Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

- Nie chcę już słyszeć o niezłych naszych występach, ja chcę słyszeć, że dajemy radę przez cały mecz, a nie tylko przez jednego seta i wreszcie mamy jakieś punkty - mówił Maciej Kordysz, kapitan Olimpii Sulęcin, przed wyjazdem do Wrześni. Po serii porażek (aż osiem z rzędu!), patrząc na sytuację w tabeli, to starcie w Tauron 1. Lidze urosło dla Krispolu i Olimpii do miana meczu sezonu.

Pierwszy set najpierw z prowadzeniem gospodarzy, ale dobrze dzisiaj dysponowani sulęcinianie, niezwykle zdeterminowani, aby właśnie w kluczowym dla ich dalszych losów spotkaniu przełamać się, zakończyć długą serię występów bez żadnych zdobyczy do tabeli, nie odpuszczali. Wyszli na minimalne prowadzenie 22:20! Gospodarze wyrównali. - Jeśli głowy siatkarzy Olimpii wytrzymają tę pierwszą, gorącą końcówkę seta, będzie dobrze - pomyśleliśmy. Ostatecznie otwieramy spotkanie wygraną 25:23.

Drugi set był najmniej pomyślny dla sulęcinian - 20:25. Dalej jednak goście zapracowali na miano bohaterów, być może swoją grą zasłużą na tak upragnione utrzymanie na zapleczu PlusLigi.

W trzeciej partii prowadzimy już 20:15, ale wypuszczamy aż taką przewagę z rąk! Pięknie, że mimo to nie pękamy. Udanymi blokami doprowadzamy do drżenia rąk u Mateusza Lindy, atakującego Krispolu, który grał dla nas w sezonie 2018/19, kiedy nie zdołaliśmy się utrzymać w pierwszej lidze. Przy stanie 24:23 dla rywali bronimy setbola, a dalej wpadają już tylko punkty dla Olimpii. 26:24!

Czwarty i ostatni set w tym meczu to już dominacja siatkarzy z Sulęcina, ich zwycięstwo aż 25:15. Jest arcyważne 3:1, są trzy duże punkty, jest awans w tabeli. Do końca rozgrywek mamy jeszcze cztery pojedynki i znów uwierzyliśmy, że najlepszy zespół siatkarzy w woj. lubuskim zostanie w pierwszej lidze na dłużej. Brawo!

Nasz atakujący Grzegorz Turek zdobył 15 pkt, przyjmujący Maciej Kordysz i środkowy Dawid Siwczyk po 14, a kolejny środkowy Łukasz Zimoń - 12. Zawsze łatwiej o zwycięstwo, gdy zdobycze punktowe rozkładają się na kilku zawodników. Na MVP spotkania został wybrany Dawid Siwczyk.

W sobotę, 13 marca, zespół Olimpii zagra w swojej hali z BBTS Bielsko-Biała.

KRISPOL WRZEŚNIA - OLIMPIA SULĘCIN 1:3

SETY: 23:25, 25:20, 24:26, 15:25.

OLIMPIA: Zimoń, Maluchnik, Kordysz, Siwczyk, Turek, Paszkowski, Sas (libero) oraz Wójcik, Jurant, Sawerwain (libero), Tomczak.

WYNIKI Z 26. KOLEJKI:

Krispol Września - OLIMPIA SULĘCIN 1:3, Mickiewicz Kluczbork - Lechia Tomaszów Maz. 3:0, MCKiS Jaworzno - Zaksa Strzelce Opolskie 3:0, LUK Politechnika Lublin - Norwid Częstochowa 3:0, Visła Bydgoszcz - KPS Siedlce 3:0, BBTS Bielsko-Biała - Gwardia Wrocław 3:2, BAS Białystok - Avia Świdnik 1:3.

  • 1. LUK Politechnika Lublin 25 65 68:16
  • 2. Visła Bydgoszcz 24 61 70:25
  • 3. BBTS Bielsko-Biała 24 60 65:25
  • 4. Norwid Częstochowa 25 45 54:44
  • 5. Avia Świdnik 25 45 52:42
  • 6. Gwardia Wrocław 24 42 51:40
  • 7. KPS Siedlce 24 42 50:40
  • 8. Mickiewicz Kluczbork 24 40 51:44
  • 9. Lechia Tomaszów Maz. 24 25 40:57
  • 10. AZS AGH Kraków 24 25 38:56
  • 11. OLIMPIA SULĘCIN 24 24 33:53
  • 12. Zaksa Strzelce Opolskie 24 23 32:55
  • 13. Krispol Września 24 21 32:60
  • 14. BAS Białystok 25 17 31:67
  • 15. MCKiS Jaworzno 24 11 22:65

Po fazie zasadniczej drużyny z miejsc od 1. do 8. zagrają w play-off o mistrzostwo Tauron 1. Ligi. Pierwszy lub drugi zespół w klasyfikacji końcowej, jeśli spełni wymogi licencyjne, zostanie dopuszczony do udziału w rozgrywkach PlusLigi sezonu 2021/2022. Ekipy z miejsc od 9. do 12. po sezonie zasadniczym kończą rozgrywki. Drużyny z miejsc od 13. do 15. kończą rywalizację i tracą uprawnienia do udziału w rozgrywkach Tauron 1. Ligi w sezonie 2021/2022.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.