Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Sezon zasadniczy żużlowej PGE Ekstraligi od piątku wkracza w decydującą fazę. Każdej z drużyn do końca pozostały cztery mecze, w których zdecyduje się, kto spadnie, a także kto z czołowej piątki gorzko zapłacze, bo nie załapie się do fazy play-off.

Stalowcy ruszali do Częstochowy. Z Włókniarzem w maju niespodziewanie przegrali na swoim torze 44:46, a ostatnio, choć wygrali w domu z Grudziądzem 49:41, wynik nie powalał.

– Z GKM ważne było zwycięstwo z bonusem. Nie patrzcie, proszę, na rozmiary, bo dopadło nas trochę pecha i seria błędów, których musimy się wystrzegać – uspokajał Szymon Woźniak. – W głowach mamy już kolejne ważne mecze. Będziemy na nie gotowi.

Do udanego rewanżu i ostatecznego utorowania sobie drogi do najlepszej czwórki żółto-niebieskich mieli poprowadzić dobrze czujący się w Częstochowie Anders Thomsen, świetnie ścigający się wszędzie dwukrotny mistrz świata Bartosz Zmarzlik oraz aktualny rekordzista toru Włókniarza Martin Vaculik. Słowak rekordowe 62,16 s wykręcił 7 sierpnia 2020 r., jeszcze w barwach Falubazu Zielona Góra. Wtedy Vaculik zdobył prawie maksimum – 14 pkt.

Piątek, 2 lipca 2021 r. Mecz z 11. kolejki żużlowej PGE Ekstraligi: ELTROX WŁÓKNIARZ CZĘSTOCHOWA - MOJE BERMUDY STAL GORZÓW 39:51Piątek, 2 lipca 2021 r. Mecz z 11. kolejki żużlowej PGE Ekstraligi: ELTROX WŁÓKNIARZ CZĘSTOCHOWA - MOJE BERMUDY STAL GORZÓW 39:51 Fot. Grzegorz Misiak / PGE Ekstraliga

W pierwszym wyścigu mieliśmy szczęście, bo lepiej wystartowali gospodarze, ale na wyjeździe z pierwszego łuku Leon Madsen przyblokował Bartosza Smektałę i dzięki temu Vaculik z Woźniakiem wyskoczyli na drugie i trzecie miejsce.

Bieg młodzieżowy zgodnie z planem, czyli 5:1 dla Włókniarza, bo… – Częstochowa ma bardzo silnych juniorów, którzy dają moc tej drużynie, bo potrafią dorzucić ważne punkty, zastępując słabiej spisujących się seniorów – tłumaczył Stanisław Chomski, trener Stali Gorzów.

W trzecim, piątym (jako rezerwa taktyczna) i siódmym biegu aż trzy starty zaliczył Zmarzlik i wszystkie wygrał! Od początku meczu pokazał niewiarygodną prędkość, nic nie robił sobie z przegranych wyjazdów spod taśmy, bo prędzej czy później i tak był pierwszy. To był dobry znak, bo tak jest u gorzowian, że jeśli lider drużyn od razu ma świetnie spasowany motocykl, natychmiast przekłada się to na innych zawodników.

Jeszcze w czwartym wyścigu gorzowianie polegli 1:5, ale dalej, posyłając do boju fantastyczną czwórkę seniorów, pokazywaliśmy ogień. W piątym biegu najpierw Zmarzlik minął Smektałę, potem Vaculik, a za chwilę 5:1 przywieźli Thomsen z Woźniakiem. Błyskawicznie odwróciliśmy wynik z 9:15 na 19:17 dla naszej ekipy.

Po ósmym biegu powiększyliśmy przewagę do 4 pkt, bo znów trochę dopisało stalowcom szczęście. Wychodzącemu na pierwsze miejsce Fredrikowi Lindgrenowi w drobny mak rozpadło się sprzęgło i musiał zjechać z toru. Wygrał Vaculik przed Miśkowiakiem, a drugi punkt w piątkowym meczu zainkasował gorzowski junior Wiktor Jasiński. Szybko jednak zrobiło się w meczu 27:27, gdy Madsen z Kacprem Woryną wykorzystali chwilowy kryzys Woźniaka i Thomsena.

Jak zareagowali zawodnicy Stali na 1:5 w dziewiątym wyścigu? Nie oddali już rywalom właściwie nic! Dalej dopisali do swojego dorobku sześć trójek. Błyskawicznie zrehabilitowali się Woźniak (pokonał Madsena) i Thomsen. W trzech ostatnich biegach nasi zwyczajnie rozbili gospodarzy 15:3! W stadion Włókniarza uderzył potężny żużlowy piorun z Gorzowa. Trybuny ucichły, bo kibice doskonale zdawali sobie sprawę, że ich drużynie właśnie ucieka czołowa czwórka.

To jednak nie nasze zmartwienie. Jesteśmy dumni, że w kluczowym momencie sezonu Stal jeszcze raz pokazała olbrzymią moc czwórki seniorów, którzy cały czas fantastycznie się wspierają, dopingują, sobie pomagają. To przekłada się na tak cenne wygrane jak ta piątkowa. Brawo!

Kolejny mecz ligowy żużlowców Stali to derby w Gorzowie z Zieloną Górą. W piątek 23 lipca o godz. 20.30 żółto-niebiescy staną do walki jako zdecydowani faworyci. Teraz już tylko trzeba przypilnować, aby przypadkiem samemu sobie czegoś nie popsuć.

