Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

- Poziom tego, co graliśmy z Karkonoszami, był żenujący. Zobaczymy, usiądę z trenerami i będę rozmawiał, co dalej - grzmiał po poprzedniej porażce 1:4 z beniaminkiem w Jeleniej Górze prezes Warty Zbigniew Pakuła, grożąc poważnymi konsekwencjami. Ostatecznie tylko, za porozumieniem stron, został rozwiązany kontrakt z Mikołajem Midzio. - Mimo wszystko wierzę w tych chłopaków, często bywam na treningach i widzę, jak pracują - dodał prezes Pakuła już przed meczem z Brzegiem. - Potrzeba tylko im jednego, dobrego spotkania na przełamanie. Wierzę, że taki zobaczymy już w sobotę.

Nie zobaczyliśmy. Stal Brzeg to nie jest jakaś trzecioligowa potęga, ale to kolejny rywal, który przeciwko Warcie w najważniejszych momentach ma wykonawców, kluczowe akcje potrafi wybronić i te najważniejsze zamienić na bezcenne gole. Po gorzowskiej stronie cały czas niestety tego nie ma. Stąd mizerny dorobek punktowy i ostatnie miejsce w trzeciej grupie.

- Remis też by nas dzisiaj ucieszył, bo Warta miała swoje okazje i to był trudny mecz. Wyszarpaliśmy jednak zwycięstwo, a to cieszy podwójnie - powiedział trener Stali Arkadiusz Bator. - To nagroda za to, co pokazywaliśmy ostatnio. Dobrze graliśmy w piłkę, ale bez zdobyczy punktowych. W Gorzowie mamy ją dzięki ogromnej determinacji.

To był kiepski dzień dla 20-latka z Warty Radosława Śledzickiego. Najpierw to jemu został zapisany gol samobójczy, a w 23. minucie obejrzał czerwoną kartkę, po tym jak sfaulował, wychodzącego na idealną pozycję, Mateusza Dychusa. Gdyby nie wyśmienita interwencja, chwilę po czerwonej kartce, przy strzale z rzutu wolnego, bramkarza gospodarzy Kamila Lecha, mielibyśmy już 0:2.

Sobota, 25 września 2021 r. Piłkarska trzecia liga: WARTA GORZÓW - STAL BRZEG 1:2 (1:1)Sobota, 25 września 2021 r. Piłkarska trzecia liga: WARTA GORZÓW - STAL BRZEG 1:2 (1:1) FOT. RADOSŁAW ŁOGUSZ / GAZETA WYBORCZA GORZÓW WLKP.

Rówieśnik Śledzickiego, urodzony w Gorzowie Kamil Ograbek w niedzielę ponownie przyjdzie na stadion przy Olimpijskiej, tym razem, aby dopingować w czwartej lidze Stilon, gdzie zaczynał swoją przygodę w dorosłej piłce. Od kilku tygodni ma pewne miejsce w składzie Brzegu i to właśnie on, po ładnej akcji, strzelał w 17. minucie, ale gola mu nie zapisano, bo piłka odbiła się jeszcze od wspomnianego wyżej, gorzowskiego obrońcy.

Na koniec pierwszej połowy Warta wyrównała. Przed polem karnym Stali został sfaulowany Radosław Mikołajczak. Z rzutu wolnego strzelał Mateusz Ogrodowski. Bramkarz gości odbił piłkę i dopadł do niej, próbując uderzać głową Piotr Majerczyk. Został kopnięty i sędzia podyktował jedenastkę. Rywale tak ostro protestowali, że aż Jan Leończyk obejrzał czerwoną kartkę. Zatem siły na drugą część się wyrównały. Byle „Gary" strzelił z karnego.

Obrońca Warty uderzył bardzo pewnie, doprowadził do remisu 1:1. Niestety Ogrodowski w drugiej części musiał zejść z boiska z mocno skręconą kostką, a trzyosobowa linia obrony Warty, którą w ten sposób sformatował po swoim przyjściu, trener Mykoła Dremluk, właściwie przestała istnieć.

Sobota, 25 września 2021 r. Piłkarska trzecia liga: WARTA GORZÓW - STAL BRZEG 1:2 (1:1)Sobota, 25 września 2021 r. Piłkarska trzecia liga: WARTA GORZÓW - STAL BRZEG 1:2 (1:1) FOT. RADOSŁAW ŁOGUSZ / GAZETA WYBORCZA GORZÓW WLKP.

W 85. minucie złapaliśmy się za głowy, bo tylko tak można zareagować na bramki tracone po poważnych błędach. Za trzy punkty trafił kapitan Stali Marcin Niemczyk. Momenty Warty znów były, ale tego w tym sezonie mamy już serdecznie dość. Tu trzeba zacząć strzelać i wygrywać!

W 11. kolejce, ze zupełnie zdemolowaną po dzisiejszym spotkaniu formacją obronną, Warta pojedzie 2 października na mecz z Zagłębiem II Lublin, drużyną ze ścisłej czołówki trzeciej grupy.

WARTA GORZÓW - STAL BRZEG 1:2 (1:1)

BRAMKI: Ogrodowski (45. z karnego) - Śledzicki (17. samobójcza), Niemczyk (85.)

WARTA: Lech - Majerczyk, Śledzicki, Ogrodowski (64. min Siwiński) - Mikołajczak (87. min Rybicki), Nahrebecki (69. min Szałas), Nowakowski (69. min Posmyk), Kasprzak, Nowak - Marchel (87. min Burzyński), Tkaczuk.

WYNIKI Z 10. KOLEJKI:

WARTA GORZÓW - Stal Brzeg 1:2, Piast Żmigród - MKS Kluczbork 4:2, Foto Higiena Gać - Gwarek Tarnowskie Góry 0:0, Polonia Bytom - Lechia Zielona Góra 1:0, Odra Wodzisław Śląski - Rekord Bielsko-Biała 0:2, Miedź II Legnica - Zagłębie II Lubin 0:1, LKS Goczałkowice Zdrój - Karkonosze Jelenia Góra 2:0, Carina Gubin - Górnik II Zabrze 5:2.

  • 1. LKS Goczałkowice Zdrój 10 28 19:1
  • 2. Rekord Bielsko-Biała 10 24 20:8
  • 3. Zagłębie II Lubin 10 20 25:13
  • 4. Ślęza Wrocław 9 19 24:10
  • 5. Miedź II Legnica 10 16 18:14
  • 6. Odra Wodzisław Śląski 10 15 12:18
  • 7. Carina Gubin 10 14 14:15
  • 8. Polonia Bytom 10 14 11:11
  • 9. Gwarek Tarnowskie Góry 10 13 10:10
  • 10. Stal Brzeg 10 13 17:17
  • 11. Lechia Zielona Góra 10 11 12:14
  • 12. Górnik II Zabrze 10 11 10:14
  • 13. Pniówek 74 Pawłowice 9 10 10:10
  • 14. Foto Higiena Gać 10 9 8:12
  • 15. MKS Kluczbork 10 9 11:21
  • 16. Piast Żmigród 10 8 14:24
  • 17. Karkonosze Jelenia Góra 10 7 11:22
  • 18. WARTA GORZÓW 10 5 5:17

Pierwszy zespół awansuje do drugiej ligi. Co najmniej trzy ostatnie drużyny spadną do regionalnych czwartych lig.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.