Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Przed startem rywalizacji w lubuskiej czwartej lidze piłkarze Stilonu zapowiadali awans, ale na boisku nikt im nie odpuszczał. Dziewięć wygranych, pięć remisów i trzy porażki to bilans, który aktualnie daje szóste miejsce. Mamy 10 pkt straty do Cariny.

Po wygranym, ostatnim meczu 2:0 z Czarnymi Browar Witnica, zastanawialiśmy się, jak będzie wyglądała jesienna tabela po odrobieniu wszelkich zaległości. Do 90. minuty meczu w Gubinie, który odbył się w miniony weekend, zapowiadało się na jeszcze większą przewagę lidera. To było jednak szalone spotkanie, w którym Carina prowadziła już 4:2, a jednak wicelider - Dąb Sława Przybyszów - zdążył wyrównać. Mimo przeciętnej rundy stilonowców awans do trzeciej ligi cały czas pcha się w ręce...

Teraz znów sporo zależy od nas. Spotkanie Stilon - Carina odbędzie się 5 grudnia, ale ktoś załatwił piłkarzom niezłą pogodę, bo po kilku stopniach mrozu w tygodniu, w sobotę mają wrócić nieco wyższe, plusowe temperatury i słońce.

- Koniecznie musimy wziąć z tego pojedynku wszystkie punkty, awansować na czwarte miejsce i przede wszystkim zredukować straty do Gubina do siedmiu „oczek” - powiedział Łukasz Maliszewski, kapitan gorzowskiego czwartoligowca. - Dużo straciliśmy w czasie trudnego początku sezonu, potem też wpadło kilka niepotrzebnych remisów, ale myślę, że po solidnej pracy zimą, wiosna może być zdecydowanie dla nas. Zdajemy sobie sprawę, że tam praktycznie już nie będzie miejsca na pomyłkę. Najpierw jednak ograjmy Carinę, aby za kilka miesięcy było o co walczyć.

W ostatnich meczach niebiesko-biali muszą sobie radzić bez swojego najlepszego strzelca Wojciecha Kurlapskiego, który doznał kontuzji. Ciekawe, jak bez niego będzie wyglądał sobotni pojedynek. Ofensywa gości robi wrażenie - aż 56 strzelonych bramek. Za to Stilon najmniej w lidze ich traci. Tym razem jednak musi zwyciężyć.

Dla podtrzymania rytmu meczowego, zespół Stilonu rozegrał sparing z liderem gorzowskiej klasy okręgowej Budowlanymi Murzynowo. Wygrał 2:1 po golach Kacpra Kalinowskiego i Myrosława Taranenki.

Oczywiście obok finiszu rozgrywek i ostatecznych rozstrzygnięć nasuwają się pytania, czy stilonowcy są w stanie poszukać zimą wzmocnień, które przede wszystkim w ofensywie są po prostu niezbędne. Co po ewentualnym awansie, jak go dźwigniemy organizacyjnie? Czekamy na wynik meczu z Cariną, a potem poszukamy odpowiedzi...

WYNIKI ZALEGŁYCH MECZÓW W LUBUSKIEJ CZWARTEJ LIDZE:

Carina Gubin - Dąb Sława Przybyszów 4:4, Meprozet Stare Kurowo - Czarni Browar Witnica 0:1, Czarni Żagań - Odra Nietków 1:3, Stal Sulęcin - Ilanka Rzepin 1:3, Tęcza Krosno Odrzańskie - Korona Kożuchów 1:4.

  • 1. Carina Gubin 17 42 56:18
  • 2. Dąb Sława Przybyszów 18 40 52:29
  • 3. Ilanka Rzepin 18 39 53:25
  • 4. Czarni Browar Witnica 18 34 31:23
  • 5. Polonia Słubice 18 33 33:22
  • 6. STILON PROSUPPORT GORZÓW 17 32 33:12
  • 7. Odra Nietków 18 31 38:28
  • 8. Korona Kożuchów 18 25 31:25
  • 9. Arka Nowa Sól 18 24 31:30
  • 10. Spójnia Ośno Lubuskie 17 23 26:27
  • 11. Piast Iłowa 18 22 34:35
  • 12. Lechia II Zielona Góra 18 22 37:35
  • 13. Meprozet Stare Kurowo 18 20 21:37
  • 14. ZAP Syrena Zbąszynek 18 19 25:37
  • 15. Pogoń Świebodzin 18 18 23:31
  • 16. Czarni Żagań 18 17 26:31
  • 17. Tęcza Krosno Odrzańskie 18 12 16:57
  • 18. Pogoń Skwierzyna 18 11 17:50
  • 19. Stal Sulęcin 17 6 14:45

Pierwsza drużyna z lubuskiej czwartej ligi awansuje do trzeciej ligi. Do klasy okręgowej spadną co najmniej ostatnie cztery zespoły.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.