CZĘSTOCHOWA – GORZÓW:

  • 1. wyścig – 3:3 – (czas 63,99 s): Madsen, Vaculik, Woźniak, Smektała
  • 2. wyścig – 5:1 (8:4) – (63,63): Miśkowiak, Świdnicki, Jasiński, Pytlewski
  • 3. wyścig – 2:4 (10:8) – (62,97): Zmarzlik, Lindgren, Thomsen, Jeppesen
  • 4. wyścig – 5:1 (15:9) – (63,70): Miśkowiak, Woryna, Karczmarz, Jasiński
  • 5. wyścig – 1:5 (16:14) – (63,50): Zmarzlik, Vaculik, Smektała, Jeppesen
  • 6. wyścig – 1:5 (17:19) – (63,46): Thomsen, Woźniak, Lindgren, Świdnicki
  • 7. wyścig – 3:3 (20:22) – (NCD 62,62): Zmarzlik, Madsen, Woryna, Pytlewski
  • 8. wyścig – 2:4 (22:26) – (63,90): Vaculik, Miśkowiak, Jasiński, Lindgren (d), Karczmarz (t)
  • 9. wyścig – 5:1 (27:27) – (63,12): Madsen, Woryna, Woźniak, Thomsen
  • 10. wyścig – 3:3 (30:30) – (63,02): Zmarzlik, Miśkowiak, Smektała, Jasiński
  • 11. wyścig – 3:3 (33:33) – (63,89): Woźniak, Madsen, Miśkowiak, Karczmarz
  • 12. wyścig – 3:3 (36:36) – (63,42): Thomsen, Świdnicki, Smektała, Pytlewski
  • 13. wyścig – 1:5 (37:41) – (63,11): Zmarzlik, Vaculik, Lindgren, Woryna
  • 14. wyścig – 1:5 (38:46) – (64,03): Thomsen, Woźniak, Lindgren, Smektała
  • 15. wyścig – 1:5 (39:51) – (63,15): Zmarzlik, Vaculik, Madsen, Woryna

ELTROX WŁÓKNIARZ CZĘSTOCHOWA – MOJE BERMUDY STAL GORZÓW 39:51

Pierwszy mecz 46:44 dla Częstochowy, punkt bonusowy dla Stali Gorzów.

WŁÓKNIARZ: Leon Madsen 11 (3, 2, 3, 2, 1), Kacper Woryna 5+3 bonusy (2, 1, 2, 0, 0), Bartosz Smektała 3+2 (0, 1, 1, 1, 0), Jonas Jeppesen 0 (0, 0, -, -), Fredrik Lindgren 5 (2, 1, d, 1, 1), Jakub Miśkowiak 11+1 (3, 3, 2, 2, 1), Mateusz Świdnicki 4+1 (2, 0, 2), Bartłomiej Kowalski – nie startował.

STAL: Szymon Woźniak 9+3 bonusy (1, 2, 1, 3, 2), Anders Thomsen 10 (1, 3, 0, 3, 3), Martin Vaculik 11+3 (2, 2, 3, 2, 2), Rafał Karczmarz 1 (1, -, t, 0), Bartosz Zmarzlik 18 (3, 3, 3, 3, 3, 3), Wiktor Jasiński 2 (1, 0, 1, 0), Kamil Pytlewski 0 (0, 0, 0).

WYNIKI I PROGRAM 11. KOLEJKI

piątek, 2 lipca

Motor Lublin – Marwis.pl Falubaz Zielona Góra 58:32 (bonus dla Motoru)

Eltrox Włókniarz Częstochowa – MOJE BERMUDY STAL GORZÓW 39:51 (bonus dla Stali)

niedziela, 4 lipca

godz. 16.30, nSport+ Zooleszcz DPV Logistic GKM Grudziądz – eWinner Apator Toruń

godz. 19.15, nSport+ Fogo Unia Leszno – Betard Sparta Wrocław

  • 1. MOJE BERMUDY STAL GORZÓW 11 20 +59
  • 2. Betard Sparta Wrocław 10 18 +131
  • 3. Motor Lublin 11 17 +25
  • 4. Fogo Unia Leszno 10 14 +32
  • 5. Eltrox Włókniarz Częstochowa 11 14 +14
  • 6. Marwis.pl Falubaz Zielona Góra 11 6 -96
  • 7. eWinner Apator Toruń 10 5 -46
  • 8. Zooleszcz DPV Logistic GKM Grudziądz 10 4 -119

Cztery najlepsze zespoły po fazie zasadniczej pojadą w play-off o medale. Ostatnia drużyna spadnie z ekstraklasy. W tym roku nie będzie meczów barażowych, a więc ekipy z miejsc 5.–7. zostają w lidze.

PROGRAM 12. KOLEJKI

piątek, 23 lipca

godz. 18, Eleven Sports Fogo Unia Leszno – Zooleszcz DPV Logistic GKM Grudziądz

godz. 20.30 Eleven Sports MOJE BERMUDY STAL GORZÓW – Marwis.pl Falubaz Zielona Góra

niedziela, 25 lipca

godz. 16.30, nSport+ Betard Sparta Wrocław – Eltrox Włókniarz Częstochowa

godz. 19.15, nSport+ eWinner Apator Toruń – Motor Lublin

Podane godziny rozpoczęcia meczów to czas startu zawodników do pierwszego biegu. Próba toru z udziałem żużlowców obu drużyn rozpoczyna się 30 minut wcześniej.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.