Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Po krótkim oddechu, podczas tej bardzo trudnej dla ekipy Warty piłkarskiej jesieni, jakim była pucharowa wygrana 6:0 w środku tygodnia ze Spartakiem Deszczno z klasy okręgowej, musieliśmy się szykować na o niebo lepszego rywala. Rekord to do dziś wicelider tabeli i drużyna najlepiej w trzeciej grupie radząca sobie na wyjazdach. W sześciu meczach w delegacji odniosła pięć zwycięstw i raz zremisowała (bilans bramkowy 14:6).

Przed tygodniem, na 13 spotkaniach skończyła się seria bielszczan bez ligowej porażki.

- My też już musimy się bić o jakąkolwiek zdobycz punktową z każdym, nie patrzeć w tabelę. Przełamanie z takim przeciwnikiem jak Rekord to byłoby coś - zapowiadali gorzowscy piłkarze.

Po przyjściu do Warty trener Mykoła Dremluk próbował grać trójką obrońców, ale ostatnio wróciliśmy do czwórki z tyłu. Dzisiaj już w 12. minucie musieliśmy dokonać roszady w formacji obronnej, bo urazu mięśniowego doznał Piotr Majerczyk. W jego miejsce wszedł Dominik Siwiński, który powędrował do środka defensywy, a na prawą stronę został przesunięty Radosław Śledzicki.

Sobota, 9 października 2021 r. Piłkarska trzecia liga: WARTA GORZÓW - REKORD BIELSKO-BIAŁA 1:1 (0:1)Sobota, 9 października 2021 r. Piłkarska trzecia liga: WARTA GORZÓW - REKORD BIELSKO-BIAŁA 1:1 (0:1) FOT. IRENEUSZ KLIMCZAK / GAZETA WYBORCZA GORZÓW WLKP.

Gospodarze długo byli skupieni prawie wyłącznie na obronie. - Taki był plan, aby w pierwszej części przede wszystkim być uważnym i nie stracić gola - opowiadał trener Warty Mykoła Dremluk. - Rekord gra co trzy dni, słabnie w drugich połowach. To się dzisiaj potwierdziło. Niestety znów nie ustrzegliśmy się błędu.

W 24. minucie nasz bramkarz Kamil Lech, wychodząc do piłki, krzyknął: moja! Futbolówki jednak nie złapał, a wpadł na Tomasza Nowaka, który po chwili skutecznie uderzył z 11 metrów.

Lech popełnił błąd, ale w kolejnych minutach to dzięki niemu ekipa gości już na dobre nie zamknęła tego pojedynku. Nasz bramkarz świetnie interweniował przy strzałach Marcina Wróbla oraz Bartosza Kowalczyka.

Sobota, 9 października 2021 r. Piłkarska trzecia liga: WARTA GORZÓW - REKORD BIELSKO-BIAŁA 1:1 (0:1)Sobota, 9 października 2021 r. Piłkarska trzecia liga: WARTA GORZÓW - REKORD BIELSKO-BIAŁA 1:1 (0:1) FOT. IRENEUSZ KLIMCZAK / GAZETA WYBORCZA GORZÓW WLKP.

Zaraz po przerwie widzieliśmy jeszcze raz piłkę w siatce Warty, ale na szczęście Wróbel uderzył piłkę głową, będąc na spalonym.

Jeszcze nieśmiało, ale w drugiej połowie gospodarze zaczęli szukać odbioru już na połowie rywali. I w 57. minucie to się udało. Tym razem poważny błąd popełnił zawodnik Rekordu Mateusz Madzia. Piłka trafiła pod nogi Damiana Szałasa, który dokładnie zagrał w pole karne do Dominika Nowakowskiego. Wpadnie? Tak! Duża ulga, bo przecież gorzowianie w tym sezonie mają ogromny kłopot ze strzelaniem bramek. Nowakowski, we wspomnianym wyżej meczu ze Spartakiem Deszczno, zebrał hat tricka, a teraz dołożył znacznie ważniejsze trafienie w lidze.

