Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Cykl Grand Prix, gdzie ostatnie dwa złote medale zabrał Bartosz Zmarzlik ze Stali Gorzów, otworzy tegoroczne zmagania na czeskiej Markecie w piątek, 16 lipca, oraz w sobotę, 17 lipca.

Tym razem rywalizacja o żużlowego mistrza świata omija gorzowski stadion, ale za to wraca XVII Memoriał Edwarda Jancarza. Pierwszy wyścig ma ruszyć o godz. 20.05 w niedzielę, 18 lipca. Dla uczestników cyklu GP zapowiada się więc żużlowy maraton. Oby z sukcesami.

Pod tym linkiem znajdziecie informacje, jak kupić bilety na memoriałowe zmagania.

Żużlowy mistrz Edward Jancarz tragicznie zginął 29 lat temu. W finałach mistrzostw świata wystąpił 26 razy. Wywalczył 12 medali – jeden złoty, cztery srebrne i siedem brązowych. Edward Jancarz przez 22 lata zachwycał swoją jazdą kibiców całego świata, przez całą karierę w Polsce związany ze Stalą Gorzów. Na torze wielki mistrz, perfekcjonista. W życiu niestety zupełnie bezradny, jakby bez sportu nie było dla niego świata. Alkohol, rozwód, burdy, przemoc domowa. Tragiczna śmierć 11 stycznia 1992 r.

Kilka miesięcy po śmierci Jancarza odbył się pierwszy memoriał. Wygrał Hans Nielsen, najlepszy również w 1997 r. Później m.in. trzy razy triumfował Australijczyk Jason Crump, a po dwa razy Tomasz Gollob i Patryk Dudek. W ostatnim Memoriale Edwarda Jancarza, który odbył się w 2019 r., zwyciężył Przemysław Pawlicki przed Bartoszem Zmarzlikiem (zwycięzca z 2018 r.) i Kacprem Woryną.

Organizatorzy już odsłaniają nazwiska tych, którzy pojadą w Gorzowie 18 lipca. Wiadomo, że zagwarantowane miejsca w stawce ma fantastyczna czwórka seniorów Stali - Zmarzlik, Martin Vaculik, Anders Thomsen i Szymon Woźniak.

A kto się z nimi pościga? Dominik Kubera (Motor Lublin), Jakub Miśkowiak, Bartosz Smektała (obaj Włókniarz Częstochowa), Wadim Tarasienko (Rosja, Polonia Bydgoszcz), Patryk Dudek (Falubaz Zielona Góra) i Jaimon Lidsey (Australia, Unia Leszno).

Pełną obsadę tegorocznego memoriału poznamy w najbliższych dniach. Już jednak widać, że emocji nie zabraknie, bo zakontraktowani młodzi gniewni postarają się pomieszać szyki starszym i bardziej utytułowanym kolegom z toru.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.