Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Zaczęło się zaraz po siedemnastych urodzinach. Start na 400 metrów w Memoriale Ireny Szewińskiej w Bydgoszczy. I te krzyki mamy Kornelii z trybun na mecie: - Rośnie nam nowa Szewińska!

Oczywiście Kornelia Lesiewicz wie, kim jest Irena Szewińska, złota medalistka igrzysk olimpijskich w biegu na jedno okrążenie na otwartych stadionach (w hali biega się dwa okrążenia). - Kto nie chciałby pójść w jej ślady, jest z pewnością wzorem do naśladowania - mówiła gorzowianka.

Najpierw kilka razy Lesiewicz rozprawiała się z rekordem Polski U18 na 400 m, który przecież przetrwał aż 46 lat...

W weekend pisaliśmy o budowie w Gorzowie nowoczesnego stadionu lekkoatletycznego, wyczekiwanego w naszym mieście przez lata. Kornelia Lesiewicz idealnie pasuje na młody symbol nowego, które w gorzowskim sporcie nadchodzi. Dyscypliny masowej, bo przecież bieganie to podstawa wysiłku fizycznego. Nie w drodze po medale, a w bitwie o jak najlepsze i najdłuższe zdrowie każdego z nas.

Lesiewicz w 2021 r. na starcie igrzysk olimpijskich w Tokio? Toruń po raz pierwszy pokazuje, że to naprawdę może stać się realne.

Reprezentująca AZS AWF Gorzów sprinterka właśnie pokonała w Arenie Toruń 300 metrów w 37,33 s. Ten wynik to nie tylko rekord Polski do lat 20, ale także najlepszy rezultat w Europie w sezonie halowym 2021 bez podziału na kategorie i najlepszy wynik na świecie juniorek.

 

Szybciej od Lesiewicz w historii naszego kraju, na 300 metrów w hali pokonała jedynie Anna Kiełbasińska, która w 2018 r. pobiegła 37,02 s. Za gorzowianką są Aniołki Matusińskiego, z którymi latem Lesiewicz robiła sobie wspólne zdjęcie i marząc, aby wkrótce dołączyć do tej elitarnej grupy.

- Radość była duża, bo nie spodziewałam się, że już teraz pójdzie mi tak dobrze, ale to znaczy, że jesteśmy z trenerem na dobrej drodze - powiedziała Kornelia Lesiewicz. - To nie jest matematyka, nie wszystko tu da się wyliczyć - dodał Sebastian Papuga, trener AZS AWF. - Rok temu, gdy Kornelia wybiegała w hali rekord 38 sekund, bardzo fajnie przełożyło się to na sezon letni. Liczymy, że tym razem będzie podobnie.

W najbliższym czasie będzie Toruń po raz drugi, po raz trzeci i oby też po raz czwarty.

Zbliżający się weekend to czas lekkoatletycznych mistrzostw Polski w kategoriach U18 i U20. Dalej - 20 i 21 lutego - główne halowe mistrzostwa kraju. Lesiewicz biegając już pod dachem 400 m (pierwszy raz w karierze w hali), będzie próbować uzyskać równe 53 sekundy. To minimum na marcowe 36. Halowe Mistrzostwa Europy, które również odbędą się na toruńskiej bieżni, którą lekkoatletka z Gorzowa w najbliższym czasie pozna doskonale. Oby ją dalej niosła do spełniania następnych marzeń i przekraczania kolejnych granic, przede wszystkim na otwartych stadionach.

CZYTAJ TEŻ: 17-latka z Gorzowa na starcie i wspólnym zdjęciu z Aniołkami Matusińskiego. "To bezcenne doświadczenie"

CZYTAJ TEŻ: Jeszcze jeden wielki bieg Kornelii Lesiewicz. Na świecie tylko trzy wyniki na 400 metrów U18 są w tym roku lepsze

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.