Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

W czterech pierwszych spotkaniach sezonu zachwycaliśmy się postawą seniorów Stali Gorzów, których trener Stanisław Chomski zdążył już nazwać czterema muszkieterami. To oni prowadzili drużynę do samych zwycięstw. Ile wzięli na siebie, świadczy jedna liczba po pięciu kolejkach. Pięciu pozostałych zawodników do tej pory uzbierało razem 40 pkt. Najmniej skuteczny z wielkiej, gorzowskiej czwórki Szymon Woźniak, ma w pojedynkę na koncie 42 pkt.

We Wrocławiu pierwszy raz ktoś miał liderów lepszych od naszych. Bartosz Zmarzlik, Martin Vaculik, Anders Thomsen i Szymon Woźniak tym razem zebrali 31 pkt. Trójki pojawiły się jedynie przy nazwisku Zmarzlika.

Sparta straszy Maciejem Janowskim (3. średnia ligi - 2,464 pkt) i Artiomem Łagutą (4. średnia - 2,414 pkt). Jak widać poniżej, wrocławianom nie przeszkadza brak Woffindena, bo znakomicie daje radę zawodnik zastępowany. Za chwilę przekonamy się, ile na Stadionie Olimpijskim zdziałają obrońcy złota - Unia Leszno.

Wracamy na nasze podwórko bez rozdzierania szat, bo stalowcy też w końcu musieli coś przegrać. Ciekawe, jak zareagują na pierwsze w sezonie problemy. Dobra wiadomość: przed nami trzy mecze w domu. Na „Jancarzu” zawsze łatwiej się odbudowywać. Zaczniemy w najbliższy weekend, podejmując Włókniarz Częstochowa, który w dobrym stylu wrócił do gry o czołową czwórkę, zwycięstwem na Motoarenie w Toruniu.

Przed rokiem we Wrocławiu Martin Vaculik wracał do domu z maksem, w sześciu wyścigach za każdym razem wygrywał. Tym razem był jednak cieniem żużlowca z 2020 r. Jak sam przyznał, nawet nie łapał się na szprycę rywali. Słowak wpadł w jakiś mały kryzys, bo przecież tydzień temu też bez szału zaczął mecz w Zielonej Górze, choć przecież przez ostatnie dwa lata był zawodnikiem Falubazu.

Stal ostatecznie wygrała wyjazdowe derby 50:40, a Vaculik zdobył 7+3 pkt, bez żadnej trójki. We Wrocławiu było dużo gorzej.

- To był dla mnie bardzo ciężki mecz - przyznał jeden z liderów gorzowskiego zespołu, który tym razem nie zapunktował jak lider. - Próbowałem coś zmieniać, aby było lepiej, ale okazało się, że przekombinowałem. Taki występ jest dla mnie nie do zaakceptowania. Podziała jak paliwo napędowe do pracy, aby już się więcej nie powtórzył. Mam chwilę czasu do kolejnego meczu, to czas na poszukanie prędkości w motocyklach. Jestem strasznie zawiedziony. Wszelkie zmiany szły wyłącznie w złą stronę.

Trener Chomski wskazał jeszcze jedną, ważną przyczynę porażki, z którą musimy się uporać przed ewentualnym starciem ze Spartą w fazie play-off, bo na dziś nie wyobrażamy sobie medalowej czwórki bez Wrocławia i Gorzowa: - Wrocławianie u siebie są bardzo szybcy i bezlitośnie wykorzystują nawet minimalne błędy jeździeckie, czy w ustawieniach motocykla. Po naszej stronie niektórzy błądzili ze sprzętem, ale i parę punktów zgubiliśmy po trasie, choćby zbyt szeroko wyjeżdżając z drugiego wirażu. Taki jest sport, tym razem to my zostaliśmy pokonani. Niech ostatni wyścig, wygrany 5:1 przez Zmarzlika i Thomsena, będzie dobrym prognostykiem na następne mecze, w których koniecznie chcemy wrócić do wygrywania.

RANKING STALOWCÓW PO 5. MECZU PGE EKSTRALIGI 2021 (według ilości zdobytych punktów):

Kolejno: liczba odjechanych wyścigów, liczba aktualnie zdobytych punktów z bonusami, w nawiasie liczba bonusów, aktualna średnia biegowa, aktualna średnia meczowa

  • 1. Bartosz Zmarzlik (średnia 2020: 2,430) – 27, 75 (2), 2,778, 14,60
  • 2. Martin Vaculik (Słowacja, 2,178) - 25, 55 (8), 2,200, 9,40
  • 3. Anders Thomsen (Dania, 1,976) – 27, 53 (4), 1,963, 9,80
  • 4. Szymon Woźniak (1,562) – 25, 42 (6), 1,680, 7,20
  • 5. Wiktor Jasiński (0,585) - 17, 15 (0), 0,882, 3,00
  • 6. Kamil Nowacki (0,614) - 8, 11 (3), 1,375, 2,67
  • 7. Rafał Karczmarz (1,104) - 10, 8 (1), 0,800, 2,33
  • 8. Marcus Birkemose (Dania, 2,225 - II liga) - 6, 5 (1), 0,833, 2,00
  • 9. Kamil Pytlewski (nie startował) - 5, 1 (0), 0,200, 0,50

ZALEGŁE MECZE Z 5. KOLEJKI:

piątek, 21 maja

godz. 18, Eleven Sports Motor Lublin - eWinner Apator Toruń

godz. 20.30 Eleven Sports Zooleszcz DPV Logistic GKM Grudziądz - Fogo Unia Leszno

ZALEGŁE MECZE Z 4. KOLEJKI:

niedziela, 23 maja

godz. 16.30, nSport+ MOJE BERMUDY STAL GORZÓW - Eltrox Włókniarz Częstochowa

godz. 19.15, nSport+ Betard Sparta Wrocław - Fogo Unia Leszno

  • 1. MOJE BERMUDY STAL GORZÓW 5 8 +30
  • 2. Motor Lublin 5 7 +10
  • 3. Betard Sparta Wrocław 5 6 +25
  • 4. Fogo Unia Leszno 4 6 +24
  • 5. Eltrox Włókniarz Częstochowa 5 4 -14
  • 6. eWinner Apator Toruń 5 4 +8
  • 7. Zooleszcz DPV Logistic GKM Grudziądz 5 3 -45
  • 8. Marwis.pl Falubaz Zielona Góra 6 2 -38

Cztery najlepsze zespoły po fazie zasadniczej pojadą w play-off o medale. Ostatnia drużyna spadnie z ekstraklasy. W tym roku nie będzie meczów barażowych, a więc ekipy z miejsc 5-7 zostają w lidze.

PROGRAM 7. KOLEJKI:

piątek, 28 maja

godz. 18, Eleven Sports Eltrox Włókniarz Częstochowa - Zooleszcz DPV Logistic GKM Grudziądz

godz. 20.30 Eleven Sports MOJE BERMUDY STAL GORZÓW - eWinner Apator Toruń

niedziela, 30 maja

godz. 16.30, nSport+ Marwis.pl Falubaz Zielona Góra - Betard Sparta Wrocław

godz. 19.15, nSport+ Motor Lublin - Fogo Unia Leszno

Podane godziny rozpoczęcia meczów to czas startu zawodników do pierwszego biegu. Próba toru z udziałem żużlowców obu drużyn rozpoczyna się 30 minut wcześniej.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.