Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Miejskie strategie (np. program rewitalizacji) określają centrum Gorzowa jako obszar, w którym należy ograniczać i uspokajać ruch samochodowy. To piesi i rowerzyści mają mieć udogodnienia.

Utrzymane zostaną dotychczasowe deptaki na Wełnianym Rynku i na ul. Hawelańskiej schodzące się przy Studni Czarownic. Na pozostałych odcinkach tych ulic, a także na ul. Zabytkowej i Dzieci Wrzesińskich, ruch samochodowy zostanie ograniczony i uspokojony.

Dostęp do deptaków będzie ograniczany za pomocą słupków wysuwanych, które będzie można opuścić w godzinach porannych na czas realizacji dostaw i podnieść w godzinach późniejszych w celu zablokowania wjazdu. Dzięki temu będzie można stworzyć tzw. woonerf na części ul. Wełniany Rynek pomiędzy budynkami nr 2–12. To przestrzeń publiczna łącząca funkcje ulicy, deptaku, parkingu i miejsca spotkań mieszkańców. Woonerfy są popularne w Berlinie, Amsterdamie czy Kopenhadze, można je spotkać także w niedalekim Frankfurcie nad Odrą. W Polsce podobne strefy wprowadzono m.in. w Łodzi.

Za chwilę miasto po raz drugi spróbuje rozstrzygnąć przetarg na modernizację deptaku na Hawelańskiej (odcinek od Sikorskiego do Studni Czarownic) wraz z ul. Wełniany Rynek na odcinku od Sikorskiego do Hawelańskiej.

W pierwszym przetargu oferty były dużo droższe niż zaplanowany budżet. Stąd dodatkowe pieniądze na tę inwestycję. Na wniosek prezydenta radni zgodzili się dołożyć 900 tys. zł.

Inwestycja ma być połączona z budową sieci wodociągowej. Przede wszystkim pojawi się nowa nawierzchnia, kanalizacja deszczowa, oświetlenie drogowe. Zostaną wykonane nowe nasadzenia, na deptaku staną ławki, śmietniki i stojaki rowerowe.

Oferty można składać do 31 maja. Jeśli uda się znaleźć wykonawcę, z nowego deptaku mielibyśmy korzystać po sześciu miesiącach od podpisania umowy.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.