Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Wymagania licencyjne dla klubów PGE Ekstraligi są zaostrzane właściwie z roku na rok. Swoje warunki stawia też telewizja, która płaci za prawa do transmisji duże pieniądze i chce mieć jak najlepszą jakość przekazu, komfortowe warunki pracy. A przecież stadiony żużlowe są miejskie.

- Żeby było śmieszniej, to zagraniczne obiekty, na których rozgrywane są turnieje Grand Prix, często nawet w połowie nie dorównują stanem technicznym polskim stadionom. Tylko że tam nikomu to nie przeszkadza, a u nas wciąż wymaga się kolejnych wielomilionowych nakładów - skarżą się samorządowcy.

Inicjatorem stowarzyszenia „Samorządy dla żużla” był rok temu Janusz Kubicki, prezydent Zielonej Góry.

- Oczekujemy partnerstwa w relacjach z Polskim Związkiem Motorowym oraz spółką Ekstraliga Żużlowa. Chcemy włączyć się w dyskusję i opiniować proponowane zmiany - mówił prezydent Kubicki. - Wciąż szukamy dobrych rozwiązań i pieniędzy na dofinansowanie klubów żużlowych. Jako samorządowcy prosimy o wyrozumiałość, ponieważ na wiele inwestycji nas po prostu nie stać. Wymagania dotyczące realizacji zadań infrastrukturalnych są często nie do udźwignięcia. Nie uchylamy się od inwestycji na stadionach, ale chcemy, by plan ich realizacji był realny, długofalowy i nie ulegał zmianom bez naszej wiedzy i akceptacji jako strony finansującej te zadania.

Pandemia koronawirusa nieco wyhamowała prace stowarzyszenia, ale to nie znaczy, że całkiem one ustały. Właśnie na przystąpienie do „Samorządów dla żużla” zgodziła się gorzowska rada miasta, na wniosek prezydenta Jacka Wójcickiego.

„Stowarzyszenie to zrzeszenie jednostek samorządu terytorialnego, w celu przedstawiania wspólnego stanowiska we współpracy ze środowiskiem sportu żużlowego. Stadiony żużlowe, na których są rozgrywane mecze ekstraklasy, to własność samorządów. Z drugiej strony samorządy nie są dla organizatorów rozgrywek ligowych stroną w ewentualnych sprawach spornych, takich jak choćby wymogi dotyczące torów żużlowych i odpowiednich ich zabezpieczeń na różne okoliczności. Sport żużlowy to okazja do promowania miast, dlatego też samorządy, będące ważnym partnerem dla lokalnych klubów sportowych, powinny stać się istotnym partnerem we współpracy z podmiotem prowadzącym rozgrywki ligowe. Stowarzyszenie, którego częścią chce być również miasto Gorzów, ma się stać ważnym głosem w sprawie tworzenia warunków do uprawiania żużla”. - taki głos popłynął od władz miasta i naszych radnych.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.