Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Niespełna 31-letni Artiom Łaguta wziął pierwszy w historii najważniejszy żużlowy złoty medal dla Rosji, ale hymnu swojego kraju nie wysłuchał. To kara dla wszystkich rosyjskich sportowców za poważną aferę dopingową. Rosjanie w najważniejszych imprezach międzynarodowych nie mogą startować pod flagą narodową, a zamiast hymnu słuchają koncertu fortepianowego b-moll Piotra Czajkowskiego.

Dla Łaguty dźwięki fortepianu zapewne do końca życia będą się wspaniale kojarzyć. Dzisiaj na Motoarenie Rosjanin poczuł jednak, ile waży to złoto. W piątek zwyciężył, odskoczył Zmarzlikowi na 9 pkt. Wydawało się, że sprawa mistrzostwa właśnie się rozstrzygnęła, bo przecież najgroźniejszy rywal Polaka, przez cały sezon jedzie równo i piekielnie szybko.

Sobota, ostatni akord cyklu Grand Prix 2021, to było zupełnie nowe rozdanie. Dwójka, jedynka, zero... Łaguta po trzech startach zgromadził zaledwie 3 pkt. W 13. wyścigu miał słabe, czwarte pole. Nie mógł już się potknąć. I pojechał jak nowy mistrz świata. Wygrał dwa kolejne biegi, zwyciężył też w półfinale, co już pieczętowało jego złoty medal.

- To prawda, że dzisiaj poczułem krew i chciałem gonić pierwsze miejsce do końca - opowiadał Zmarzlik. - Wczoraj w Toruniu też chciałem wygrać, ale nie wyszło. Tak to właśnie jest w sporcie. Wspaniale, że sobota, ostatni turniej w tym roku była dla nas. Motocykl jechał świetnie, bawiłem się na torze znakomicie. Zrobiłem, co mogłem. Zwyciężyłem w finale. Do Artioma nieco zabrakło, ale absolutnie nie czuję się przegrany. Był w tym sezonie świetny, bardzo szybki. A ja w swoim szóstym, pełnym roku w Grand Prix mam piąty medal. Do dwóch złotych krążków oraz srebrnego i brązowego, dorzucam też pięknie wyglądające, kolejne srebro. Ilu zawodników chciałoby mieć w domu taką kolekcję.

Na podium za dzisiejszy finał, ze Zmarzlikiem stanęli Rosjanin Emil Sajfutdinow i Maciej Janowski. W klasyfikacji generalnej Sajfutdinow był trzeci i odebrał brązowy medal, a Janowski skończył piąty. Na czwartej pozycji znalazł się Szwed Fredrik Lindgren.

Zmarzlik, który przecież ma dopiero 26 lat i bardzo wiele ścigania wciąż przed nim, a na koncie już tak dużo prestiżowych trofeów, na koniec podziękował Łagucie jeszcze za jedno: - Za to, że może być normalnie. Przejechaliśmy cały rok w normalnej atmosferze. Żużel sam w sobie jest wystarczająco niebezpieczny, aby dokładać tutaj niezdrowe emocje. Chciałbym jak najdłużej uczestniczyć właśnie w takiej rywalizacji. Chcę, oczywiście, że bardzo chcę kolejnych medali. Ekscytują mnie w żużlu nawet takie pomyłki jak w piątek, bo tu nie można zastosować żadnego schematu. Każdy trening, każdy turniej to burza mózgów, zmiany w motocyklach, a decydują naprawdę niuanse. To nie może się znudzić. I w końcu walka na torze, oby zawsze z nawierzchniami do ścigania. Żeby ten nasz żużel chciało oglądać jak najwięcej osób. Myślę, że dzisiaj, na koniec zmagań w 2021 roku, było na co popatrzeć.

KLASYFIKACJA PUNKTOWA 11. TURNIEJU GRAND PRIX 2021 W TORUNIU:

  • 1. Bartosz Zmarzlik (Polska) - 20 pkt,
  • 2. Emil Sajfutdinow (Rosja) - 18 pkt,
  • 3. Maciej Janowski (Polska) - 16 pkt,
  • 4. Artiom Łaguta (Rosja) - 14 pkt,
  • 5. Leon Madsen (Dania) - 12 pkt,
  • 6. Robert Lambert (Wielka Brytania) - 11 pkt,
  • 7. Tai Woffinden (Wielka Brytania) - 10 pkt,
  • 8. Jason Doyle (Australia) - 9 pkt,

9. Max Fricke (Australia) - 8 pkt, 10. Fredrik Lindgren (Szwecja) - 7 pkt, 11. Paweł Przedpełski (Polska) - 6 pkt, 12. Anders Thomsen (Dania) - 5 pkt, 13. Oliver Berntzon (Szwecja) - 4 pkt, 14. Krzysztof Kasprzak (Polska) - 3 pkt, 15. Matej Zagar (Słowenia) - 2 pkt, 16. Jaimon Lidsey (Australia) - 1 pkt.

PRZEBIEG TURNIEJU:

finał

23. wyścig: 1. Zmarzlik, 2. Sajfutdinow, 3. Janowski, 4. A. Łaguta

półfinały

21. wyścig: 1. A. Łaguta, 2. Zmarzlik, 3. Madsen, 4. Woffinden

22. wyścig: 1. Janowski, 2. Sajfutdinow, 3. Lambert, 4. Doyle

faza podstawowa (20 wyścigów)

1. Zmarzlik 13 (3,2,2,3,3), 2. Janowski 12 (1,3,3,3,2), 3. Sajfutdinow 12 (3,3,2,3,1), 4. Madsen 10 (3,3,3,1,0), 5. Lambert 10 (3,2,3,2,0), 6. A. Łaguta 9 (2,1,0,3,3), 7. Woffinden 9 (2,0,3,2,2), 8. Doyle 9 (2,2,1,1,3), 9. Fricke 7 (0,2,2,0,3), 10. Lindgren 7 (1,d,2,2,2), 11. Przedpełski 5 (0,3,1,0,1), 12. Thomsen 5 (0,1,1,2,1), 13. Berntzon 4 (2,1,0,1,0), 14. Kasprzak 4 (1,1,0,0,2), 15. Zagar 3 (1,0,0,1,1), 16. Lidsey 1 (0,0,1,0,0).

KLASYFIKACJA KOŃCOWA GP 2021 (PO 11. TURNIEJACH):

  • 1. A. Łaguta - 192 pkt,
  • 2. Zmarzlik – 189 pkt,
  • 3. Sajfutdinow – 149 pkt,
  • 4. Lindgren – 129 pkt,
  • 5. Janowski - 129 pkt,
  • 6. Woffinden – 122 pkt,

7. Madsen – 108 pkt, 8. Fricke - 94 pkt, 9. Doyle - 87 pkt, 10. Lambert - 82 pkt, 11. Thomsen - 73 pkt, 12. Vaculik - 54 pkt, 13. Zagar – 45 pkt, 14. Kubera - 44 pkt, 15. Berntzon - 32 pkt, 16. Kasprzak - 28 pkt.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.