Taka znakomita wiadomość dla niespełna 18-letniej lekkoatletki AZS AWF Gorzów na 149 dni przed przełożonymi na 2021 rok igrzyskami olimpijskimi w Tokio. Specjalnie podajemy tę liczbę, bo mamy nadzieję, że Kornelia Lesiewicz nie będzie się na nikogo oglądać, tylko tak jak mówi, skoro to jest jej czas, to musi go jak najlepiej wykorzystać.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

45 osób liczy lekkoatletyczna reprezentacja Polski, która w czwartek, 4 marca, rozpocznie walkę podczas halowych mistrzostw Europy seniorów w Toruniu.

Jednym z wydarzeń, na które będą czekać polscy kibice, będzie występ żeńskiej sztafety 4x400 metrów, czyli „Aniołków Matusińskiego”. W tej konkurencji biało-czerwone zdobyły w trzech ostatnich edycjach halowych mistrzostw brąz i dwa złota. W Toruniu Polki czeka ostry bój m.in. z mocnymi Holenderkami.

Nominowane do biegu indywidualnego na 400 metrów są bardziej doświadczone Justyna Święty-Ersetic oraz Małgorzata Hołub-Kowalik. Gorzowianka Kornelia Lesiewicz, prowadzona w AZS AWF przez trenera Sebastiana Papugę, ma pobiec pierwszy raz w życiu we wspomnianej wyżej sztafecie. W HME będzie tylko jeden bieg finałowy, do którego zostało nominowanych sześć reprezentacji.

– Od lat wracamy z dużych imprez z medalami. Jeśli w Toruniu będzie inaczej, to byłaby porażka – przyznał trener elitarnej grupy polskich biegaczek Aleksander Matusiński. Właśnie do takiego grona trafiła właśnie Lesiewicz.

– Oglądałam dziewczyny w telewizji, a teraz z nimi pobiegnę. Coś niesamowitego – cieszyła się młoda lekkoatletka AZS AWF Gorzów. – Dziewczyna ma talent i predyspozycje. Mam nadzieję, że będziemy miały okazję biegać razem w sztafecie – doceniła ją największa polska gwiazda Święty-Ersetic.

Słyszeliśmy po finale halowych mistrzostw Polski seniorów, gdzie faworytka Święty-Ersetic zdobyła złoto, a Lesiewicz niespodziewanie skończyła ze srebrem, że siłą grupy pań ścigających marzenia na 400 metrów jest doskonała atmosfera i wsparcie dla każdego, kto może jeszcze poprawić wyniki w rywalizacji indywidualnej czy sztafety.

Kornelia Lesiewicz z AZS AWF Gorzów srebrną medalistką halowych mistrzostw Polski seniorów w biegu na 400 metrów
Kornelia Lesiewicz z AZS AWF Gorzów srebrną medalistką halowych mistrzostw Polski seniorów w biegu na 400 metrów  Fot. Paweł Skraba / Polski Związek Lekkiej Atletyki

Czy złota medalistka może być zającem? – Powiedz szczerze, Kornelia, że pomogłam poprawić rekord Polski U20 – śmiała się Święty-Ersetic. – Dokładnie tak było, w głowie przed finałem miałam jedno: pilnować się Justyny – dodała Lesiewicz, która wykręciła doskonały czas 52,56 s. – Najpierw były ekspresowe lekcje biegania 400 metrów w hali w eliminacjach, gdzie popełniłam błąd. Odpuściłam tam, gdzie nie powinnam, i przy zbiegnięciu z torów już jest bardzo ciężko kogoś wyprzedzić. W finale przypilnowałam kluczowych momentów biegu. A w ogóle to działa się magia, biegłam ile sił w nogach. Przecież ja nic nie muszę. Nadarzyła się okazja, to chwytam marzenia.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej