W ostatnim pojedynku rundy jesiennej w lubuskiej czwartej lidze spotkali się godni siebie rywale. Spotkanie było niezłe, nie padł żaden gol, a z końcowego wyniku na pewno więcej radości mieli goście. Carina Gubin zacznie wiosnę jako lider rozgrywek. Stilon? Większość szans na awans pogubił w innych pojedynkach. 10 pkt to naprawdę duża strata.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Fajnie, że po ostatnich mrozach nad piłkarzami zlitowała się pogoda i jeszcze w grudniu, gdzie normalnie czwarta liga nigdy nie grała, zaświeciło słońce i na stadionie przy Olimpijskiej mieliśmy 10 stopni Celsjusza na plusie.

Gorzowianie, na tle jednego z najsilniejszych rywali w tej lidze, który też jasno mówi, że chce awansować do trzeciej ligi (takie deklaracje składa również drugi w tabeli Dąb Sława Przybyszów), zaprezentowali się dzisiaj naprawdę nieźle. Mocno powalczyli, mieli ochotę do gry, starali się swoją inicjatywę przełożyć na okazje do strzelenia bramek. Tych jednak nie było za wiele.

Rywale z Gubina jakby schowani za podwójną gardą. - To z powodu urazów i chorób ważnych graczy - tłumaczyli goście. Zapewne też z prostej kalkulacji, że remis w Gorzowie to będzie sukces. Potrafili jednak kilkoma podaniami przedostać się pod bramkę Stilonu. Tam było widać, że mają w przodzie doświadczonych, nietuzinkowych graczy. Tym razem jednak obrona niebiesko-białych ani razu nie zawiodła.

Sobota, 5 grudnia 2020 r. Lubuska czwarta liga piłkarska: Stilon Prosupport Gorzów - Carina Gubin 0:0
Sobota, 5 grudnia 2020 r. Lubuska czwarta liga piłkarska: Stilon Prosupport Gorzów - Carina Gubin 0:0  FOT. RADOSŁAW ŁOGUSZ / GAZETA WYBORCZA GORZÓW WLKP.

Gospodarze najbardziej żałowali szansy z 30. minuty. To wtedy najmocniej stilonowcy wyprowadzili w pole obronę Cariny, ale w sytuacji sam na sam, kapitan gorzowian Łukasz Maliszewski nie zdołał pokonać Karola Kubasiewicza. Gubiński bramkarz odbił piłkę na rzut rożny.

Nasi przeciwnicy swoją piłkę meczową mieli w samej końcówce. Po rzucie rożnym, z bliskiej odległości główkował Kacper Lechowicz. Tu świetną interwencją popisał się Piotr Bukowski.

- Od momentu, gdy przejąłem zespół, nie przegraliśmy żadnego spotkania - powiedział trener Stilonu Krzysztof Kaczmarczyk. To prawda. Trzeba jednak od razu dodać, że z aż sześciu zremisowanych pojedynków tej jesieni, tylko po dzisiejszym możemy schodzić z podniesionymi głowami. Te inne niestety musimy traktować jak porażki. Stąd aż 10 pkt straty do czołówki ligi i właściwie papierowe szanse na skuteczną walkę przez Stilon o trzecią ligę.

STILON PROSUPPORT GORZÓW - CARINA GUBIN 0:0

STILON: Bukowski - Kaniewski, Majerczyk, Nidecki, Łaźniowski - Świerczyński, Ograbek, F. Wiśniewski - Surmaj (84. min Borawski), Maliszewski (89. min Koszuta), Taranenko.

WYNIKI ZALEGŁYCH MECZÓW:

STILON PROSUPPORT GORZÓW - Carina Gubin 0:0, Stal Sulęcin - Spójnia Ośno Lubuskie 1:3.

  • 1. Carina Gubin 18 43 56:18
  • 2. Dąb Sława Przybyszów 18 40 52:29
  • 3. Ilanka Rzepin 18 39 53:25
  • 4. Czarni Browar Witnica 18 34 31:23
  • 5. STILON PROSUPPORT GORZÓW 18 33 33:12
  • 6. Polonia Słubice 18 33 33:22
  • 7. Odra Nietków 18 31 38:28
  • 8. Spójnia Ośno Lubuskie 18 26 29:28
  • 9. Korona Kożuchów 18 25 31:25
  • 10. Arka Nowa Sól 18 24 31:30
  • 11. Piast Iłowa 18 22 34:35
  • 12. Lechia II Zielona Góra 18 22 37:35
  • 13. Meprozet Stare Kurowo 18 20 21:37
  • 14. ZAP Syrena Zbąszynek 18 19 25:37
  • 15. Pogoń Świebodzin 18 18 23:31
  • 16. Czarni Żagań 18 17 26:31
  • 17. Tęcza Krosno Odrzańskie 18 12 16:57
  • 18. Pogoń Skwierzyna 18 11 17:50
  • 19. Stal Sulęcin 18 6 15:48

Pierwsza drużyna z lubuskiej czwartej ligi awansuje do trzeciej ligi. Do klasy okręgowej spadną co najmniej ostatnie cztery zespoły.

icon/Bell Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej