Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Najpierw o feralnym 12. wyścigu, który był powtarzany kilka razy. Wypadek w pierwszej odsłonie, w łuku zaraz po starcie, niestety może mieć duże konsekwencje dla Stali Gorzów, która przecież ostatnio co chwilę jest targana nowymi wiadomościami o następnych kontuzjach, a faza play-off za pasem.

Kamil Nowacki, Wiktor Jasiński, Szymon Woźniak... Dzisiaj dołączył do nich Słowak Martin Vaculík, który też rozpoczyna wyścig z czasem o jak najszybszy powrót na tor. W pierwszym wirażu było bardzo ciasno i w konsekwencji groźnie upadli Vaculík i Australijczyk Jason Doyle. Żużlowiec Stali przeleciał przez kierownicę, mocno uderzył plecami o tor. Badania w szpitalu wykazały złamanie obojczyka bez przemieszczenia. Nawet nie chce nam się myśleć, kogo gorzowianie poślą 20 sierpnia na ostatni mecz ligowy do Torunia. Szczęście w nieszczęściu, że faza play-off rusza we wrześniu.

Wracamy do walki w Grand Prix. – Bartek Zmarzlik to też jest człowiek, udaje mi się z nim wygrywać – mówił po turniejach we Wrocławiu Artiom Łaguta, gdzie jednak te najważniejsze biegi z kapitanem Stali przegrywał. Żartujemy, że kosmita Zmarzlik, czasami faktycznie schodzi na ziemię. Tak dla niepoznaki, aby już tak całkiem nie gnębić rywali.

Dzisiaj w Lublinie znów było kilka kosmicznych mijanek Zmarzlika, który w fazie zasadniczej zgromadził 14 pkt. Wyprzedził go tylko Australijczyk Max Fricke.

– Bartek regularnie jedzie tam, gdzie inny nawet nie pomyśli – to trafne spostrzeżenie komentatorów Canal+. – Każdy może sobie te akcje Bartka oglądać całą zimę. Sztuką jest je powtórzyć na torze – dodawał jeszcze we Wrocławiu Dominik Kubera, gdzie gościł w studiu telewizyjnym. W Lublinie sam się dwa razy ścigał z tzw. dziką kartą i rewelacyjnie wykorzystał znajomość domowego toru, bo jest zawodnikiem Motoru. W oba dni wjechał na podium, na drugi i trzeci stopień.

Bardzo u siebie był też w Lublinie A. Łaguta, bo przecież barwy Motoru przywdziewa jego brat Grigorij. Rosjanin pokazywał dużą prędkość, dziś w finale minął Zmarzlika na dystansie.

– Zabawa była znakomita, a przed przyjazdem na lubelski stadion pierwsze i drugie miejsce brałbym w ciemno. W oba dni tor bardzo mi pasował, można było wybierać wiele ścieżek do szybkiej jazdy. Fantastyczne było wsparcie kibiców, za to wielkie dziękuję – podsumował żużlowiec Stali i lider cyklu GP, który aktualnie dystansuje najgroźniejszego rywala zaledwie o 1 pkt.

Grand Prix nie zwalnia. W sobotę, 14 sierpnia, żużlowcy będą się ścigać w Målilli w Szwecji.

KLASYFIKACJA PUNKTOWA 6. TURNIEJU GRAND PRIX 2021 W LUBLINIE:

  • 1. Artiom Łaguta (Rosja) – 20 pkt,
  • 2. Bartosz Zmarzlik (Polska) – 18 pkt,
  • 3. Dominik Kubera (Polska) – 16 pkt,
  • 4. Fredrik Lindgren (Szwecja) – 14 pkt,
  • 5. Emil Sajfutdinow (Rosja) – 12 pkt,
  • 6. Max Fricke (Australia) – 11 pkt,
  • 7. Tai Woffinden (Wielka Brytania) – 10 pkt,
  • 8. Anders Thomsen (Dania) – 9 pkt,

9. Robert Lambert (Wielka Brytania) – 8 pkt, 10. Jason Doyle (Australia) – 7 pkt, 11. Martin Vaculík (Słowacja) – 6 pkt, 12. Leon Madsen (Dania) – 5 pkt, 13. Krzysztof Kasprzak (Polska) – 4 pkt, 14. Matej Zagar (Słowenia) – 3 pkt, 15. Maciej Janowski (Polska) – 2 pkt, 16. Oliver Berntzon (Szwecja) – 1 pkt, 17. Mateusz Świdnicki (Polska) – 0 pkt, 18. Wiktor Lampart (Polska) – 0 pkt.

PRZEBIEG TURNIEJU:

Finał

23. wyścig: 1. A. Łaguta, 2. Zmarzlik, 3. Kubera, 4. Lindgren

Półfinały

21. wyścig: 1. Zmarzlik, 2. Lindgren, 3. Sajfutdinow, 4. Thomsen

22. wyścig: 1. A. Łaguta, 2. Kubera, 3. Fricke, 4. Woffinden

Faza podstawowa (20 wyścigów)

1. Zmarzlik 14 (3,3,2,3,3), 2. A. Łaguta 13 (3,3,3,1,3), 3. Kubera 10 (3,0,3,3,1), 4. Lindgren 10 (3,2,2,w,3), 5. Woffinden 9 (2,3,0,3,1), 6. Sajfutdinow 9 (2,2,2,2,1), 7. Thomsen 8 (1,2,1,2,2), 8. Fricke 7 (1,0,3,1,2), 9. Lambert 7 (2,1,1,3,0), 10. Doyle 6 (0,0,1,2,3), 11. Vaculik 5 (2,3,u/–,–,–), 12. Madsen 5 (0,1,3,1,0), 13. Kasprzak 5 (0,2,1,0,2), 14. Zagar 5 (1,1,2,0,1), 15. Janowski 4 (1,1,0,2,0), 16. Berntzon 3 (0,0,0,1,2), 17. Świdnicki 0 (0,0), 18. W. Lampart 0 (t,0).

KLASYFIKACJA PRZEJŚCIOWA GP 2021 (PO 6. TURNIEJACH):

  • 1. Zmarzlik – 101 pkt,
  • 2. A. Łaguta – 100 pkt,
  • 3. Lindgren – 80 pkt,
  • 4. Sajfutdinow – 79 pkt,
  • 5. Janowski – 72 pkt,
  • 6. Woffinden – 65 pkt,

7. Madsen – 59 pkt, 8. Fricke – 52 pkt, 9. Doyle – 47 pkt, 10. Vaculik – 45 pkt, 11. Lambert – 41 pkt, 12. Thomsen – 35 pkt, 13. Kubera – 34 pkt, 14. Zagar – 27 pkt, 15. Kasprzak – 14 pkt, 16. Berntzon – 10 pkt.

KOLEJNE TERMINY GRAND PRIX 2021:

  • 14 sierpnia – GP Szwecji, Målilla,
  • 28 sierpnia – GP Rosji, Togliatti,
  • 11 września – GP Danii, Vojens,
  • 1 października – GP Polski, Toruń,
  • 2 października – GP Polski, Toruń.
Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.