Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Obsada żużlowego Złotego Kasku i jednocześnie Memoriału Jerzego Szczakiela, była wybierana według nowego regulaminu. Trener kadry Rafał Dobrucki wskazał 15 reprezentantów Polski, według klucza - 8 seniorów, 5 zawodników U24 oraz dwóch juniorów. Do tego tzw. dziką kartę otrzymał 46-letni Piotr Protasiewicz z Falubazu Zielona Góra, który w trakcie zawodów oświadczył, że w tym roku żegna się z tym turniejem i skupia się na lidze.

Z awizowanej listy startowej, dzisiaj w Zielonej Górze nie pojawili się kontuzjowani Maciej Janowski oraz Piotr Pawlicki. Obecni walczyli nie tylko o laury, ale także o możliwość występu w przyszłorocznych eliminacjach do Grand Prix i SEC.

Ze Stali Gorzów startowali Bartosz Zmarzlik i Szymon Woźniak. Kapitan Stali pierwszy raz wygrał Złoty Kask przed rokiem w Bydgoszczy. - Bartek chyba odświeżył sobie stare filmy z moimi wyścigami na tym torze, bo wybiera świetne ścieżki - mówił wtedy Tomasz Gollob w telewizyjnym studiu.

A czy to prawda, że jakiekolwiek indywidualne trofeum również w żużlu łatwiej zdobyć niż obronić? - To nie ma znaczenia, bo dzisiaj zmagania są tak wyrównane, że trzeba być czujnym w każdych zawodach, w pojedynczym wyścigu. Decydują niuanse - powiedział Zmarzlik.

W Zielonej Górze gorzowski żużlowiec trzy razy odlatywał rywalom. - W pozostałych dwóch startach nie czułem się komfortowo - przyznał. - Zupełnie pogubiłem się z ustawieniami, ale wszystko skończyło się szczęśliwie. Cenne, że udało mi się wygrać Złoty Kask drugi raz z rzędu.

W 8. wyścigu Zmarzlik był na ostatnim miejscu po wyjeździe z pierwszego łuku, a w 10. biegu nawet jeszcze w drugim wirażu. Potrafił jednak za każdym razem przesunąć się na drugą pozycję. Najpierw za Protasiewicza, który pożegnał się dobrym, szóstym miejscem w klasyfikacji generalnej, a potem za Pawła Przedpełskiego, od trzeciej serii lidera tych zmagań.

Złoty Kask ma tabelę biegową w starym stylu. Każdy ściga się po pięć razy i w ten sposób trzeba być najlepszym. Bez baraży, półfinałów, czy wielkiego finału. Ewentualnie dochodzą biegi dodatkowe przy równej ilości punktów o miejsca na podium.

26-letni Przedpełski jechał bardzo dobre zawody. Miał po czterech startach 11 pkt i przed 18. wyścigiem wszystko w swoich rękach. Dotknął taśmy i został wykluczony. - Zaraz zjem mikrofon tak jestem zły - mówił przed kamerą nSport+. - Ten błąd to wyłącznie moja wina.

Zmarzlik takiej okazji już nie wypuścił. W 19. biegu miał za rywali Janusza Kołodzieja czy Patryka Dudka, nie dał im jednak żadnych szans, zwyciężył z ogromną przewagą i za chwilę zbierał gratulacje za obronienie Złotego Kasku. W ostatni piątek w Indywidualnych Międzynarodowych Mistrzostwach Ekstraligi zabrał mu tytuł Australijczyk Jason Doyle, Zmarzlik skończył jako trzeci. Nasz zawodnik nie oddaje jednak rywalom dwóch trofeów w cztery dni.

Dobre zawody pojechał dzisiaj również drugi ze stalowców Szymon Woźniak. Przed ostatnią serią startów była duża szansa, aby żużlowcy z Gorzowa wygrali dubletem. W 20. wyścigu Woźniak źle jednak wyjechał ze startu, zdobył 1 pkt i ostatecznie skończył turniej jako piąty.

Największego pecha miał Gleb Czugunow ze Sparty Wrocław. Zaraz po starcie do 16. biegu wpadł na Dominika Kuberę, któremu zdefektował motocykl. Wypadek wyglądał okropnie. Czugunow został odwieziony do szpitala.

WYNIKI FINAŁU ZŁOTEGO KASKU 2021 W ZIELONEJ GÓRZE:

  • 1. BARTOSZ ZMARZLIK (STAL GORZÓW) 13 (3,2,2,3,3),
  • 2. Janusz Kołodziej (Unia Leszno) 11+3 (0,3,3,3,2),
  • 3. Paweł Przedpełski (Apator Toruń) 11+2 (2,3,3,3,t),
  • 4. Jakub Miśkowiak (Włókniarz Częstochowa) 10 (1,2,3,1,3),
  • 5. SZYMON WOŹNIAK (STAL GORZÓW) 10 (2,2,3,2,1),
  • 6. Piotr Protasiewicz (Falubaz Zielona Góra) 9 (0,3,1,2,3),

7. Jarosław Hampel (Motor Lublin) 9 (3,2,0,2,2), 8. Patryk Dudek (Falubaz Zielona Góra) 8 (3,3,0,1,1), 9. Mateusz Tonder (Falubaz Zielona Góra) 7 (2,0,2,3,0), 10. Wiktor Lampart (Motor Lublin) 7 (3,1,2,0,1), 11. Bartosz Smektała (Włókniarz Częstochowa) 7 (2,1,0,1,3), 12. Kacper Woryna (Włókniarz Częstochowa) 5 (1,0,2,0,2), 13. Mateusz Cierniak (Motor Lublin) 5 (0,1,1,2,1), 14. Mateusz Świdnicki (Włókniarz Częstochowa) 3 (1,0,2), 15. Dominik Kubera (Motor Lublin) 3 (1,1,1,w,0), 16. Gleb Czugunow (Sparta Wrocław) 2 (1,0,1,u/-,-), 17. Tobiasz Musielak (Wilki Krosno) 0 (0,0,0,0,0).

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.