Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Był czas, przed pandemią i w przerwie lockdownu, kiedy filharmonicy mogli się spotkać w tym roku oko w oko z publicznością.

Przy pełnej, a potem już tylko częściowo zapełnionej sali, odbyło się 9 koncertów symfonicznych, 6 koncertów kameralnych i 4 koncerty familijne. Łącznie słuchało ich blisko 4 tys. melomanów. Latem odbyło się też pięć Pikników Chopinowskich, podczas których muzyki klasycznej w plenerze przy filharmonii słuchało łącznie prawie tysiąc gorzowian.

To była oczywiście jedynie cząstka zaplanowanego wcześniej na ten rok repertuaru „na żywo”. Pandemia przyniosła duże wyzwania i konieczność elastycznego dostosowania się do nowej i dynamicznie zmieniającej się rzeczywistości. Program koncertowy był więc modyfikowany i w miarę możliwości realizowany w sieci.

 

- Nieocenionym wsparciem w tym trudnym czasie okazało się zaangażowanie całego zespołu, w tym muzyków, którzy w swoich domach każdego dnia nagrywali dla naszej publiczności krótkie koncerty, ulubione utwory, organizowali konkursy. To dzięki ich wsparciu udało się również zorganizować wyjątkowe koncerty na gorzowskich osiedlach – przypomina Joanna Pisarewicz, p.o. dyrektor Filharmonii Gorzowskiej. – Wielu projektów nie udałoby się zrealizować bez wsparcia Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. W ramach projektu [DO ZOBACZENIA], dofinansowanego z ministerialnego programu „Kultura w sieci”, mogliśmy dokonać profesjonalnych nagrań trzech koncertów kameralnych oraz cyklu audycji edukacyjnych, a także z powodzeniem zachęcić naszych młodszych i starszych odbiorców do wspólnego muzykowania – wylicza.

Jesienią tego roku udało się, przy częściowo zapełnionej widowni sali koncertowej, ale za to na żywo rozpocząć jubileuszowy sezon artystyczny. A potem jeszcze nastąpiły dwa znakomite koncerty symfoniczne, w tym koncert „Pod mistrzowską batutą” z gościnnym udziałem maestro Jerzego Maksymiuka.

Potem w związku z ponownymi zaostrzeniami epidemicznymi filharmonia musiała przejść na koncerty bez udziału publiczności, udostępniane w internetowym streamingu.

- To było dla nas sporą nowością i wyzwaniem. Jednak był to naturalny krok w stronę utrzymania kontaktu z naszą publicznością. Dlatego tym bardziej motywuje fakt, że koncerty cieszą się dużą popularnością, a każdy z nich ogląda średnio 1,5 tys. osób. Co ciekawe, są to często melomani spoza naszego regionu, a nawet kraju. Można więc zakładać, że dzięki tej nowej formule udaje nam się dotrzeć do zupełnie nowych odbiorców – przyznaje dyr. Pisarewicz.

Do sieci przeniosła się również działalność edukacyjna. W 2020 r. udało się zrealizować stacjonarnie 5 audycji Akademii Muzyki, 15 spotkań Filharmonii Juniora oraz 32 warsztaty Muzycznego Raczkowania. Łącznie w tych spotkaniach z muzyką dla najmłodszych wzięło udział ponad 900 osób. Potem audycje odbywały się już online. A tu działo się bardzo wiele: były nagrania wierszy o instrumentach prezentowanych na naszym facebookowym profilu, konkursy dla młodych muzyków („Zagraj z Filharmonikami Gorzowskimi”) czy wokalistów („Rodzinne śpiewanie z Filharmonią Gorzowską”), a także koncerty familijne i świąteczna playlista dla całej rodziny na kanale YouTube Filharmonii Gorzowskiej.

- Nie był to z pewnością rok łatwy, ale mimo wszystko określiłabym go jako rok nowych wyzwań, kreatywności i udanej współpracy – podsumowuje Joanna Pisarewicz. – Był to czas, w którym zrealizowaliśmy wspólnie zarówno bardzo ambitne projekty, jak również takie z przymrużeniem oka, np. koncert na dachu Filharmonii w ramach Nocnego Szlaku Kulturalnego czy występy dla mieszkańców miasta w parkach i na gorzowskich osiedlach. Życzyłabym w przyszłym 2021 roku całemu naszemu zespołowi jak najszybszego powrotu do dawnego trybu pracy oraz możliwości snucia długoterminowych planów i ich pomyślnej realizacji.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.