Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Po cennej wyjazdowej wygranej 2:1 w Tarnowskich Górach warciarze wrócili do Gorzowa na ostatni mecz rundy jesiennej. Bez pauzujących za kartki Damiana Szałasa i Artura Stawikowskiego. Czy byliśmy dzisiaj ubożsi o kreatywność pierwszego? Na pewno przydałyby się groźne dośrodkowania Stawikowskiego, bo i tak ze stałych fragmentów gry stwarzaliśmy spore zagrożenie. - Musimy zagrać mądrze i zostawić na boisku całe serce, bo wydaje mi się, że przed nami znacznie trudniejszy mecz niż z Gwarkiem - zapowiadał Dominik Siwiński, obrońca i filar Warty w kończącej się właśnie rundzie.

Sobota, 28 listopada 2020 r. Piłkarska trzecia liga: Warta Gorzów - LKS Goczałkowice Zdrój 1:2 (0:2)Sobota, 28 listopada 2020 r. Piłkarska trzecia liga: Warta Gorzów - LKS Goczałkowice Zdrój 1:2 (0:2) FOT. IRENEUSZ KLIMCZAK / GAZETA WYBORCZA GORZÓW WLKP.

Pamiątkowa koszulka dla kapitana Adriana Gołdyna za setny występ w trzeciej lidze, minuta ciszy poświęcona zmarłemu Diego Maradonnie i gramy.

Jak pięknie to mogło się zacząć! W 7. minucie strzał Radosława Mikołajczaka (po zaleczeniu niegroźnego urazu zaczął mecz na prawym skrzydle) bramkarz LKS Łukasz Mrzyk wybił przed siebie, ale nie było nikogo z naszych na dobitkę. Mieliśmy jednak rzut różny, po którym Paweł Posmyk, z bliska uderzył piłkę głową w poprzeczkę!

- Wiedzieliśmy, że wysocy, ostro atakujący gracze to siła gospodarzy - przyznał grający trener rywali Piotr Ćwielong (w przeszłości 163 mecze w ekstraklasie). - Kilka razy musieliśmy się ratować z opresji, ale ostatecznie to my skończyliśmy ten pojedynek i całą rundę w bardzo dobrych humorach.

W pierwszej połowie jeszcze jeden strzał warciarzy, a dokładnie Mikołajczaka, zatrzymał się na poprzeczce. To było w 33. minucie i uderzenie naszego pomocnika z bardzo ostrego kąta. Chwilę wcześniej, po ładnie bitym rzucie wolnym przez Alana Błajewskiego centymetrów zabrakło, aby pierwszy przy piłce był jeden z naszych zawodników, a nie obrońca LKS.

Jeszcze przed przerwą rzut karny dla Warty pewnie wykorzystał Posmyk. Goście w polu karnym sfaulowali Mikołajczaka. Sęk w tym, że wcześniej Goczałkowice już zdążyły strzelić dwa gole, a akcje rozwijały się lewą stroną, gdzie nam zagrażał m.in. trener Ćwielong. Mała niedokładność, chwilowa niekonsekwencja i na tym poziomie, z tak wymagającym rywalem, dwa razy zostaliśmy skarceni. A naprawdę w tym spotkaniu nie byliśmy gorsi... Obie bramki strzelił utalentowany 19-latek Bartosz Marchewka.

W drugiej części liczymy już właściwie tylko dogodne okazje Warty, ale za każdym razem czegoś nam zabrakło. Szczęście ewidentnie było dzisiaj przy zespole LKS, skoro nawet w jednej z akcji ich bramkarza w obronie strzału skutecznie wyręczyli obrońcy.

Szkoda, bo warciarze mogli pójść za ciosem. W żadnym wypadku nie są jednak w jakiejś beznadziejnej sytuacji, a ostatnimi meczami w pierwszej rundzie potwierdzili, że zyskują na jakości. Zabrakło tylko dwóch, trzech punktów więcej, aby już dziś poczuć się bardziej bezpiecznie. Liczymy, że wiosną nasz beniaminek, najlepiej wzmocniony jednym wartościowym graczem w każdej formacji, wyprzedzi choć jednego z rywali i nadal będziemy mogli oglądać w Gorzowie przynajmniej trzecią ligę.

WARTA GORZÓW - LKS GOCZAŁKOWICE-ZDRÓJ 1:2 (1:2)

BRAMKI: Posmyk (39. z karnego) - Marchewka dwie (19., 30.)

WARTA: Kosiorek - Błajewski, Siwiński, Śledzicki, Gołdyn - Mikołajczak (76. min Ufir), Kasprzak, Ławniczak, Ł. Zakrzewski - Posmyk, Krauz.

WYNIKI Z 19. KOLEJKI:

WARTA GORZÓW - LKS Goczałkowice Zdrój 1:2, Polonia Stal Świdnica - Foto Higiena Gać 0:5, Piast Żmigród - Miedź II Legnica 1:1, Ślęza Wrocław - Gwarek Tarnowskie Góry 4:1, Polonia Bytom - Stal Brzeg 1:0, Lechia Zielona Góra - ROW 1964 Rybnik 2:2, Rekord Bielsko-Biała - Polonia Nysa 3:0.

  • 1. Polonia Bytom 18 42 43:18
  • 2. Ruch Chorzów 17 41 47:15
  • 3. Ślęza Wrocław 18 38 44:18
  • 4. LKS Goczałkowice-Zdrój 18 32 33:25
  • 5. GKS Pniówek 74 Pawłowice 17 30 29:22
  • 6. Lechia Zielona Góra 18 28 29:30
  • 7. Zagłębie II Lubin 18 25 30:22
  • 8. MKS Kluczbork 17 25 34:31
  • 9. Stal Brzeg 18 24 34:28
  • 10. Gwarek Tarnowskie Góry 18 23 29:39
  • 11. Rekord Bielsko-Biała 18 23 27:22
  • 12. Miedź II Legnica 18 22 25:30
  • 13. Górnik II Zabrze 17 21 32:29
  • 14. Piast Żmigród 18 20 31:32
  • 15. ROW 1964 Rybnik 18 19 24:33
  • 16. WARTA GORZÓW 18 18 18:35
  • 17. Foto Higiena Gać 18 17 26:41
  • 18. Polonia Nysa 18 11 21:49
  • 19. Polonia Stal Świdnica 18 10 20:57

Pierwszy zespół awansuje do drugiej ligi, co najmniej cztery ostatnie drużyny zostaną zdegradowane.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.