Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Osocze pobrane od osób, których organizmy pokonały koronawirusa, jest bogate w przeciwciała i może uratować życie innym zmagającym się z chorobą. Zwłaszcza starszym ludziom o słabym układzie odpornościowym.

- Każda akcja, która powoduje, że coś możemy komuś dać od siebie jest godna polecenia. Nie oddajemy komuś swojego zdrowia, a jedynie osocze, które komuś to zdrowie, czy nawet życie może uratować - powiedział Stanisław Chomski. Trener żużlowców Stali jest jednym z tych, którzy przeszli koronawirusa. - Im więcej będzie chętnych do oddania osocza, tym szybciej powinniśmy wyjść z obecnie panującej sytuacji. Chciałem oddać osocze, ale PESEL niestety nie pozwala. Zachęcam wszystkich młodszych do wizyty w Punkcie Krwiodawstwa i wsparcia inicjatywy.

W szpitalu z koronawirusem walczył trener naszych koszykarek Dariusz Maciejewski: - Sam doświadczyłem tej choroby i wiem, że to nie jest błahostka. To jest choroba, która rozłożyła mnie na dłuższy czas. Podczas pobytu w szpitalu widziałem jak bardzo ludzie potrzebują osocza.

Na boisku wrócił już piłkarz ręczny Stali Mateusz Stupiński. Koronawirusa nie przechodził jakoś ciężko, choć przyznał, że potrzebuje teraz trochę czasu, aby dojść do pełni formy. - Reprezentuję gorzowskich sportowców i zachęcam każdego kto przeszedł zakażenie wirusem łagodnie czy ciężej do oddawania osocza - mówił zawodnik z Gorzowa. - Wiadomo jaka teraz jest sytuacja w służbie zdrowia i jak często słyszymy apele o osocze ozdrowieńców. Nie należy czekać tylko działać. Wystarczy zgłosić się do Punktu Krwiodawstwa na Dekerta, wcześniej można zadzwonić i po krótkim wywiadzie z lekarzem oddać osocze.

Z koronawirusem walczyli też w piłkarskiej Warcie. - Są osoby przechodzące objawy zakażenia łagodnie, ale są i takie jak moi rodzice, którzy ciężko zachorowali, szczególnie moja mama - przyznał Mariusz Misiura, trener naszego trzecioligowca, który kilkanaście dni spędził na kwarantannie. - Uważam, że w tym całym zwariowanym świecie, pogonią za pieniędzmi, za sławą zapominamy, że życie jest najważniejsze. W takim trudnym momencie musimy być dla siebie braćmi, przyjaciółmi, kolegami. Musimy zadbać o siebie i o innych. Ta akcja jest świetna, dlatego jak tylko o niej usłyszałem od razu się do niej przyłączyłem. Zachęcam, żebyśmy przez ten ciężki czas przeszli wspólnie.

W Gorzowie Wlkp. osocze można oddać w Oddziale Terenowym RCKiK przy ul. Dekerta 1 (budynek hotelu pracowniczego).

Osoby, które chcą oddać osocze, powinny wcześniej zgłosić się telefonicznie lub mailowo. Jeśli dawca spełnia kryteria, może napisać na adres osocze@rckik.zgora.pl (prosi się o podanie w wiadomości danych osobowych, numeru telefonu, informacji o zachorowaniu ewentualnie załączeniu wyników badań) lub zadzwonić pod numer 609 466 944.

Kto może oddać osocze?Kto może oddać osocze? Ministerstwo Zdrowia

Artykuł otwarty w ramach bezpłatnego limitu

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych,
lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej.