Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

36-letni piłkarz rozegrał ponad 300 meczów w Bundeslidze, 54 spotkania w Lidze Mistrzów. Stał się legendą Borussii Dortmund, u szczytu kariery był jednym z najlepszych prawych obrońców świata.

Łukasz Piszczek wcześniej ogłosił, że poprzedni sezon będzie jego ostatnim w Niemczech. – Wracam do domu, ale nie wieszam butów na kołku, mam zamiar dalej grać, najpierw na trzecioligowych boiskach – złożył sensacyjną deklarację i słowa dotrzymał.

Gwiazdor polskiego futbolu w pięciu dotychczasowych meczach w barwach LKS-u Goczałkowice-Zdrój nie opuścił boiska ani na chwilę, a zespół z miasta, w którym od lat działa młodzieżowa Akademią BVB im. Łukasza Piszczka, z miejsca został liderem w trzeciej grupie. W najbliższą sobotę zagra z Wartą w Gorzowie!

Warciarze rozpoczęli rozgrywki kiepsko, aktualnie zamykają tabelę. Jedyny remis wyszarpali dopiero wtedy, gdy na boisku pojawił się trener Paweł Posmyk i sam strzelił dwa gole - pierwsze bramki dla Warty w tym sezonie. Liczymy, że na mecz z drużyną Piszczka nasi piłkarze sprężą się potrójnie i pomogą stworzyć niezapomniane widowisko.

- Bardzo się cieszę na ten mecz, bo pewnie na stadion przyjdzie dużo ludzi i liczę, że zrobią hałas, w ten sposób pomogą nam mocno powalczyć z liderem. Przecież to my walczymy dla Gorzowa - powiedział Paweł Posmyk. - Wiemy, kto pojawi się po drugiej stronie, ale koniec końców to też jest zespół z trzeciej ligi. Tak jak my. Na pewno się nie poddamy.

Piłkarze Dortmundu świętują zdobycie Pucharu Niemiec na zakończenie meczu finałowego z RB Lipsk w Berlinie. W powietrzu płaczący Łukasz Piszczek który kończy karierę w BorussiiPiłkarze Dortmundu świętują zdobycie Pucharu Niemiec na zakończenie meczu finałowego z RB Lipsk w Berlinie. W powietrzu płaczący Łukasz Piszczek który kończy karierę w Borussii Fot. Maja Hitij/Pool/AP

Warto przyjść na stadion nie tylko dla reprezentanta Polski, ale zobaczyć również innych graczy z bogatą przeszłością w naszej ekstraklasie - Piotra Ćwielonga, Łukasza Hanzela czy Przemysława Trytkę. LKS to na trzecioligowy poziom zdecydowanie futbolowy dream team, który walczy o awans wyżej.

Bilety na mecze Warty Gorzów kosztują 12 zł (normalny) i 8 zł (ulgowy). Wejściówki są dostępne na klubowej stronie internetowej oraz w dniu meczu w kasie stadionowej od godz. 16.

PROGRAM 6. KOLEJKI:

WARTA GORZÓW - LKS Goczałkowice-Zdrój (sobota, 4 września, godz. 17, stadion przy ul. Olimpijskiej), Piast Żmigród - Gwarek Tarnowskie Góry, Pniówek 74 Pawłowice - Lechia Zielona Góra, MKS Kluczbork - Rekord Bielsko-Biała, Ślęza Wrocław - Zagłębie II Lubin, Foto Higiena Gać - Stal Brzeg, Polonia Bytom - Karkonosze Jelenia Góra, Odra Wodzisław Śląski - Górnik II Zabrze, Miedź II Legnica - Carina Gubin.

  • 1. LKS Goczałkowice-Zdrój 5 13 8:1
  • 2. Ślęza Wrocław 5 12 16:4
  • 3. Rekord Bielsko-Biała 5 11 8:5
  • 4. Miedź II Legnica 5 10 11:7
  • 5. Gwarek Tarnowskie Góry 5 9 8:6
  • 6. Stal Brzeg 5 9 9:5
  • 7. Zagłębie II Lubin 5 8 11:7
  • 8. Odra Wodzisław Śląski 5 8 6:5
  • 9. MKS Kluczbork 5 7 6:10
  • 10. Górnik II Zabrze 5 7 6:6
  • 11. Lechia Zielona Góra 5 5 8:9
  • 12. Pniówek 74 Pawłowice 5 5 6:7
  • 13. Carina Gubin 5 5 2:8
  • 14. Foto Higiena Gać 5 4 2:4
  • 15. Polonia Bytom 5 4 4:7
  • 16. Karkonosze Jelenia Góra 5 3 4:13
  • 17. Piast Żmigród 5 2 7:11
  • 18. WARTA GORZÓW 5 1 2:9

Pierwszy zespół awansuje do drugiej ligi. Co najmniej trzy ostatnie drużyny spadną do regionalnych czwartych lig.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.