Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Podczas kwietniowego spotkania w Gorzowie samorządowcy zdecydowali o wyznaczeniu grupy roboczej reprezentującej MOF-y, podczas rozmów z zarządem woj. lubuskiego.

Do pierwszego takiego spotkania z zarządem doszło w poniedziałek, 24 maja w Zielonej Górze. Oceniono możliwości unijnego finansowania, rozmawiano o sposobach znalezienia satysfakcjonujących rozwiązań dla wszystkich zainteresowanych.

- Jesteśmy na początku drogi, ale widać, że idziemy w tym samym kierunku – powiedział Jacek Wójcicki, prezydent Gorzowa. – Na razie nasze drogi dojścia do celu są jeszcze nieco inne, ale wierzę, że się zejdą w interesie naszych mieszkańców.

Zarządowi województwa przewodniczyła marszałek Elżbieta Anna Polak. W spotkaniu brali również udział Stanisław Tomczyszyn, wicemarszałek województwa, oraz Marcin Jabłoński i Tadeusz Jędrzejczak, członkowie zarządu województwa.

Gorzowski MOF, oprócz prezydenta Wójcickiego reprezentowali: zastępca prezydenta Agnieszka Surmacz, Mateusz Karkoszka, sekretarz miasta i gminy ze Strzelec Krajeńskich, oraz Iwona Olek, dyrektor wydziału zintegrowanych inwestycji terytorialnych i programowania strategicznego urzędu miasta.

Miejski Obszar Funkcjonalny to regionalna metropolia i powiązane z nią blisko, czyli funkcjonalnie, okoliczne gminy. Gorzowski MOF powstał w 2013 r. przed wejściem nowej unijnej perspektywy finansowej. Chodziło również o to, aby realizowane z unijnych pieniędzy programy sprzyjały integracji i budowaniu powiązań między gminami regionu.

Idea MOF jest taka, żeby intensyfikować rozwój gospodarczy, ale też zintegrować miasta wojewódzkie z ich najbliższym otoczeniem, które choć podzielone na kilka gmin, tworzy de facto jeden obszar miejski. To otoczenie tworzą odrębne administracyjnie jednostki, ale łączy je wspólne oddziaływanie ekonomiczne, społeczne, przestrzenne i kulturowe. Tak utworzony organizm może wspólnie planować inwestycje, lepiej oddziaływać na plany rozwojowe oraz tworzyć spójne plany społeczne.

W MOF z północy woj. lubuskiego mamy Gorzów, Santok, Bogdaniec, Deszczno, Kłodawę, Lubiszyn, Strzelce Krajeńskie, Skwierzynę, Witnicę i Kostrzyn.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.