Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Kornelia Lesiewicz poprawia się z tygodnia na tydzień. W poprzedni weekend wygrała bieg na 400 m podczas mityngu Poznań Athletics Grand Prix z rekordem życiowym 52,57 s. Tam za nią były inne kadrowiczki: Iga Baumgart-Witan (52,64 s) i Małgorzata Hołub-Kowalik (52,87 s).

Niedzielne zmagania na 67. Orlen Memoriale Janusza Kusocińskiego w Chorzowie pokazały, że igrzyska olimpijskie w Tokio już za chwilę i u lekkoatletów właśnie są rozwiązywane ostatnie zagadki kadrowe.

– Bardzo lubię startować na Stadionie Śląskim, super mi się tu biega, bo bieżnia jest bardzo szybka. Teraz, gdy na trybunach będą mogli zasiąść kibice, motywacja jest jeszcze większa. Tym startem zakończę mityngi w Polsce. Sama jestem ciekawa swojego startu, bo forma jest – mówiła przed tymi zawodami Lesiewicz.

Zawodniczka AZS AWF Gorzów ponownie ma rekord życiowy – 52,19 s. Na mecie była jednak siódma. Lekkoatletki ścigały się w ponad 30-stopniowym upale.

Wygrała rówieśniczka Lesiewicz, fenomenalna 18-letnia Namibijka Beatrice Masilingi. Ona zeszła poniżej 50 s (49,88 s), co już jest światowym poziomem. Po wielkich perypetiach zdrowotnych mocno wróciła na bieżnię polska liderka Justyna Święty-Ersetic. W niedzielę była trzecia z bardzo dobrym czasem 51,04 s. Przed Lesiewicz były jeszcze Małgorzata Hołub-Kowalik i Iga Baumgart-Witan, a nie było na Stadionie Śląskim Natalii Kaczmarek, która w tym roku już biegała w okolicach 51 s.

Walka o jak najwyższe miejsce w hierarchii "Aniołków Matusińskiego" przed igrzyskami w Japonii jest naprawdę fascynująca. W tej bardzo mocnej grupie jedna napędza drugą, starsze zawodniczki ani myślą ustępować młodszym. A trener kadry Aleksander Matusiński tylko zaciera ręce.

Decydujące starcie dla Polek już za chwilę. W czwartek 24 czerwca w Poznaniu rozpoczną się 97. Mistrzostwa Polski w Lekkiej Atletyce. Tam te, które marzą o Tokio, muszą być w finale na 400 m. Trener Matusiński chce zabrać na olimpijskie zmagania osiem, dziewięć zawodniczek, które obsadzą biegi indywidualne, sztafetę oraz sztafetę mieszaną.

CZYTAJ TEŻ: Aniołek z Gorzowa Kornelia Lesiewicz druga na nieoficjalnych mistrzostwach świata sztafet

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.