Za chwilę startuje żużlowy szalony wrzesień, w czasie którego poznamy nowego drużynowego mistrza Polski. Stal gotuje się do pierwszego półfinału z Motorem Lublin. Najważniejsza wiadomość: pojedziemy w pełnym składzie. Gorzowianie w niedzielę przekażą ważną informację, dotyczącą przyszłości klubu.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Co to będzie za news? Z wieści dochodzących ze Stali można wywnioskować, że żółto-niebiescy już przed startem fazy play-off dogadali się ze wszystkimi zawodnikami z obecnego składu, których chcieliby zatrzymać na sezon 2022. Najważniejsza wiadomość: rewolucji nie będzie, bo ma zostać cała czwórka seniorów, która tak świetnie radzi sobie w obecnych rozgrywkach.

Oficjalnie zostało już ogłoszone, pozostanie w Gorzowie Szymona Woźniaka, ważny kontrakt ma Duńczyk Anders Thomsen.

Wiemy, że od dłuższego czasu Motor Lublin kusił Bartosza Zmarzlika. Czy więc właśnie mecz fazy play-off z lubelską drużyną na „Jancarzu" będzie okazją, aby ogłosić, że dwukrotny mistrz świata w żadnym wypadku nie rusza się ze Stali?

Czekamy również na oficjalne potwierdzenie przedłużenia współpracy ze Słowakiem Martinem Vaculikiem i konkrety co do zmian w formacji U24, gdzie podobno pierwszym wyborem ma być 23-letni Duńczyk Patrick Hansen (dziesiąta średnia - 2,090 pkt - w pierwszej lidze, w barwach Ostrowa Wlkp.).

Słychać też, że realny jest powrót na dłużej do Gorzowa cyklu Grand Prix, a kilkuletnia umowa z nowym promotorem cyklu firmą Speedway Events jest już dogadana.

Martin Vaculik wrócił do jazdy na domowym torze w Żarnowicy
Martin Vaculik wrócił do jazdy na domowym torze w Żarnowicy  Fot. Facebook.com/Plocha draha Żarnowica

Na razie przede wszystkim żyjemy tym, co za chwilę. Informacją dnia jest decyzja o powrocie na tor wszystkich rekonwalescentów ze Stali. Vaculik pierwszy trening zaliczył już w weekend na domowym stadionie w Żarnowicy. Zgodę dostali pauzujący nieco dłużej Woźniak oraz junior Kamil Nowacki.

- Powrót to jedno, a dyspozycja to drugie - powiedział trener Stanisław Chomski. - Liczymy, że cała trójka naszych zawodników pójdzie w ślady Wiktora Jasińskiego, który po przerwie pojechał w lidze w Toruniu i spisał się bardzo dobrze. Do pierwszego meczu mamy jeszcze chwilę, przyjrzymy się zawodnikom na torze. Pewne jest, że zaczynamy najważniejszą i najtrudniejszą część sezonu, gdzie każdy zaczyna od zera, mając wielki apetyt na awans do dwumeczu finałowego.

W fazie zasadniczej stalowcy pokonali Motor w Gorzowie 52:38, a na wyjeździe przegrali 43:46. W półfinałach play-off takie wyniki bierzemy w ciemno. W pełni zdrowia i formy o losy tej rywalizacji bylibyśmy spokojniejsi, Stal z kilkoma kontuzjami na karku to większa zagadka. Oby do niedzieli po urazach nie było już śladu.

PIERWSZE MECZE PÓŁFINAŁÓW PLAY-OFF:

niedziela, 5 września

godz. 16.30, Eleven Sports MOJE BERMUDY STAL GORZÓW - Motor Lublin

godz. 19.15, nSport+ Fogo Unia Leszno - Betard Sparta Wrocław

DRUGIE MECZE PÓŁFINAŁÓW PLAY-OFF:

niedziela, 12 września

Motor Lublin - MOJE BERMUDY STAL GORZÓW

Betard Sparta Wrocław - Fogo Unia Leszno

MECZE O ZŁOTO I BRĄZ:

19 i 26 września

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej