Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Od 2022 r. sezon Grand Prix będzie dłuższy, obejmie 12 rund rozgrywanych na dwóch kontynentach. Docelowo nowy promotor – Discovery Sports Events – chce, aby tych rund było 15, a walka o żużlowego mistrza świata trwała prawie przez cały rok. 20 wyścigów eliminacyjnych, półfinały i finał będą rozgrywane w sobotnie wieczory, a tego samego dnia po południu będą się odbywać treningi i kwalifikacje.

Gorzowska runda jest zaplanowana na 25 czerwca przyszłego roku.

Discovery Sports Events skupi wszystkie międzynarodowe rozgrywki pod jednym parasolem. Od 2022 r. wszystkie poziomy rywalizacji będą ujednolicone pod wspólną marki. Obejmie ona SGP (FIM Speedway Grand Prix), SGP2 (FIM Speedway U21 World Championship), SGP3 (FIM Speedway U16 World Championship) oraz nowy międzynarodowy poziom SGP4.

– Mam, podobnie jak większość kibiców żużla, mieszane uczucia – mówił o nowym projekcie ekspert telewizyjny Krzysztof Cegielski. – Discovery miało zapewnić wielką ekspansję żużla, promować ten sport w szerokim świecie. A teraz słyszę, że trzeba oprzeć naszą dyscyplinę na mocnych fundamentach, a wiemy przecież, że cały światowy speedway wisi na Polsce. Coraz więcej turniejów Grand Prix odbywa się u nas. Przyczyny są oczywiste – pieniądze. U nas żużel nie potrzebuje dodatkowej promocji i jeszcze większej liczby turniejów.

Czy żużel w ogóle ma szansę stać się sportem o wymiarze globalnym? – Nowy promotor musi zainwestować i wydać na to pieniądze, szczególnie w pierwszych latach – dodał Cegielski. – Czy zrobi to Discovery? Gdyby filozofia się nie zmieniła i jedynym wydatkiem byłby zakup praw do organizacji, a potem tylko nastąpią próby odzyskania pieniędzy, niewiele się zmieni. Skończy się wtedy na tym, że większość turniejów będzie ciągle w Polsce.

Pierwszy złoty medal żużlowych mistrzostw świata dla Rosji zdobył Artiom Łaguta. – Artiom nie wziął się znikąd. Był jednym z najszybszych żużlowców od dawna, ale do prędkości motocykla dołączyła jego znakomita forma psychofizyczna – stwierdził Krzysztof Cegielski. – Stał się zawodnikiem, który w najważniejszych momentach potrafi zacisnąć zęby i wygrywać. Wcześniej brakowało mu agresji, aby wygrywać za wszelką cenę. Wiele dobrego zrobił transfer do mistrza Polski Sparty Wrocław, gdzie jeździł razem z Maćkiem Janowskim i Taiem Woffindenem w najlepszej lidze świata.

Cały wywiad z ekspertem Canal+, wychowankiem gorzowskiego żużla Krzysztofem Cegielskiem, przeczytasz pod tym linkiem.

CZYTAJ TEŻ: 15 radnych dało zgodę, aby miasto Gorzów przeznaczyło 10,2 mln zł na turnieje Grand Prix w latach 2022-25

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.