roku przerwy wracamy do gry systemem mecz i rewanż, w halach poszczególnych ekip.

Do fazy pucharowej awansują po dwa najlepsze zespoły z każdej grupy oraz po cztery najlepsze drużyny z trzecich miejsc z obu konferencji. Łącznie 32 ekipy, które dalej będą rozstawione według rankingu z fazy grupowej.

W poprzednich rozgrywkach EuroCup, gdzie przez pandemię koronawirusa rywalizacja odbywała się w „bańkach", czyli w jednym miejscu i w ograniczonym wymiarze, gorzowskie koszykarki ostatecznie wystąpiły w trzech meczach w grupie w czeskim Brnie, gdzie jedno zwycięstwo wystarczyło nam do awansu. Zagrały jeszcze jedno spotkanie w fazie pucharowej. W meczu 1/8 z włoskim Reyer Wenecja przegraliśmy 63:72.

Sezon 2021/22 zaczynamy od najbliższego wyjazdu do AZS UMCS Lublin (czwartek, 14 października, godz. 18). Druga z polskich ekip w grupie C została rywalem Gorzowa, bo w meczach kwalifikacyjnych dwa razy pokonała Spartaka Moskwa.

– Zdecydowanym wzmocnieniem Lublina są dwie Amerykanki: podkoszowa Natasha Mack oraz Kamiah Smalls – mówił Arkadiusz Rusin, trener Ślęzy Wrocław, która w miniony weekend powalczyła w hali AZS UMCS, ale ostatecznie przegrała 52:58. – Mack to niebezpieczna zawodniczka, zarówno w defensywie, jak i w ofensywie. Jest silna fizycznie, atakuje deskę. Smalls świetnie umie wejść pod kosz, dysponuje także groźnym rzutem dystansowym. Bardzo dobry początek sezonu ma również Włoszka Martina Fassina, która została w lubelskiej ekipie na kolejny sezon. AZS UMCS to dobrze zbudowany i zbalansowany zespół. Będzie trudnym przeciwnikiem dla każdego w lidze.

Wiemy, że gorzowianki zaczęły sezon osłabione i to będzie kluczem do tego, co w czwartek może się wydarzyć w Lublinie. W ostatniej kolejce pokonaliśmy w EBLK młodzieżowe rezerwy Gdyni 78:57. Na to spotkanie wróciła Amerykanka Stella Johnson. Za to zabrakło mającej problemy zdrowotne Courtney Hurt. Cały czas nie przyjechały do Gorzowa Anna Makurat (rehabilitacja po zabiegu kręgosłupa) oraz Stephanie Jones. Ta ostatnia już zakończyła rozgrywki WNBA i lada moment powinna dołączyć do naszej ekipy.

Transmisji z Lublina szukajcie na kanale YouTube.com/FIBA.

MECZE GRUPOWE GORZOWIANEK W EUROCUP 2021/22

  • czwartek, 14 października, godz. 18, wyjazd – AZS UMCS Lublin,
  • czwartek, 21 października, godz. 18, w domu – BC Horizont Mińsk (Białoruś),
  • 27 października, wyjazd – CBK Mersin Yenisehir (Turcja),
  • 3 listopada, w domu – AZS UMCS Lublin,
  • 25 listopada, wyjazd – BC Horizont Mińsk,
  • 2 grudnia, w domu – CBK Mersin Yenisehir.
Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.