Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

W meczu u siebie z zielonogórzanami, kończąc serię trzech porażek, nasz trzecioligowiec uratował remis na sam koniec pojedynku, w doliczonym czasie gry. Ale tydzień temu w Bielsku-Białej warciarze wzięli już całą pulę – wygrali 2:0. Co najważniejsze, odskoczyli od strefy spadkowej na 5 pkt.

– Teraz liczy się, aby wszystko, co dobre, przełożyć teraz na kolejny mecz z Nysą – powiedział Mariusz Misiura, trener gorzowian. – Rywal przyjeżdża dzień przed pojedynkiem, przy Olimpijskiej przedłuży swoje nadzieje na utrzymanie albo całkiem je straci. Polonia będzie walczyć, my odpowiemy tym samym. Tym bardziej że to będzie wyjątkowa sobota, znów z kibicami na trybunach.

Od grudnia ubiegłego roku na ławce zespołu z Nysy zasiada 50-letni Marcin Jałocha, srebrny medalista z reprezentacją Polski na igrzyskach olimpijskich w Barcelonie w 1992 r., od kilku lat próbujący budować swoją markę w roli trenera. U przedostatniej w tabeli trzeciej grupy Polonii podjął się misji bardzo trudnej.

Zaraz na początku sobotniego spotkania nad stadionem przeszła potężna ulewa. Aura postanowiła od razu orzeźwić fanów wracających do oglądania piłki nożnej na żywo.

Na boisku w pierwszej połowie bez bramek, za to 2:2 w żółtych kartkach. Nie było kurtuazji, wszak gra idzie o być albo nie być w III lidze.

Goście też dwa razy zmusili Kamila Lecha do interwencji (raz bronił szczęśliwie), ale to gospodarze byli bardziej konkretni, choć nie udało im się objąć prowadzenia. 31-letni bramkarz Polonii Piotr Kowalczyk różnymi sposobami odbijał strzały Mateusza Surożyńskiego, Artura Stawikowskiego i Oskara Sikorskiego. Ten ostatni w 45. minucie dwa razy przepięknie uderzał z ponad 30 metrów, a zaraz potem sprzed pola karnego Nysy.

Walkę na żółte kartoniki goście ostatecznie wygrali 4:2, ale po przerwie goli również nie obejrzeliśmy.

Parę razy znów się spocili obaj bramkarze: Lech i Kowalczyk. W 60. minucie Sikorski trzeci raz był blisko szczęścia. Tym razem z rzutu wolnego trafił piłką w spojenie słupka z poprzeczką bramki Polonii.

Bierzemy ten remis bez większego marudzenia, bo piłkarze z Nysy mieli okazję, aby ostatecznie wyjechać z Gorzowa z kompletem punktów. W ostatnich minutach gospodarze bronili się na własnym polu karnym. Po jeszcze jednym wstrzeleniu piłki za chwilę dwóch graczy gości leżało na naszej linii bramkowej, łapiąc się za głowy i nie mogąc zrozumieć, jak z kilku metrów przenieśli futbolówkę nad poprzeczką.

W sobotę 22 maja warciarzy czeka niezwykle istotny dla ostatecznego układu tabeli mecz w Rybniku.

WARTA GORZÓW – POLONIA NYSA 0:0

WARTA: Lech – Nowakowski, Saktura, Śledzicki, Stawikowski – Posmyk, Szulc (72. min Poniedziałek), Sikorski, Mikołajczak (72. min Szałas) – Surożyński (62. min Hirsz), Krauz.

WYNIKI Z 31. KOLEJKI:

WARTA GORZÓW - Polonia Nysa 0:0, Zagłębie II Lubin - Foto Higiena Gać 6:1, Piast Żmigród - Lechia Zielona Góra 3:0, MKS Kluczbork - Rekord Bielsko-Biała 1:3, Ruch Chorzów - ROW 1964 Rybnik 5:0, Polonia Stal Świdnica - Stal Brzeg 2:6, LKS Goczałkowice Zdrój - Gwarek Tarnowskie Góry 2:2, GKS Pniówek 74 Pawłowice - Miedź II Legnica 3:1.

  • 1. Ruch Chorzów 30 80 80:23
  • 2. Polonia Bytom 28 64 65:32
  • 3. Ślęza Wrocław 29 63 75:28
  • 4. GKS Pniówek 74 Pawłowice 29 59 54:33
  • 5. Zagłębie II Lubin 30 47 57:36
  • 6. Rekord Bielsko-Biała 29 43 54:41
  • 7. LKS Goczałkowice Zdrój 29 42 49:44
  • 8. Lechia Zielona Góra 29 42 40:41
  • 9. Stal Brzeg 29 42 54:42
  • 10. Górnik II Zabrze 29 37 48:48
  • 11. Gwarek Tarnowskie Góry 29 36 46:58
  • 12. MKS Kluczbork 30 34 45:63
  • 13. WARTA GORZÓW 30 32 32:46
  • 14. Miedź II Legnica 29 31 36:50
  • 15. Piast Żmigród 30 29 44:52
  • 16. ROW 1964 Rybnik 29 28 36:56
  • 17. Foto Higiena Gać 29 26 40:71
  • 18. Polonia Nysa 29 21 32:66
  • 19. Polonia Stal Świdnica 30 17 35:92

Pierwszy zespół awansuje do II ligi, co najmniej cztery ostatnie drużyny zostaną zdegradowane.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.