- Cieszy bardzo, jak wyglądaliśmy w kolejnych minutach, gdzie pokazywaliśmy sobie, że warto zagrać odważniej, zdecydowaniej. Oby tak było też w kolejnych meczach, bo tych porażek tej jesieni mamy już serdecznie dość - powiedział strzelec gola dla Warty.

A mogliśmy to wygrać! W 70. minucie, po dokładnej wrzutce z rzutu wolnego Adriana Malchera, napastnik Orest Tkaczuk powinien lepiej uderzyć piłkę głową. Niestety z kilku metrów trafił wprost w bramkarza.

W końcówce mecz zrobił się szalony, atak zdecydowanie wziął górę nad obroną. Obejrzeliśmy bardzo dobre okazje na gole po obu stronach boiska, ale ostatecznie, dzięki bramkarzom, skończyło się 1:1. Remis w końcu dający nadzieję na lepszy finisz rundy jesiennej dla Warty, która dalej zamyka tabelę.

- Szanujemy punkt wywieziony z Gorzowa, bo gol napędził gospodarzy i ten mecz mógł się dla nas skończyć jeszcze gorzej - podsumował trener Rekordu Dariusz Mrózek.

W 13. kolejce, w sobotę, 16 października, warciarze zagrają derbowy pojedynek z Lechią w Zielonej Górze. Rywale dziś przegrali 0:2 z Miedzią II w Legnicy.

WARTA GORZÓW - REKORD BIELSKO-BIAŁA 1:1 (0:1)

BRAMKI: Nowakowski (57. min) - T. Nowak (24. z karnego)

WARTA: Lech - Majerczyk (12. min Siwiński), Śledzicki, Ogrodowski, Nowak - Malcher (82. min Burzyński), Szulc (69. min Rybicki), Szałas (82. min Kasprzak), Nahrebecki, Nowakowski - Tkaczuk.

WYNIKI Z 12. KOLEJKI:

WARTA GORZÓW - Rekord Bielsko-Biała 1:1, Piast Żmigród - Ślęza Wrocław 0:6, Foto Higiena Gać - MKS Kluczbork 1:2, Polonia Bytom - Pniówek 74 Pawłowice 2:0, Miedź II Legnica - Lechia Zielona Góra 2:0, LKS Goczałkowice Zdrój - Zagłębie II Lubin 0:0, Carina Gubin - Stal Brzeg 1:0, Górnik II Zabrze - Karkonosze Jelenia Góra 1:0.

  • 1. LKS Goczałkowice Zdrój 12 32 20:1
  • 2. Ślęza Wrocław 12 26 36:14
  • 3. Rekord Bielsko-Biała 12 25 22:11
  • 4. Zagłębie II Lubin 12 24 30:13
  • 5. Miedź II Legnica 12 22 22:15
  • 6. Carina Gubin 12 20 18:15
  • 7. Polonia Bytom 12 20 18:12
  • 8. Górnik II Zabrze 12 17 13:15
  • 9. Odra Wodzisław Śląski 11 15 12:21
  • 10. Lechia Zielona Góra 12 14 15:16
  • 11. Pniówek 74 Pawłowice 12 14 14:15
  • 12. Gwarek Tarnowskie Góry 11 13 11:15
  • 13. Stal Brzeg 12 13 17:19
  • 14. MKS Kluczbork 12 12 15:26
  • 15. Foto Higiena Gać 12 9 10:16
  • 16. Piast Żmigród 12 8 15:32
  • 17. Karkonosze Jelenia Góra 12 7 11:26
  • 18. WARTA GORZÓW 12 6 6:23

Pierwszy zespół awansuje do drugiej ligi. Co najmniej trzy ostatnie drużyny spadną do regionalnych czwartych lig.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.