Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

W piątkowym wielkim finale Bartosz Zmarzlik stoczył niesamowity zwycięski pojedynek z Maciejem Janowskim. Dzisiaj faworyt wrocławian odpadł w półfinale. Oglądał z końca stawki wspaniały bój Artioma Łaguty ze Zmarzlikiem. Gorzowski żużlowiec, budując prędkość po zewnętrznej, w końcu wyjechał na pierwsze miejsce.

Na finał Zmarzlik wybrał trzecie pole i zaraz po starcie też wypuścił się pod bandę, ale ponownie z przodu znalazł się Rosjanin Łaguta.

- Tym razem popełniałem błędy i przez to traciłem prędkość - opowiadał uśmiechnięty zawodnik Stali przed kamerami Canal+. - Mówiłem sobie: "Bartek, musisz coś zrobić inaczej". W końcu zdecydowałem, że na ostatnim łuku zjadę do samego krawężnika, usiądę na błotniku i dzida do przodu. Udało się! To były dwa dni we Wrocławiu jak marzenie. Czułem duże wsparcie kibiców, choć przecież przyjechałem tu z Gorzowa. Bardzo za to dziękuję. Pamiętajcie, najważniejsze, żeby Polak był na czele.

Zmarzlik może opowiadać, że po dwóch tytułach mistrzowskich już nic nie musi i najważniejsze jest dla niego, aby motocykle były szybkie, bo wtedy może bawić się ściganiem. Przekonaliśmy się jednak wczoraj i dzisiaj jak ta Praga, odjazd Janowskiego i Łaguty, wieszanie na szyi któregoś z nich złotego medalu bardzo wciąż aktualnego mistrza podrażniły.

Przyjechał do Wrocławia perfekcyjnie przygotowany i w piątek prawie wszystko mu pasowało. Dzisiaj jednak tor był twardszy. - Zdziwiłem się, że w trzech pierwszych biegach przywiozłem trzy dwójki, bo byłem naprawdę wolny - przyznał Zmarzlik. - Spokojne rozmowy z chłopakami z teamu dały jednak bardzo dużo pozytywnych wniosków. Dzięki zmianom w sprzęcie znów poczułem komfort i radość z jazdy. Reszta należała do mnie.

Z 15 pkt straty do lidera po dwóch turniejach w Czechach teraz zostały tylko trzy. Wyścig o żużlowego mistrza świata wszedł na szalone obroty, bo za chwilę zawodnicy ruszają na kolejne dwa turnieje do Lublina. Za tydzień rywalizacja w 2021 r. już minie półmetek. Kto będzie liderem? Pewne jest, że zabawa zdecydowanie zaczęła się od nowa.

KLASYFIKACJA PUNKTOWA 4. TURNIEJU GRAND PRIX 2021 WE WROCŁAWIU:

  • 1. Bartosz Zmarzlik (Polska) - 20 pkt,
  • 2. Artiom Łaguta (Rosja) - 18 pkt,
  • 3. Leon Madsen (Dania) - 16 pkt,
  • 4. Tai Woffinden (Wielka Brytania) - 14 pkt,
  • 5. Emil Sajfutdinow (Rosja) - 12 pkt,
  • 6. Max Fricke (Australia) - 11 pkt,
  • 7. Maciej Janowski (Polska) - 10 pkt,
  • 8. Robert Lambert (Wielka Brytania) - 9 pkt,

9. Fredrik Lindgren (Szwecja) - 8 pkt, 10. Jason Doyle (Australia) - 7 pkt, 11. Martin Vaculik (Słowacja) - 6 pkt, 12. Gleb Czugunow (Polska) - 5 pkt, 13. Anders Thomsen (Dania) - 4 pkt, 14. Oliver Berntzon (Szwecja) - 3 pkt, 15. Matej Zagar (Słowenia) - 2 pkt, 16. Krzysztof Kasprzak (Polska) - 1 pkt, 17. Bartłomiej Kowalski (Polska) - 0 pkt, 18. Tobiasz Musielak (Polska) - 0 pkt.

PRZEBIEG TURNIEJU:

finał

23. wyścig: 1. Zmarzlik, 2. A. Łaguta, 3. Madsen, 4. Woffinden

półfinały

21. wyścig: 1. Madsen, 2. Woffinden, 3. Sajfutdinow, 4. Lambert

22. wyścig: 1. Zmarzlik, 2. A. Łaguta, 3. Fricke, 4. Janowski

faza podstawowa (20 wyścigów)

1. Woffinden 14 (3, 3, 3, 2, 3), 2. A. Łaguta 13 (3, 2, 3, 3, 2), 3. Zmarzlik 12 (2, 2, 2, 3, 3), 4. Madsen 11 (2, 2, 2, 3, 2), 5. Janowski 10 (3, 1, 3, 2, 1), 6. Lambert 9 (1, 3, 1, 2, 2), 7. Sajfutdinow 7 (1, 3, 0, 3, 0), 8. Fricke 7 (1, 0, 3, 1, 2), 9. Lindgren 7 (0, 3, 2, 1, 1), 10. Doyle 7 (2, 1, 2, 2, w), 11. Vaculik 5 (3, 1, 0, 0, 1), 12. Czugunow 5 (1, 0, 1, w, 3), 13. Thomsen 4 (0, 0, 1, 0, 3), 14. Berntzon 4 (2, 1, 0, 1, 0), 15. Zagar 4 (0, 2, 1, 0, 1), 16. Kasprzak 1 (0, 0, 0, 1, 0), 17. Kowalski 0 (0), 18. Musielak 0 (t).

KLASYFIKACJA PRZEJŚCIOWA GP 2021 (PO 4. TURNIEJACH):

  • 1. Janowski - 66 pkt,
  • 2. A. Łaguta - 66 pkt,
  • 3. Zmarzlik - 63 pkt,
  • 4. Sajfutdinow - 58 pkt,
  • 5. Lindgren - 50 pkt,
  • 6. Woffinden - 44 pkt,

7. Madsen - 44 pkt, 8. Vaculik - 34 pkt, 9. Fricke - 33 pkt, 10. Doyle - 28 pkt, 11. Lambert - 27 pkt, 12. Thomsen - 24 pkt, 13. Zagar - 17 pkt, 14. Berntzon - 8 pkt, 15. Czugunow 8 pkt, 16. Kasprzak - 7 pkt.

KOLEJNE TERMINY GRAND PRIX 2021:

  • 6 sierpnia - GP Polski, Lublin,
  • 7 sierpnia - GP Polski, Lublin,
  • 14 sierpnia - GP Szwecji, Malilla,
  • 28 sierpnia - GP Rosji, Togliatti,
  • 11 września - GP Danii, Vojens,
  • 1 października - GP Polski, Toruń,
  • 2 października - GP Polski, Toruń.
Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.